Felieton

Twórca OF: Dragon Rising o Modern Warfare + nowe screeny

Grzegorz Bonter, 23 października 2009 18:54 26

Wydawać by się mogło, że Operation Flashpoint: Dragon Rising i Modern Warfare 2 stanowią dla siebie konkurencję. Nic podobnego, zapewnia producent OF.

Ostatnio stanowczo za dużo mówi się o Modern Warfare 2. O kolejnej odsłonie serii Call of Duty piszą blogi, wypowiada się ekipa Infinity Ward, a ponoć gdzieś w Suwałkach wspomniał nawet o niej z ambony ksiądz. Mało? Chyba nadal nie wystarczy - również jeden z twórców Operation Flashpoint: Dragon Rising postanowił wtrącić swoje trzy grosze.


"Sama natura tej gry, i powiem to w najmilszy możliwy sposób, to napompowany spektakl. To jak Michael Bay wśród gier wideo. Ma budżet, sprzedaje się - tego typu rzeczy - to wielka gra. Jednak gdyby myśleć w ten sposób, to nikt nie robiłby gier - byłaby jedna gra piłkarska, jedna strzelanka i jedna platforma do ich odpalania. Dobrze jest mieć konkurencję.


(...)Nie sądzę, żeby to, co robimy, było podobne do Modern Warfare 2. Jesteśmy zupełnie inni. Najprawdopodobniej uda nam się załatwić to tak, że ludzie kupią zarówno naszą grę, jak i Modern Warfare 2. Rynku starczy dla obu stron. Tak naprawdę, to widzę Modern Warfare 2 jako Hollywood, a nas jako Cannes, artystycznych dokumentarzystów - powiedziałbym nawet, że to coś w rodzaju reportażu" - powiedział w rozmowie z Eurogamerem Sion Lenton, producent OF:DR.


PS. Aby nie mnożyć newsów ponad konieczność - powyżej doczepiono najnowsze screeny z MW2.

ELEX - poradnik - przetrwanie na Magalanie
Knack II trafił na PS4 - zobacz zwiastun premierowy
Knack 2 - recenzja - może za trzecim razem się uda?
W co zaGRAMy we wrześniu 2017 roku - najciekawsze premiery miesiąca
najnowsze