PEGI widziane od drugiej strony

gram.pl
2008/08/08 12:03

Na początku lipca przedstawiliśmy Wam informację dotyczącą PEGI. Ukazane w niej zostały wątpliwości dotyczące działania systemu, jak również zaprezentowane zdanie przedstawiciela brytyjskiego urzędu klasyfikacji filmów. Co cieszy, udało nam się uzyskać obszerny komentarz drugiej ze "stron", jaki prezentujemy w rozwinięciu.

Nasza publikacja wywołała niewielką burzę, przyczyniając się tym samym do dogłębniejszego zapoznania się z tematem. Uzyskaliśmy komentarz dr Dominiki Urbańskiej - Galanciak ze Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego. Odpowiedziała ona na stawiane zarzuty, wyjaśniając przy okazji czym jest i jak działa system PEGI: PEGI widziane od drugiej strony

Ogólnoeuropejski system klasyfikacji gier PEGI - Pan-European Game Information został opracowany w celu ochrony nieletnich przed dostępem do treści nieodpowiednich dla ich wieku oraz udzielenia rodzicom pomocy w podejmowaniu świadomych decyzji o zakupie gier komputerowych. Cała struktura systemu PEGI została przygotowana na bazie wcześniej istniejących europejskich systemów klasyfikacji przez ISFE - Interactive Software Federation of Europe we współpracy z największymi producentami konsol komputerowych, wydawcami i dystrybutorami gier oraz przy aktywnym udziale partnerów społecznych takich jak konsumenci, rodzice i grupy religijne. PEGI został zaprojektowany w celu sprostania zróżnicowanym standardom kulturowym i nastawieniom społecznym w poszczególnych krajach. System jest popierany przez większość znaczących agend rządowych krajów członkowskich, jak również zrzeszeń handlowych wydawców i dystrybutorów gier.

System PEGI został wprowadzony wiosną 2003 r. i zastąpił krajowe systemy ratingu wiekowego. Obecnie ten jednolity system klasyfikacji oprogramowania interaktywnego stosowany jest w większości krajów Europy.

System PEGI składa się z dwóch uzupełniających się elementów: klasyfikacji wiekowej i opisu treści. Przedziały wiekowe stosowane w PEGI to 3+, 7+, 12+, 16+, 18+. Warto podkreślić, że klasyfikacja wiekowa nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Dostarcza natomiast wiarygodnych informacji o stosowności gry z punktu widzenia ochrony nieletnich.

Drugim elementem systemu PEGI są piktogramy opisujące rodzaj treści obecnych w grze. W zależności od rodzaju gry na okładce mogą znajdować się piktogramy wskazujące na występowanie w grze następujących elementów: przemoc, wulgaryzmy, strach, narkotyki, seks, dyskryminacja, hazard.

Przed wydaniem każdej wersji gry wydawca wypełnia w internecie kwestionariusz oceny treści. Pierwsza część tego formularza obejmuje przepisy prawne obowiązujące w niektórych krajach europejskich, druga zaś dotyczy oceny treści gry i uwzględnia ewentualną przemoc, seks oraz inne niebezpieczne treści. Na podstawie udzielonych odpowiedzi system automatycznie przydziela rating. W przypadku ratingów 12+ i wyższych administrator PEGI dokonuje przeglądu gry przed potwierdzeniem ratingu. Gry zaliczone do kategorii 3+ i 7+ bada się wyrywkowo oraz w przypadku wątpliwości administratora co do prawidłowości wypełnienia kwestionariusza. Następnie wydawcy przyznaje się licencję zezwalającą na korzystanie ze znaku ratingu wiekowego oraz odpowiednich oznaczeń dotyczących treści.

GramTV przedstawia:

Administratorem systemu PEGI jest NICAM - Netherlands Institute for the Classification of Audiovisual Media. Wykwalifikowani pracownicy NICAM zajmują się szkoleniem koderów (osób reprezentujących wydawców odpowiedzialnych za wypełnianie kwestionariuszy PEGI), weryfikacją treści gry czy rozwiązywaniem wszelkich problemów związanych z przyznawaniem ratingu.

W Wielkiej Brytanii administratorem PEGI jest VSC - Video Standards Council. Rada ta pełni dokładnie taką samą funkcję jak NICAM w kontynentalnej części Europy. VSC stworzono jako organizację mającą na celu nadzór nad kodeksem postępowania propagującym wysokie standardy w branży gier. Członkami VSC są przedstawiciele wszystkich sektorów branży oraz ponad 10 000 sklepów w całej Wielkiej Brytanii.

