Beowulf - okiem Masterminda

Hakken
2008/01/21 16:33

Branża rozrywki elektronicznej jest bezlitosna – piękny anglosaski poemat został sprowadzony do krwawej jatki. Na to nic nie poradzimy, ważne jedynie, by zrobiono to dobrze. Czy Beowulf jest kolejną nieudaną produkcją na licencji filmowej, czy może nas jednak czymś zaskoczy? Przeczytajcie sami.

Beowulf - okiem Masterminda

Produkcja Beowulfa została powierzona zlokalizowanemu w Szanghaju studiu należącemu do megakorporacji Ubisoft. Koniecznie trzeba jeszcze wspomnieć, że mamy tu do czynienia z typową sytuacją, w której gra wspiera filmowe dzieło, w tym wypadku autorstwa Roberta Zemeckisa, z Rayem Winstone’em w roli heroicznego wojownika oraz zjawiskową Angeliną Jolie w jednej z pomniejszych ról. Film zrobił na świecie sporą furorę, głównie za sprawą tego, iż powstał w cyfrowej technice 3D, która pozwoliła na wyświetlanie go w IMAX-ach. Z przenoszeniem filmowych opowieści na konsole czy blaszaki sprawa jest zazwyczaj podobna. Wielka machina reklamowo-promocyjna i potrzeba, by wszystkie produkcje (film, gra, książka, a czasami i komiks) ukazały się w jednym momencie, sprawiają, że twórcy mają zbyt mało czasu, aby dopieścić swoje dzieło.

Pełen tekst znajdziecie tutaj.

GramTV przedstawia:

Komentarze
24
Usunięty
Usunięty
16/02/2008 15:56

grałem w to i przeszedłem;]Gra całkiem fajna..tylko po kilku aktach trochę monotonna ale ujdzie, a autosave moim zdaniem jest dobre bo gdyby nie to to przeszedł bym ją w jedną noc czyli pieniądze poszły by w błoto a tak pograłem 6 dni^^

Usunięty
Usunięty
13/02/2008 12:23

Ja skończyłem sieczkę - teraz przechodzę 2 raz na poziomie Legenda :)Ot taka odstresowująca sieczka - POLECAM

Usunięty
Usunięty
13/02/2008 12:16

Troche szkoda ze mi to nie ruszy, bo bym sobie posiekał




Trwa Wczytywanie