Domowy serwer od Microsoftu

Renor Mirshann
2007/05/28 09:34

Firma Microsoft zaprezentowała prototypowy wygląd domowego serwera, który pod koniec roku ma szansę znaleźć się na półkach sklepowych, uzbrojony w system operacyjny Windows Home Server, który właśnie w tym czasie powinien mieć swoją premierę.

Wszelkie niejasności lepiej wyjaśnić na samym początku - gigant z Redmond nie planuje rozpoczęcia produkcji własnych komputerów. Design widoczny na zdjęciach poniżej, nazwany „hokejowym krążkiem”, został stworzony przez Microsoft jako dowód na to, że kreatywność w dziedzinie małych, domowych serwerów jest możliwa – ma on być natchnieniem dla firm zajmujących się ich projektowaniem. Domowy serwer od Microsoftu

Jeśli nie wiecie, do czego może służyć podobna maszynka, już wyjaśniamy. Domowe serwery to komputery zarządzające wszystkimi innymi urządzeniami w domowej sieci. Kontrolują usługi związane z wszelkiego rodzaju drukowaniem, skanowaniem, zarządzaniem plikami, tworzeniem kopii zapasowych, technologią media center – w zależności od tego, co jest do takiej sieci podłączone. Zwykle nie znajduje się w niej wiele innych, „pełnoprawnych” komputerów, więc serwer ją obsługujący nie musi składać się z nowoczesnych części, aby dać sobie z tym wszystkim radę. Microsoft na koniec tego roku planuje premierę nowego systemu operacyjnego przeznaczonego właśnie do obsługi takich domowych rozwiązań – Windows Home Server.

Patrząc na zdjęcia prototypu, trudno nie pokusić się o porównanie z Macintoshem Mini – projekt małomiękkiej firmy jest podobnej wielkości, chociaż czarny kolor i kształt koła sprawiają, że ma on w sobie również coś z... PlayStation 3. A skoro już mowa o konsolach, to jedno z rozwiązań w nim zawartych zostało zapożyczone z Xboksa 360 – zielone światło służy nie tylko do ozdoby, ale również sygnalizuje, że wszystko jest w porządku. Jeśli zmieni się na żółte – to znaczy, że coś zaczyna być nie tak. Natomiast kiedy system operacyjny zaliczy zwis lub stanie się coś równie strasznego, serwer zasygnalizuje to zmianą koloru na czerwony. W środku modelu jest miejsce dla płyty główniej w standardzie nano-ITX i dwóch 2,5-calowych dysków twardych.

Dzieło MS wygląda na tyle interesująco, że nie zdziwilibyśmy się, gdyby jakaś firma po prostu je kupiła i – nie zmieniając w nim wiele - wypuściła do sprzedaży domowe serwery opakowane właśnie w takie cudeńko. Lub komputery typu Media Center, chociaż wtedy zmiany pewnie byłby konieczne... w każdym razie, mamy nadzieję że jakieś komercyjne zastosowanie dla tego projektu się znajdzie, gdyż prezentuje się on za dobrze, aby mógł po prostu zostać schowany do szuflady.

GramTV przedstawia:

Komentarze
31
Usunięty
Usunięty
28/05/2007 21:11

Ignoruj, lepiej dla nas. ;)

Usunięty
Usunięty
28/05/2007 17:43
Dnia 28.05.2007 o 17:25, wi0or napisał:

Postaw server bez lagów CS:S na rate 101 i chociaż... 16 slotów na na złomku za 200zł to pogadamy.

Wiesz, mało który serwer domowy jest stawiany z myślą o CS.Jeśli chcesz postaw sobie w domu serwer za sześcio-cyfrową sumę, kup sobie stację graficzną za podobną cenę i jasne wtedy będziesz miał UBER MEGA. Tylko pozostaje pytanie: PO CO?

Dnia 28.05.2007 o 17:25, wi0or napisał:

"i pewnie dlatego od zawsze grasz tylko w k-trona na linuksie, rotflol"

"Ignorance is bliss", nic więcej nie powiem, bo ręce mi opadły po niżej kolan...

Usunięty
Usunięty
28/05/2007 17:27
Dnia 28.05.2007 o 14:52, wi0or napisał:

Nawet nie wiesz jak potężne są maszyny serwerowe w porównaniu do komputera za, verble, 200zł. Niektóre modele takich maszyn są poteżniejsze nież PC ze stajni Alienware''a oraz DELLa razem

Tylko po co? Mój serwer w domu, nie licząc kosztów przesyłki, kosztował nieco ponad 50 zł. Bezproblemowo obsługuje dhcpd, Sambę (połączoną poprzez CUPS z dwoma drukarkami) i Apache. Maszyna z Pentium II nie wystarczy może do obsługi serwera terminalowego, ale i tak jestem pewien, że bazując na otwartych rozwiązaniach (obecnie Debian, ale nie mam oporów przed innymi dystrybucjami) potrafiłbym wdrożyć odpowiednie rozwiązanie znacznie taniej i równie szybko.




Trwa Wczytywanie