Max Payne 3 pod koniec listopada?

Patryk Purczyński
2009/06/20 11:25

Dwa niezależne źródła podają, że Max Payne 3 zadebiutuje 30 listopada bieżącego roku. Wszak to doskonały moment, by wprowadzić grę na rynek i cieszyć się jej znakomitą sprzedażą.

Zapowiedziany niespełna kwartał temu, a już wróżbici przepowiadają, kiedy pojawi się na półkach sklepowych. I nic dziwnego, gdyż Max Payne 3 z pewnością będzie jednym z najgorętszych pudełek na półkach sklepowych tej zimy. Ten ogólny termin podawany jest jako moment premiery gry od samego początku. Fani czekają jednak na nieco ściślejsze informacje w tym temacie. Max Payne 3 pod koniec listopada?

Z tymi pośpieszają już sklep Play.com oraz PSW Magazine. Oba te źródła podają, że Max Payne 3 zadebiutuje 30 listopada. Przypadek? Termin wydaje się realny, jednak należy pamiętać, że ani Take-Two, ani Rockstar nie podały dotąd żadnej konkretnej daty.

Nie wszyscy są jednak tak zgodni. Największy brytyjski sklep branżowy Game przekonuje dla odmiany, że termin premiery trzeciego MP to... 24 września 2010.

GramTV przedstawia:

Komentarze
37
kerkas
Gramowicz
29/07/2009 00:03
Dnia 28.07.2009 o 22:24, Marteusz napisał:

Znaczy, tego... Ten scenariusz to taki mały przykład sarkazmu jest?

Tak , skoro akcję Maxa Payne można osadzić w Brazylii można i w Polsce.>Bo pomijając jego absurdalnośćPiszesz parę linijek niżej że zdolny twórca jest w stanie zamaskować dobrą fabułą każdy schemat ,poza tym to tylko pomysł , a od pomysłu do dobrego scenariusza droga daleka.

Dnia 28.07.2009 o 22:24, Marteusz napisał:

Schemat goni schemat? A który film tego nie robi... Oczywiście - zdolny twórca ukryje je dobrą fabułą, czy grą aktorską, ale tego, znowu się powtarzam, nie da uniknąć :) Schematy filmów czy gier akcji sprawdzają się od bardzo dawna. Zobacz chociażby Call of Duty Modern Warfare - "niby" zwykła strzelanka, pełna skryptów (i przez to właściwie jednorazowa...), a jednak ma w sobie to "coś". Klimat banalnego, wojennego filmu akcji z typowymi dla takich gatunków zagraniami - jeśli grałeś, to wiesz doskonale o czym mówię.

Schematy się sprawdzają zgoda , Rockstar sam wystawia się na krytykę ujawniając szczegóły fabuły gry , bo z ręką na sercu brzmi ona dla ciebie intrygująco ? bo dla mnie ni w ząb.Lepiej byłoby zachować "mgły wojny" dotyczące fabuły.Po drugie sami twórcy strzelają sobie w stopę mówiąc iż gracze będą zaskoczeni , niby czym ?.(zdecydowanie lepiej wychodzi Rockstar udzielanie informacji np. na temat L.A.Noire.)Ujawnione szczegóły nie chwytają za gardło ani nie intrygują plus wygląd Maxa i większość graczy jest już od początku jest nastawiona negatywnie czemu trudno się dziwić.Natomiast przyznaj sam osadzenie akcji gry w Polsce zaskoczeniem by było.MP nie jest tam jakąś zwykłą strzelanką także nie powinno dziwić iż gracze oczekują od każdej kolejnej produkcji z tym szyldem czegoś więcej.Głównego zarzutu o brak klimatu noir twórcy nie odparli do tej pory.Biorąc pod uwagę te fakty , gracze mają prawo czuć się zawiedzeni.

Usunięty
Usunięty
28/07/2009 22:24

Znaczy, tego... Ten scenariusz to taki mały przykład sarkazmu jest? Bo pomijając jego absurdalność (

Spoiler

Polska, Bieszczady, bracia Kaczyńscy

? Brakuje tylko, żeby Max
Spoiler

pomógł rozwiać wszelkie wątpliwości w sprawie Olewnika...

