Opublikowano listę 100 najlepszych developerów gier

pepsi
2007/04/05 15:59

W sieci ukazała się lista stu najlepszych developerów gier. Przy jej sporządzaniu za wyznacznik przyjęto sumę przychodów z wszystkich produkcji danej firmy na przestrzeni ostatniego roku.

Na czele listy najlepszych developerów gier znajduje się EA Canada, które największe zyski uzyskało z serii FIFA oraz Need for Speed. Zaraz za nią plasują się dwaj japońscy giganci - Nintendo i Konami. Mimo tego, że rankingowi wciąż przewodzą tak wielkie firmy, jego twórca, Michael French, jest zadowolony z tego, iż coraz więcej nowych, mniej znanych spółek pnie się w górę.

"To dobre wieści, że biznes wciąż się rozwija, zarówno komercyjnie jak i kreatywnie, dzięki nowym rozwiązaniom sprzętowym i świeżym markom." - stwierdził French. Mimo tych słów należy zaznaczyć, że Europa, nie licząc Wielkiej Brytanii, ma w pierwszej dziesiątce tylko jednego przedstawiciela - Ubisoft France. Następna niebrytyjska firma ze Starego Kontynentu to duńska IO Interactive, plasująca się dopiero na 36. miejscu. Ranking pokazuje zatem doskonale, jak wielka przepaść dzieli Amerykę Północną, Wielką Brytanię i Azję od kontynentalnej Europy.

GramTV przedstawia:

Pełny ranking możecie obejrzeć tutaj.

Komentarze
74
Usunięty
Usunięty
21/08/2007 19:13
Dnia 05.04.2007 o 17:02, rob006 napisał:

> Widocznie kasa z abonamentu do WoW''a się nie liczy... Kasa z abonamentu to dochody, więc powinna się liczyć. Pewnie chodzi o ilość wydanych gier - jeden tytuł na 3 lata to pewnie trochę za mało aby byc na szczycie listy. Pozycja Blizz potwierdza, że taki ranking to można sobie wsadzić...

Ta, EA ze swoją taśmową produkcją...

Usunięty
Usunięty
06/04/2007 14:02

Osobiście uważam, ze najbardziej zasłużone firmy nie sa doceniane jak juz wymieniony Bioware który zrobil KOTORA, ktorego klimat pamietam i będe jeszcze długo wspominać. Producenci, którzy odwalają największy kawał roboty, który jest przeznaczony dla nomalnych graczy nigdy się niewybiją póki Maxis i jemu podobne(EA ze swoim ostatnio niudanym, nastawionym na kasę Carbonem) będzie wyskakiwać ze swoim żenującym i wkurzającym samą nazwą tytułem sims.

Xzwart
Gramowicz
06/04/2007 11:25

Dokladnie.Niestety ale gra typu Wiedzmin nie sprzeda sie lepiej niz 1-1,5miliona sztuk. Po prostu takie jest zapotrzebowanie na ten typ rozrywki(ambitne RPG). Podczas gdy kazdy kolejny dodatek do Simsow sprzeda sie w 9-12 milionach sztuk...Pozostaje nam kupowac oryginaly ulubionch firm, inaczej nie bedziemy mieli w co grac:)




Trwa Wczytywanie