DS z zadyszką?

Domek
2006/01/15 13:10

Z jednej strony konsola kieszonkowa DS Nintendo jest w Japonii niekwestionowanym hitem - wśród 10 najlepiej się sprzedających gier ubiegłego roku aż 6 to pozycje na tego handhelda. Z drugiej - po raz pierwszy od miesięcy konkurencyjne PSP znalazło tam w minionym tygodniu więcej nabywców.

W minionym tygodniu w Kraju Kwitnącej Wiśni sprzedano 133 tysiące egzemplarzy PSP, a zaledwie 91 tysięcy DS-a. Czemu? Czyżby skończyło się już zainteresowanie innowacjami Nintendo? Nic bardziej mylnego. Powodem lekkiej "zadyszki" dwuekranowej konsolki są braki magazynowe. W sklepach urządzeń po prostu już brakuje - i to jest powodem niskiej sprzedaży (i to jak niskiej w porównaniu z poprzednimi tygodniami, w których rozeszło się kolejno 310 tysięcy, 600 tysięcy i 390 tysięcy egzemplarzy).

Nintendo zdecydowało się nawet publicznie przeprosić swoich klientów za zaistniałą sytuację. Czy jednak firma na pewno robi wszystko, by produkować jak najwięcej urządzeń? Wielu analityków rynkowych zgadza się, że być może wręcz przeciwnie - chce wyprzedania wszystkich egzemplarzy DS-a, by przygotować rynek na ofensywę nowej wersji konsolki (przypuszczalnie ma zostać zapowiedziana już jutro).

GramTV przedstawia:

Komentarze
37
Usunięty
Usunięty
17/01/2006 09:26
Dnia 17.01.2006 o 08:52, Brad napisał:

ze beda mieli starsze wersje :P pamietam zalamałem sie jak kupilem GBA a nastepnego dnia wyszedl GBA SP :/

Między GBA, a GBA SP jest duża różnica (bateria litowo-jonowa i podświetlany ekran).Nowy DS to tylko zmiana wyglądu, więc raczej nikt nie będzie rozpaczał.

Usunięty
Usunięty
17/01/2006 08:52
Dnia 16.01.2006 o 19:54, Blizzard Beast napisał:

> niech oczyszcza rynek a ci ktorzy maja starsza wersje niech sie sami martwia :P A czym tu sie martwic?

ze beda mieli starsze wersje :P pamietam zalamałem sie jak kupilem GBA a nastepnego dnia wyszedl GBA SP :/

Usunięty
Usunięty
16/01/2006 19:54
Dnia 15.01.2006 o 17:23, Brad napisał:

niech oczyszcza rynek a ci ktorzy maja starsza wersje niech sie sami martwia :P

A czym tu sie martwic?




Trwa Wczytywanie