W przypadku skargi konsumenta lub wydawcy dotyczącej ratingu nadanego grze i braku zadowalającego rozstrzygnięcia osiągniętego przez administratora PEGI w drodze rozmów, wyjaśnień lub negocjacji, strona wnosząca reklamację może oficjalnie zażądać mediacji Complaints Board. W takiej sytuacji trzej członkowie Complaints Board spotykają się, zapoznają się ze skargą oraz z grą i wydają orzeczenie. Decyzja Complaints Board jest wiążąca dla wydawców korzystających z systemu PEGI. W związku z tym są oni zobowiązani do realizacji wszelkich żądanych działań naprawczych. Jeżeli tego nie zrobią, stosuje się wobec nich sankcje przewidziane w kodeksie.

Kodeks PEGI to zestaw zasad, do przestrzegania których każdy wydawca korzystający z systemu PEGI zobowiązuje się w umowie. Kodeks reguluje przyznawanie kategorii wiekowych, promocję i reklamę produktów interaktywnych. Stanowi również zobowiązanie branży oprogramowania interaktywnego do odpowiedzialnego informowania społeczeństwa. Kodeks postępowania jest stale aktualizowany w celu uwzględnienia w systemie PEGI zmian społecznych, prawnych i technologicznych. Za wszelkie zmiany w kodeksie odpowiada Advisory Board. Członków Advisory Board jak również Complaints Board wybiera się według kryterium kompetencji i doświadczenia – spośród przedstawicieli instytucji zrzeszających rodziców i konsumentów, psychologów dziecięcych, specjalistów do spraw środków masowego przekazu, urzędników państwowych, naukowców i prawników specjalizujących się w ochronie nieletnich w Europie. Członkami Advisory Board i Complaints Board są zatem niezależni eksperci w dziedzinie ochrony nieletnich reprezentujący różne kraje europejskie.

Informacje zawarte w artykule „Pegi prowadzone przez grupę kolesiów”, stanowiące głównie cytaty wypowiedzi Davida Cooka – z BBFC, są nieprawdziwe. Doskonale wiadomo kto jest właścicielem systemu PEGI, a kto jego administratorem. Procedura nadawania ratingu jest transparentna i nie występuje tu żaden organ cenzurujący. Oskarżenia przedstawiciela BBFC: „nie wiadomo, kto stoi za PEGI” są absurdalne. Zarzuty kierowane pod adresem PEGI są efektem konfliktu pomiędzy „starymi” i „nowymi” mediami, a ściśle mówiąc pomiędzy organizacją zajmującą się mediami nieinteraktywnymi - BBFC – British Board of Film Classification, a tymi, które reprezentują media interaktywne – ISFE – Interactive Software Federation of Europe, VSC – Video Standard Council czy ELSPA – Entertainment and Leisure Software Publishers Association. Jak zawsze w takich sytuacjach kwestią podstawową są pieniądze. Media nieinteraktywne przegrywają z interaktywnymi grę o odbiorcę i reklamodawcę, co wyjaśnia, lecz nie usprawiedliwia, przyczyny nieustannych ataków na reprezentantów branży cyberrozrywki.

Komentarze
40
Usunięty
Usunięty
31/05/2009 14:14

Ale jedno mnie dziwi, a mianowicie dlaczego sprzedwcy są tak tępi.Przecież jak dziecko przychodzi do sklepu i kupuje gre za 120 zł. to raczej starsi o tym wiedzą. A pozatym mi też raz odmówiono sprzedarzy gry i mnie to wkurzyło. A co do uzasadnienia sprzedawca sie może marwtić o stan zdrowia psychicznego i rozwoju dziecka ale chyba jasne że dziecko ma rodziców i to oni sie oto troszczą. No nie jest tak ??

Usunięty
Usunięty
19/08/2008 18:40
Dnia 08.08.2008 o 14:22, mtwarog napisał:

Art. 135. KW Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny. Od razu mówię, że ta "uzasadniona przyczyna" musi być jakoś prawnie poparta, czyli zasłanianie się oznaczeniem PEGI jest w tym przypadku "widzimisiem" sprzedawcy.

W takim razie nie sprzedanie można uzasadnić obawą o zdrowie psychiczne i rozwój dziecka. Czemu niby uzasadnienie miało by być prawem poparte? Wystarczy, że racjonalne.

Usunięty
Usunięty
09/08/2008 17:38

Jak dla mnie szkoda że tak niewiele osób przestrzega tej wiekowej klasyfikacji PEGI , bo cały ten system jest bardzo dobrze przemyślany. Trochę mnie wkurza to jak słyszę narzekanie małolatów jaki to świat jest niesprawiedliwy , bo sprzedawca nie sprzedał im gry dozwolonej od lat 18 , ale niestety taki małolat przyjdzie z rodzicami i wyjdzie na to że i tak kupi sobie taką grę. Jakby rodzice choć trochę wiedzieli o co chodzi z całym tym PEGI nie dochodziła by do takich sytuacji.




Trwa Wczytywanie