Richard Garriott w wywiadzie dla Gamasutry wypowiedział się na temat przeprowadzania procesu beta testów gry Tabula Rasa. Oprócz pochwał dla ekipy twórców Guild Wars, padły te oto słowa:
![]()
"Beta testerzy" czy "chcący sobie sprawdzić za darmo gierkę bez jakiegokolwiek wkładu własnego"? Jak ich zwał, tak ich zwał. Jednak jeżeli robi się praktycznie otwarte testy, to siłą rzeczy spora liczba ludzi może się zniechęcić do danego tytułu, a wtedy machina "czarnej poczty pantoflowej" rusza. Promocja gry to nie jest taka łatwa rzecz jak się wydaje...