Problemu z reklamami PSP ciąg dalszy

Domek
2006/07/10 10:26

Holenderskie reklamy PSP, o których pisaliśmy niedawno, wzbudzają coraz większe emocje. Sprawa nie ominęła kraju, który jest na problem rasizmu szczególnie wyczulony (żeby nie powiedzieć "przeczulony"), czyli Stanów Zjednoczonych. Jak nietrudno się domyślić, znaleźli się w nim nawołujący do natychmiastowego przerwania tej kampanii.

Głos w sprawie holenderskich reklam PSP, które w opinii niektórych przekraczają granicę dobrego smaku, zabrał ostatnio Leland Yee, kalifornijski polityk, nota bene znany już z akcji przeciwko growej branży. Jest autorem ustawy, mającej ograniczać sprzedaż brutalnych gier nieletnim (trafiła do sądu, powód ten sam co zwykle) i był jednym z pierwszych, którzy nawoływali do zmienienia ograniczenia wiekowego gry GTA: San Andreas po skandalu z modyfikacją Hot Coffee (ktoś nie pamięta?). Czyżby rósł nam nowy Jack Thompson? Problemu z reklamami PSP ciąg dalszy

A co Leland Lee miał do powiedzenia w sprawie reklam PSP? Czy po takim wstępie można mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości? Polityk jest rzecz jasna oburzony takim pomysłem Sony na kampanię. "Nieważne czy w USA czy za granicą, wykorzystywanie różnic w kolorze skóry do pokazania, że konsola do gier jest teraz dostępna w kolorze białym, może być w najlepszym wypadku uznane za wyraz braku wrażliwości, a w najgorszym potraktowane jako rasizm" - brzmią jego słowa.

Jego wypowiedź poparł prezes jednego z oddziałów organizacji NAACP, zajmującej się walką z rasizmem. Dodał też, że Sony powinno jak najszybciej odwołać kampanię i przeprosić wszystkich urażonych. Czy rzeczywiście może do tego dojść? Na razie jedynym oświadczeniem japońskiej firmy w tej sprawie było to, w którym jej przedstawiciele stwierdzili, że reklamy nie mają na celu niczego innego niż zaprezentowania różnic pomiędzy dostępnymi modelami PSP, a wszelkie skojarzenia z rasizmem są nieuzasadnione. Jeżeli więc nagle nie zmienią zdania, to przeprosin czy zdjęcia plakatów nie ma się w najbliższym czasie co spodziewać.

GramTV przedstawia:

Komentarze
35
Usunięty
Usunięty
17/07/2006 10:18

Zgadzając się na reklame firma przejmuje odpowiedzialność na siebie więc mozna napisac tak jak napisałem wyżej :)

Usunięty
Usunięty
17/07/2006 10:13
Dnia 17.07.2006 o 09:40, Selv napisał:

are91: myslisz ze jak taka agencja zrobi reklame to Sony nie może powiedzieć "niepodoba nam się", "moze budzic kontrowersje" i odrzucić projekt? :) Powiem Ci, że moze ;P

oczywiście że może, ale te reklamy nie są tworem "nic nie wiedzących o zachodnim świecie Japończyków" tylko Europejczyków i Amerykanów.

Usunięty
Usunięty
17/07/2006 09:48

http://www.tbwa-london.com/showreel7.htmlA to link do reklamy PSP. I angielskiej strony agencji. Więcej rzeczy na niej jest.




Trwa Wczytywanie