Początkowo pierwszy stacjonarny czytnik filmów na dyskach Blu-Ray, oznaczony symbolem BDP-S1, trafić miał na rynek w połowie sierpnia. Teraz jednak, z niewyjaśnionych powodów, jego premiera przesuwana jest o dwa miesiące w przód. Jest to o tyle zaskakujące, że według większości analityków Sony powinno raczej starać się jak najszybciej wypromować nowy format, by zdołał zdobyć jakąś popularność (albo przynajmniej zaistnieć na rynku i w świadomości konsumentów elektroniki) jeszcze przed premierą PlayStation 3 .

Oczywiście może być też tak, że po prostu nie wyszło im z jakichś względów technologicznych, a do opóźnienia premiery zostali zwyczajnie zmuszeni. Ale jakoś trudno oprzeć się wrażeniu, że czytnik BDP-S1 debiutował będzie na rynku tylko po to, żeby kilka tygodni później Sony mogło mówić, że PlayStation 3 oferuje wszystko to samo plus dużo więcej za zdecydowanie niższą cenę...