Iwata o grach first party i Wii

pepsi
2007/09/06 10:03

Satoru Iwata z Nintendo powiedział, że gry first party na Wii mają pozytywny wpływ na branżę. Zaznaczył jednak, że jego firma w przyszłym roku przestanie być takim dominatorem w kwestii produkcji tytułów na tę konsolę.

W tej chwili Wii stanowi sporą część przemysłu - zarówno konsola, jak i gry na nią przeznaczone sprzedają się znakomicie. Co więcej, sama platforma Nintendo w rekordowym tempie osiągnęła sprzedaż miliona sztuk na terenie Wielkiej Brytanii, o czym już wcześniej informowaliśmy. Jak to bywa w tak różowych sytuacjach, dziennikarze mają pewne wątpliwości, na które z chęcią odpowiedział Satoru Iwata. Iwata o grach first party i Wii

Tylko połowa gier, przeznaczonych na Wii to third party, zaś pozostała część to produkty Nintendo. "Myślę, że deweloperzy third party... chcieliby tego, by Nintendo produkowało maksymalnie trzecią część gier na Wii, w innym przypadku okazalibyśmy się po prostu za silni" - powiedział Iwata.

Zaznaczył jednocześnie, że to właśnie gałąź first party jest decydująca dla konsoli i to ona najbardziej napędza żywotność sprzętu. "Jeśli nie weźmiesz odpowiedniego rozpędu, inni deweloperzy nie będą zainteresowani produkcją gier na Twoją konsolę" - dodał Iwata.

GramTV przedstawia:

Skoro więc machina jest już porządnie rozpędzona, wniosek nasuwa się sam - w niedługim czasie powinniśmy zanotować wzrost udziału producentów third party w tworzeniu gier na Wii. Tak samo widzi to Iwata. "Fenomen, o którym mówimy, obowiązuje jedynie w tym roku. W kolejnym zobaczymy mnóstwo gier autorstwa producentów third party" - zakończył.

Komentarze
12
Usunięty
Usunięty
06/09/2007 16:33

Gry na Wii są fajne, zobaczymy co to będzie za rok.

Usunięty
Usunięty
06/09/2007 16:31

Kurczę fajne to Wii.....gdyby tylko było więcej takich gier jak RE4: Wii Edition

Usunięty
Usunięty
06/09/2007 16:13

Owszem, gdy RTS na konsolach nie były, przynajmniej do tej pory, zbyt udane. Sterowanie na padzie sprawdzało się raczej słabo. Ale nie zapominajmy, że Wii nie ma zwykłego pada, tylko pilota - z pointerem - który przecież działa niemal tak samo, jak mysz na komputerze. A ma przecież inne możliwości - bo oprócz guzików i odczytu w dwóch wymiarach, potrafi przecież rozpoznawać także ruch w trzecim wymiarze, a tego myszy na PC raczej nie potrafią. Więc jakaś firma mogłaby się pokusić o wydanie RTSa na Wii.




Trwa Wczytywanie