Terabajtowe dyski od Mempile!

Domek
2007/03/29 12:31

Firma Mempile zapowiedziała wprowadzenie na rynek dysków optycznych w nowej technologii, bijącej na głowę Blu-Ray czy HD-DVD. Pojemność nowych płytek przekroczyć ma w przyszłości nawet 5 terabajtów!

Entuzjaści nowych technologii od wielu miesięcy obserwują trwającą wojnę dwóch standardów optycznych nowej generacji - Blu-Ray i HD-DVD. Podczas gdy Sony i Toshiba licytują się możliwościami "swoich" płytek, pozwalających na zapisanie nawet 50 GB danych, firma Mempile kończy prace nad zupełnie nowym rozwiązaniem, przy którym te spory wydadzą się pozbawione sensu.

Płytki Mempile w pierwszej wersji, która trafić ma na rynek za około rok, pozwalać mają bowiem na zapisanie nawet 500-600 GB naraz. A i to będzie dopiero początek. Firma jest przekonana, że ilość danych, możliwych do zapisania na jednym krążku, będzie się udało zwiększać nawet powyżej 5 terabajtów. Dyski terabajtowe planowane są najwcześniej na 2009 rok.

GramTV przedstawia:

Warstwa zapisu na płytkach wielkości DVD stworzona jest z polimeru akrylowego, gwarantującego trwałość danych przez 50-100 lat. Krążki do nagrywania wypalać można tylko raz, ale - co dość istotne - obsługują one wiele sesji. Dzięki temu jeżeli użytkownik nie będzie miał od razu 500 GB do nagrania, to dodatkowe dane może dorzucić na płytkę później.

Wszystko ładnie i pięknie, ale czy tego typu rozwiązanie faktycznie może liczyć na komercyjny sukces? Czy ktoś w ogóle będzie potrzebował aż tak gigantycznych pojemności? Sami twórcy ze swoją technologią celują raczej w rynki specjalistyczne niż w masowego odbiorcę (mówiąc m.in. o archiwizowaniu dużych ilości danych, czy wykorzystaniu płytek w profesjonalnej obróbce obrazów, choćby w medycynie). Być może jednak i wśród szarych użytkowników PeCetów znajdą się zainteresowani - czytniki i nagrywarki dysków Mempile będą wstecznie kompatybilne z technologiami DVD, HD-DVD i bardzo prawdopodobne, że również Blu-Ray.

Komentarze
39
hans_olo
Gramowicz
31/03/2007 15:02
Dnia 31.03.2007 o 13:49, gogowitczak napisał:

patchowanie teoretycznie sie nie wydluzy, bo beda lepsze procesory, szybsze napedy itd.

Nie chodzi o samo instalowanie patcha tylko wykrywanie błędów, poprawianie ich, optymalizowanie kodu itd. Chodzi o część programistyczną. To wszystko jest juz widoczne na rynku. Zanim gra osiagnie w pełni docelowy stan mija przynajmniej kilka miesięcy od premiery, kiedys nawet jak sie zdarzały bugi to było ich mniej i łatwiej było je poprawi, bo stopień skomplikowania programów był duzo niższy.

Usunięty
Usunięty
31/03/2007 13:52
Dnia 30.03.2007 o 10:14, Lvhr napisał:

Nieważne jaką pojemność nam dadzą, znajdziemy sposób żeby ją zapełnić. Prędzej czy później.

nieszczescie dla nas, na szczescie dla producentow ;)

Usunięty
Usunięty
31/03/2007 13:49
Dnia 29.03.2007 o 23:45, hans olo napisał:

> no to z filmami to byl tylko przyklad, zapewne tak samo mzona to przyrownac do muzyki, jak > i do gier. Troche (duzo) lat temu to gry byly na dyskietkach, potem na 1 plytce CD, ex na 2, > teraz gry sa na 4-5 plytkach CD albo 1 DV. A potem ebdziemy mieli gry na 1 HD-DVD lub na blue-ray > ;) No gry to może i tak (ogromne tekstury, dłuzsze przerywniki filmowe w wyższej rozdzielczości, wiecej klatek animacji postaci itd. - tylko wtedy robienie takich gier będzie zajmowało całe lata, a proces patchowania, który jest wg mnie bardzo negatywnym zjawiskiem w ostatnich latach dodatkowo się wydłuży, coraz mniej będzie gier, które będą od momentuy wydania produktami pełnymi i sprawnymi) ale dla filmów już nie widzę żadnej potrzeby. W tej chwili największy telewizor ma 102" i waży ponad 230 kg. To jest ponad 2,5 m przekątnej. Telewizor przeogromny, który żeby ogarnąć trzeba oglądać z odległości ładnych paru metrów i trzeba na niego mieć ogromną przestrzeń na ścianie. A i tak wystarcza mu zwykłe full HD, bo to tylko plazma, a raczej mało prawdopodobne, że powstaną tak wielkie LCD (plamka LCD jest duzo mniejsza niz plamka plazmowa, dlatego trudniej jest zrobić tak duże LCD i odwrotnie trudniej jest zrobić małe tv plazmowe).

patchowanie teoretycznie sie nie wydluzy, bo beda lepsze procesory, szybsze napedy itd. Co do telewizorow to sie zgadzam - taki 40-50 calowy zdecydowanie wystarczy ;) Ale (mam nadzieje) ze gry komputerowe/konsolowie kiedys osiagna taki poziom, ze beda wygladaly jak filmy krecone przy udziale aktorów :) Ale na to chyba bedziemy musieli jeszcze zaczekac :D




Trwa Wczytywanie