Twórca gry Sam & Max o epizodach

Domek
2007/06/25 12:13
9
0

Kevin Bruner z Telltale Games, studia, odpowiedzialnego za epizodyczny powrót Sama i Maxa, wypowiedział się na temat charakteru tej produkcji i trudności z nim związanych. Stwierdził, że chociaż łatwo nie było, to uważa, że podjęte przez twórców decyzje były słuszne.

Tworząc nową odsłonę klasycznej serii przygodówek Sam & Max, studio Telltale Games zdecydowało się na rozwiązanie, które przysporzyło im co najmniej tylu wrogów, co zwolenników. Zamiast jak zwyczajni developerzy usiąść w biurze na dwa lata, po czym wypuścić na rynek pełną grę, postanowili pójść nową drogą "epizodyczności" - wydawania gry w kawałkach, po jednym na miesiąc. I chociaż, jak stwierdza przedstawiciel firmy - Kevin Bruner - nie było łatwo dotrzymywać terminów, zespół jest bardzo zadowolony z przyjętego modelu. Twórca gry Sam & Max o epizodach

"Zrobiłem wiele tradycyjnych gier i zdecydowanie wolę pracować w ten sposób, niż spędzić dwa lata tworząc jakiś tytuł, by później, po jego ukazaniu się na rynku, stwierdzić, że coś schrzaniłem i nie mam już możliwości naprawienia tego" - powiedział Bruner. To właśnie możliwość reagowania na opinie i potrzeby graczy wymienia on jako najważniejszą zaletę tworzenia "growego serialu". I to nawet mimo tego, że - w przypadku Sama i Maxa - z powodu goniących twórców terminów, pierwszy raz zareagować na sugestie graczy mogli oni dopiero tworząc epizod czwarty (podczas gdy rozpoczynali prace nad nim, do sprzedaży trafiła pierwsza część przygód pary detektywów).

Studio Telltale Games jest więc w pełni zadowolone z przyjętego modelu dystrybucji, nawet mimo tego, że nie wszystkim graczom przypadł on do gustu. Możemy być w takim razie prawie pewni, że podobne rozwiązanie zostanie zastosowane w kolejnym, drugim sezonie tej przygodówki, niedawno zapowiedzianym przez developera. Przeciwnikom płacenia za poszczególne epizody pozostanie więc po raz kolejny dostosować się lub czekać na wydanie pudełkowe...

GramTV przedstawia:

Komentarze
9
Usunięty
Usunięty
25/06/2007 15:50

Mnie tam odpowiada takie "odcinkowanie" - przysiądę się do gry i kończę ją w czasie jakiegoś bzdurnego programu na (cenzura) lub (cenzura)! Szczególnie w jesień/zimę, kiedy nie ma gdzie wyjść.

Usunięty
Usunięty
25/06/2007 15:20

Jedynie Sin był ciekawy xD

Usunięty
Usunięty
25/06/2007 14:36

Taka taktyka nie jest przecież spowodowana przez to że im się to podoba tylko na pewno mają ograniczone fundusze - wiadomo LucasArts ma kasę ale jak ta firma coś robi to zwykle jest to zawieszone lub anulowane, Blizzard na jedną grę każe czekać niewiadomo ile - Starcraft mimo zapowiedzi dobrze będzie jak się ukaże przed naszym Euro :P - a tu nie dość że nowa forma promocji to jeszcze lepsza bo, kto by nie chciał żeby taki Hitman był tak wydawany jak rozgrywka trwa tyle samo (gra na 3h i co i 2lata czekania). Jak się komuś nie podoba to może udawać, że o grze nie słyszy i sięgnąć po nią jak będzie wydana w komplecie - mi to pasuje. Tylko czekam co CDP zmajstruje z tą wersją językową...




Trwa Wczytywanie