Mortyr: Operacja Sztorm - recenzja

Curtiss
2008/04/11 15:01

City Interactive zasłynęło z produkcji sztampowych. Gdyby ich gry były filmami nazwano by je niskobudżetowymi. Pytanie które należy sobie postawić, czy w takim układzie kolejna odsłona tej tasiemcowej serii przyniesie nam coś więcej?

Jeśli kilkanaście miesięcy temu ktoś powiedziałby, że można nieźle dorobić się na budżetowych grach wideo, pewnie zostałby wyśmiany i zmieszany z błotem. Nie zważając na miażdżącą krytykę swoich produktów, firma City Interactive z uporem dostarczała do kiosków produkcje, które trafiały na półki z gazetkami pokroju Bravo Girl. Jaki jest efekt tych poczynań? Znalezienie się na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych oraz spotkania w hotelu Sheraton, gdzie debatuje się o planach "globalnej ekspansji City Interactive". I pomyśleć, że to wszystko dzięki takim produkcjom, jak Mortyr: Operacja Sztorm.

Całość recenzji znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
13
Usunięty
Usunięty
17/04/2008 17:27

Gniot i tyle.City to samo

Usunięty
Usunięty
16/04/2008 01:58

Gra na miarę CoD4 pojawi się z jakieś półtora roku i będzie nosić nazwę CoD6, póki co można pomarzyć.

Usunięty
Usunięty
13/04/2008 20:05

Powiem tak: Mając do wyboru UberSoldier 2 i Mortyr 4 wybiore bez wachania to pierwsze (niestety)... Moim zdaniem CDP powinno wykupić prawa do tej serii i postawić ją na nogi. A co do tej recenzji to jest gwoździem do trumny tej serii, a naprawde szkoda bo mogła być (ale nie jest) grą na miare CoD 4.




Trwa Wczytywanie