Dobre wieści dla fanów japońskiej serii gier Taiko no Tatsujin na DS-a. Ken Nakadate zdradził w wywiadzie dla serwisu Cubed3, że wystarczy, aby gracze zbiorowo poprosili, a Namco-Bandai wypuści angielską wersję gry.
Jeżeli ktoś mianuje się maniakiem gier muzycznych, a nigdy nie miał styczności z serią Tajko no Tatsujin, to niech lepiej przestanie tak się określać. Gra wykorzystująca do sterowania jedynie dwa bębenki swojego czasu szturmem zdobyła serca Japończyków i stała się przebojem arcade'owych salonów. Co więcej - charakterystyczne automaty pojawiły się nawet w kilku filmach (m.in. w Między słowami i Wasabi) i anime.
W 2007 Taiko no Tatsujin wyszło wreszcie także na DS-a (gra jest dostępna również na PS2 i PSP), a w kwietniu tego roku pojawiła się jej kontynuacja - Meccha! Taiko no Tatsujin DS: 7tsu no Shima no Daibouken. Niestety - jedynym sposobem zdobycia obu tytułów przez mieszkańców Zachodu jest importowanie kartridżów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Jednak teraz pojawił się promyk nadziei - wypowiedź Kena Nakadate, producenta gry:
"Chcemy, aby także klienci z Europy i USA mogli się cieszyć japońskimi bębenkami Taiko. Data premiery na tych terytoriach nie jest jeszcze ustalona, ale wypuścimy grę, jeżeli otrzymamy odpowiednią ilość próśb od tamtejszych graczy!"
Oczywiście pozostaje pytanie - czy angielska wersja językowa będzie oznaczała to samo, co stało się w przypadku serii Ouendan i jej zachodniej wersji - Elite Beat Agents? Śmiemy podejrzewać, że obecnym fanom Taiko no Tatsujin raczej nie uśmiechałoby się granie do utworów tandetnych piosenek amerykańskich popowych gwiazdek i "gwiazdeczków".
GramTV przedstawia:
Poniżej filmik z zabawy. Jego autor używa do gry tylko jednego stylusa...
Na pewno nie jeden fan muzycznych gier posiadający DS-a ucieszył się z tej wiadomości , ale ja do nich nie należę. Za tego rodzaje grami raczej nie przepadam , wole coś mniej rytmicznie muzycznego , kto wie może jednak kiedyś zagram z ciekawości w tego rodzaju tytuł.
Usunięty
Usunięty
23/07/2008 21:54
ta gierka jest o tyle dobra, że należy w nią grać dwoma stylusami. Jak na bębnach. No i wolałbym, jakby już to przetłumaczyć napisy, bo japońska muza rox !
Usunięty
Usunięty
23/07/2008 17:03
IMHO wypuszczanie wersji "zachodnich" tytułów z Kraju Wschodzącego Słońca powinno się ograniczać tylko do przetłumaczenia/dodania napisów w języku angielskim. Reszta (zwłaszcza całe audio) zostawić bez zmian.