"Ta historia, którą wszyscy słyszeli, a według której kosztowaliśmy Microsoft miliard dolarów, jest rzeczywiście prawdziwa!" – mówi Mark Rein z firmy Epic. Słyszymy już wprawdzie od dawna, że branża elektronicznej rozrywki zaczynają doganiać filmową pod względem przynoszonych zysków i budżetów poszczególnych produkcji, ale miliard dolarów? Nie wydaje się to zbyt wiarygodne...

Kiedy więc Microsoft podjął ostateczną decyzję co do ilości pamięci w konsoli, szef Epica był pierwszą osobą, do której zadzwoniono. Jak wspomina, przedstawiciel firmy powiedział mu wtedy: "Chciałbym żebyś wiedział, że kosztowałeś mnie miliard dolarów", Mark Rein odpowiedział zaś: "Zrobiliśmy przysługę miliardowi graczy". Ciekawe który z nich przesadził. ;)