Serwis IGN opublikował bardzo interesujący artykuł, w którym przedstawia grę Winter studia n-Space. To survival horror na Wii czerpiący garściami z klasyków gatunku, takich jak seria Silent Hill czy pierwsze Residenty. Projekt, którego targetem są wyłącznie dorośli gracze. Takie podejście okazało się niestety największym problemem twórców - miesiące szukania wydawcy spełzły na niczym.

Scenariusz zawsze wyglądał podobnie - na początku bardzo pochlebne opinie na temat gry i entuzjastyczne reakcje, a gdy przyszło co do czego - odmowa. "Koncept "dorosłej" gry na konsolę postrzeganą jako "dziecięcą" był dla nich nie do przyjęcia" - można przeczytać we wspomnianym tekście. Argument serii Resident Evil - która na Wii spotkała się z bardzo dobrą sprzedażą - odpierano tym, że to siła znanej marki, natomiast Winter jest bardzo ryzykownym, nowym IP.
Kilkuminutowy filmik przedstawiający gameplay jest dostępny pod zlinkowanym na początku newsa adresem. Jak na dwa miesiące pracy (i to wykonanej na początku 2007 roku!), wygląda naprawdę dobrze. Jeśli tylko znajdzie się chętna firma, która zapewni grze przyszłość, to Winter może okazać się prawdziwą perełką wśród gier na Wii, nie tylko graficzną. Czy developer dostanie szansę ukończenia tego projektu? Oby.