Grand Theft Auto IV! Już niebawem Cenega wyda grę roku na PC!

Cenega Poland
2008/08/09 22:59

Warszawa, 8 sierpnia 2008 – Cenega, wyłączny partner Take 2 Interactive w Polsce, Czechach i na Słowacji, z radością informuje, że w planie wydawniczym pojawił sie największy przebój światowy GTA IV na PC!

Grand Theft Auto IV! Już niebawem Cenega wyda grę roku na PC!

Grand Theft Auto to słynna, bestsellerowa seria o dziesięcioletniej historii (ostatnio Vice City i San Andreas), która dawno wykroczyła poza granice swojej branży, stając się zjawiskiem iście kulturowym. Produkt firmy Rockstar wywarł olbrzymi wpływ na przemysł gier na całym świecie. W ścieżce dźwiękowej do GTA zawsze znajdują się największe gwiazdy muzyki pop, rock, RAP, czy hip hop. Bezkompromisowa fabuła poruszała największe bolączki współczesnej Ameryki. Grand Theft Auto IV kontynuuje tradycje oferując jednocześnie wiele nowości, m.in. całkowicie nowy silnik graficzny i przebudowany system misji.

Charakterystyczne cechy:

  • Po raz pierwszy w historii tryb gry wieloosobowej!
  • Dużo nowych, realistycznych animacji – ruch postaci zmienia się w zależności od terenu, po jakim się porusza. W grze zastosowano także tzw. system unikalnych momentów, jak np. zawiśnięcie na dachu ciężarówki, w których animacja generowana jest w czasie rzeczywistym!
  • Rozbudowana sztuczna inteligencja przechodniów. Mieszkańcy Liberty City czytają gazety na przystankach, rzucają śmieci i palą, kiedy mają na to ochotę;
  • Zwiększony realizm oraz interaktywność rozgrywki: Policja zainterweniuje na przestępstwo gracza natychmiast, jeśli w pobliżu jego popełnienia znajdzie się jakiś świadek. Pościg będzie się do zbliżał do postaci, jeśli ktoś ją zauważy w innym miejscu itd. Niko będzie też miał większą swobodę w wykonywaniu misji niż w jakiejkolwiek wcześniejszej grze serii!
  • Nowe ujęcie kamery przy jeździe samochodem umożliwi zaobserwowanie większej ilości detali. Zaimplementowano także zmienną porę dnia i nocy;
  • Liberty City w GTAIV to największe miasto jakie stworzyli programiści z firmy Rockstar*! Każda ulica w mieście posiada swoją widoczną nazwę;
  • Główny bohater otrzymał telefon komórkowy, dzięki któremu może m.in. kontaktować się ze swoimi znajomymi, zamawiać taksówki itp. W czasie podróży po mieście często zmienia się zasiąg komórki – w niektórych miejscach może nawet zanikać;
  • Niko potrafi też korzystać z bankomatu. W dzisiejszych czasach lepiej nie nosić gotówki przy sobie.
  • Jeśli w grze znajdzie się komputer podłączony do Internetu nie będzie też problemu, by „posurfować” po sieci!

GramTV przedstawia:

Komentarze
35
Usunięty
Usunięty
30/08/2008 14:42

Ja kupie nawet po angielsku, angielski nawet tez troche rozumiem więc nie widze większych przeszkód.PS: Nuda sie dopiero zaczyna jak sie wszystkie misje przejdzie ;/

Usunięty
Usunięty
30/08/2008 13:25
Dnia 10.08.2008 o 23:10, LIZZU napisał:

/.../ [...]gta 4 ma tą przewagę ze juz na 100% wiadomo ze jest to BARDZO grywalny i murowany hit. Fakt, tytuły które wymieniłeś również i mnie ciekawią (moze poza projektem O.) ale żaden [...]a ilu graczy cały czas fascynuje sie hta4 na konsoli tłukac godzinami dziennie i odkrywajac [...]ta gra to jak sims - to nie gra to swojego rodzaju fenomen :) ja tam wierze ze g4 zrobi furore na PC. obecnie to chyba najbardziej oczekiwana premiera na komputery osobiste (w ogolnym rozrachunku, nie pisz ze ty czekasz na co innego ;).

Powiem tak: Kocham, gdy ludzie piszą takie bzdury. Widać chłopie, żeś GTA 4 nawet nie liznął. Taki z tego fenomen, jak ze mnie baletnica. Może dla Ciebie największą frajdą w grze jest zmienianie dzwonków w komórce, ale to samo mogę sobie w każdej chwili zrobić w realnym życiu. "Czwórka" nie jest absolutnie żadną rewolucją, bo poza nowym miastem, grafiką i nową fabułą nie wnosi nic nowego. Oczywiście, fajnie, że można iść z kumplami na kręgle, rzutki, na obiad i na randki z dziewczyną, ale co z tego? To wszystko to tylko upierdliwe rzeczy, które przechodzimy tylko po to, żeby u danego przyjaciela pozyskać jakieś profity (np. możliwość zakupowania w każdej chwili broni z bagażnika, montowanie bomb czy wezwanie taksówki za darmo), bo same mini-gry typu kręgle itp. to rzecz nudniejsza niż jeżdżenie taksówką w San Andreas. Ale tak samo upierdliwe. Prawdę mówiąc, po przejściu fabuły to już zaczyna się... tak, wszędobylska nuda i jedyna rozrywka to wzięcie karabinu, pistoletu maszynowego i kompletu granatów, po czym rozwalanie wszystkiego, co się rusza i jeździ, oraz uciekanie przed glinami.Co do polskiej wersji, uwierzcie mi, że ja nie jestem orłem z angielskiego, ale ze zrozumieniem dialogów nie miałem w 95% przypadków problemu.

Usunięty
Usunięty
30/08/2008 10:06

Taak jedni i drudzy mają rację z jednej strony polszczyzna musi być aczkolwiek z drugiej bez usłyszenia prawdziwego głosu Nicka i tego całego slangu będzie trochę nieciekawie więc i ja jestem w 100% za wersją kinową no i mam nadzieję że obszernym EK ;DPozdr.




Trwa Wczytywanie