Poza firewallem: filmy - recenzja - "Miłosne domino"

Lucas the Great
2008/03/16 16:01

Będziemy przez jedną chwilę seksistowscy - pomyślcie sobie panowie, jakbyście się poczuli, gdyby wasza żona ogłosiła, iż jest lesbijką, a jej nowa dziewczyna okazała się być waszą kochanką... Skomplikowane? Ależ to dopiero początek...

Poza firewallem: filmy - recenzja -

Mówi się często, że najtrudniejszym gatunkiem filmowym jest komedia, co zresztą spora ilość nieudanych przedstawicieli tegoż nurtu mogłaby potwierdzać. Tymczasem Miłosne domino ma wszystko, co dobra komedia mieć powinna. Scenariusz obfituje w zaskoczenia i zwroty akcji, postacie są wyraziste i – rzec by się chciało – z krwi oraz kości, dialogi nie przyprawiają o ziewanie, a całość została zamknięta w zgrabnej i spójnej formie. Nie ma przynudzania, dłużyzn i zbytniego silenia się na akademickie filozofowanie. To komedia, która ma dostarczać rozrywki. A temat jest dość osobliwy – dotyczy bowiem zdrady, różnych jej form i dziwnej kolei uczuć w kręgu kilkorga znajomych. Mamy zatem Dave’a (Scott Cohen), który od lat jest szczęśliwym mężem Grety (Annabeth Gish).

Całość recenzji znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

To nie wszystko w aktualnej edycji Poza firewallem: filmy - zajrzyjcie i sprawdźcie co jeszcze naszykowaliśmy na ten tydzień.

Komentarze
12
Curtiss
Gramowicz
Autor
16/03/2008 21:35

Chciał bym wszystkich przeprosić. Niedziałający link jest tylko i wyłącznie moja winą. Sprawę dopiero teraz mogłem skontrolować. Moje błędy nie są winą redakcji.Wszystkim życzę miłej lektury i raz jeszcze przepraszam.

Usunięty
Usunięty
16/03/2008 20:18

Faktycznie, wstęp niezły...

Usunięty
Usunięty
16/03/2008 20:03

Widziałem ten film i nie podobał mi się




Trwa Wczytywanie