Żerowanie na klientach to coraz powszechniejsza praktyka w branży gier. Coraz częściej kilka dni po premierze jakiegoś tytułu dowiadujemy się, że lada chwila dostaniemy dodatek, który „nie zmieścił” się w podstawce. Tym razem przed premierą gry zapowiedziano duży dodatek do Borderlands.

Podczas targów gamescom Randy Pitchford, dyrektor Gearbox, zapowiedział pierwszy dodatek do Borderlands. Ludzie będą zaskoczeni gdy zobaczą, jak szybko wyjdzie dodatek i co będzie zawierał. Będziemy obserwować uważnie reakcje po premierze gry i zobaczymy czego oczekują od nas klienci. Plany zostały wprawione w ruch i poinformujemy o tym lada chwila.
Pitchford jest pełen entuzjazmu w oczekiwaniu na premierę Borderlands, która ma nastąpić 23 października. Twierdzi, że gra zapewni ponad 100 godzin zabawy jeśli będziemy chcieli zaliczyć wszystkie zadania poboczne. Czas nie obejmuje też próby skompletowania wszystkich 15 milionów kombinacji broni. To najlepsza rzecz, jaką do tej pory zrobiliśmy. Jesteśmy z niej naprawdę dumni.
Czekamy na dalsze szczegóły dotyczące rozszerzenia Borderlands i mamy nadzieję, że nie okaże się ono kolejnym skokiem na kasę.