) bardziej by on grę ośmieszał niż "ratował" od tego, co chcą zrobić z nią nowi twórcy :) Schemat goni schemat? A który film tego nie robi... Oczywiście - zdolny twórca ukryje je dobrą fabułą, czy grą aktorską, ale tego, znowu się powtarzam, nie da uniknąć :) Schematy filmów czy gier akcji sprawdzają się od bardzo dawna. Zobacz chociażby Call of Duty Modern Warfare - "niby" zwykła strzelanka, pełna skryptów (i przez to właściwie jednorazowa...), a jednak ma w sobie to "coś". Klimat banalnego, wojennego filmu akcji z typowymi dla takich gatunków zagraniami - jeśli grałeś, to wiesz doskonale o czym mówię.

kerkas
Gramowicz
23/07/2009 19:15
Dnia 23.07.2009 o 12:53, Marteusz napisał:

Ho, że też musiałeś się na moim gramsajcie (zaniedbanym mocno) upomnieć o "godną ripostę" :) W zasadzie zapomniałem o tym temacie - za dużo nieciekawych spraw na głowie - i szczerze mówiąc trochę mnie przygniotła Twoja odpowiedź pełna odnośników do moich wypowiedzi (te "sztuczki forumowe" to dla mnie czarna magia) i cytatów innych. Choć wydaje mi się, że fragment piosenki Młynarskiego już czytałem w jakimś czasopiśmie... ponoć największym komputerowym w Polsce :D No i chyba nic nowego nie wniosę do dyskusji. Cokolwiek napiszę, to i tak nie przekonam Cię, że nowemu Maksowi trzeba dać szansę. Mogę tylko powtórzyć, że czasy i obyczaje się zmieniają, i nic na to nie poradzimy. Mogę marudzić, że kiedyś było inaczej, że takich filmów/muzyki/programów tv/gier się już nie robi, ale to nic nie da. Marudzenie jest dobre dla stetryczałych dziadków, a ja (i Ty z pewnością także) do przekwitnięcia mam jeszcze parędziesiąt wiosen... mam nadzieje :)

O.K. bez "sztuczek forumowych" i cytatów.U podstaw trzeciej części Maxa Payne-a miało być wprowadzenie "powiewu świeżości" lub "mała rewolucja" w tejserii.Co wiadomo o grze:- fabuła żywcem przypomina film "Człowiek w ogniu" z Denzelem W.- Max przypomina Bruce-a Willisa ze "Szklanej pułapki"Schemat goni schemat , gdzie tu "odświeżenie" serii.A teraz żeby nie być posądzonym o marudzenie mój pomysł na kontynuację przygód MP po części II.Max

Spoiler

ocalił Monę

Postanowił odejść z policji i zaszyć się w jakimś mało znanym kraju
Spoiler

(Polska)

Spoiler

Wspólnie z ukochaną palą za sobą wszystkie mosty i wybierają w ich "Nowej Ojczyźnie" najgorsze zadupiedajmy na to Bieszczady.

Szczęście trwa jednak krótko.Przepraszam za cytat
Spoiler

"Jak wszystkie złe rzeczy w moim życiu zaczęło się od śmierci kobiety"

Spoiler

Okazuje się że ukochana Maxa nie zerwała całkowicie z przeszłością (handlowała bronią).

Spoiler

Max tropiąc zabójców Mony wpada na trop politycznego spisku.

Ten element wymaga dopracowania ale to tylko zarys fabuły.
Spoiler

Otóż w najbliższych wyborach parlamentarnych bracia K. (dobra nazwijmy ich Gęśińscy) postanawiająsfałszować wybory , polityczną opozycję zamknąć w obozie (Bereza Kartuska) wyjść ze struktur UE oraz NATO.Max pragnąc dojść sprawiedliwości nie ma wyjścia musi pokrzyżować plany braci.Zyskuje sprzymierzeńców w postaci dawnych partnerów Mony oraz lokalnej gangsterki PRUSZKÓW , a co tamodrobina autopromocji własnej okolicy nie zaszkodzi.Dramatyczny finał rozegra się w Warszawie w podziemiach pod Pałacem Kultury.A przy okazji można by trochę wypromować nasz kraj.

JEŻELI KTOŚ KIEDYŚ ZREALIZUJE TEN POMYSŁ ZAŻĄDAM NALEŻNYCH TANTIEM.Nie jestem profesjonalnym scenarzystą ale przyznasz że mój pomysł jest odrobinę lepszy od tego co proponuje Rockstar ?.




Trwa Wczytywanie