
Latem tego roku branżę obiegła plotka, jakoby targi zmieniały swój charakter i począwszy od przyszłego roku stawały się w większości zamkniętymi dla publiczności. Miałyby pełnić zwyczajną funkcję konferencyjną dla producentów i wydawców gier. Dziś wiadomo już więcej na temat organizacji tego przedsięwzięcia. Przede wszystkim zmieniono nazwę z Electronic Entertainment Expo na E3 Media and Business Summie i przeniesiono je z maja na 11-13 lipca. Los Angeles nie będzie już gospodarzem imprezy, zostało zamienione na mniejszą miejscowość - Santa Monica.
Firma The Entertainment Software Association, być może nie chcąc narażać się publiczności, wynajęła niewielki Barker Hangar, w którym na małych stoiskach każdy z wydawców będzie mógł zaprezentować swoje produkty. Zapomnieć należy o zapierających dech w piersiach scenografiach i widowiskowych eventach towarzyszących pokazom. Tego już niestety nie będzie. Nam graczom pozostaje tylko wierzyć zapewnieniom organizatorów, że taki charakter E3 pozwoli na łatwiejszy i szybszy sposób zawierania umów pomiędzy wielkimi firmami branży wirtualnej rozrywki.