Anglicy mają krykieta, Brazylijczycy piłkę nożną, Polacy rzut teczką IPN-u w dal. A co mają Koreańczycy? Gry komputerowe. Jedną z narodowych gier Korei jest właśnie StarCraft. Mistrzostwa kraju są organizowane na stadionach, ważniejsze mecze są relacjonowane w telewizjach, a wynikami spotkań emocjonuje się całe społeczeństwo. Nic więc dziwnego, że Blizzard organizuje tam imprezy typu Blizzard's World Wide Invitational, które rozmachem przewyższają większość międzynarodowych turniejów.

Jedna z koreańskich stron, powołując się na developerów gry, podała, iż Blizzard planuje zapowiedzieć premierę kontynuacji RTS-a wszech czasów już w maju.