Kiedy w środę informowaliśmy o kontrowersyjnym systemie sprawdzania legalności pecetowej wersji Mass Effecta, zapowiedzianym przez BioWare, reakcja graczy była w większości silnie negatywna. Studio przemyślało sprawę i postanowiło zmienić w nim co nieco, oczywiście na lepsze. Automatyczne potwierdzanie autentyczności posiadanej kopii gry będzie teraz mieć miejsce nie co 10 dni (i przy okazji blokować możliwość zabawy, jeśli sie nie powiedzie), a tylko przy instalacji i ściąganiu oficjalnych dodatków z Internetu.
![]()
"Zawsze uważnie słuchaliśmy fanów i podjęliśmy tę decyzję, aby zapewnić im jak najlepsze doświadczenia przy obcowaniu z naszym nowym produktem. Do wszystkich, (...) którzy twierdzili, że mogą nie być w stanie pozwalać na sprawdzenie autentyczności gry tak często, jak było to wymagane - wasze zdanie naprawdę się liczy, zarówno dla EA, jak i BioWare" - można przeczytać w aktualizacji FAQ gry. Identyczny 10-dniowy system miał zostać zastosowany w grze Spore - on również oczywiście zostanie odpowiednio zmieniony.