Wydawcy przeciwko używkom

Domek
2005/12/29 18:29

Zagranicznym wydawcom coraz mniej podoba się to, że sklepy z grami oprócz tytułów nowych sprzedają również używane. Dlaczego? Prosta sprawa - bo nie mają z tego ani grosza. Tylko że póki co w całej sprawie niewiele (na szczęście) mogą zrobić.

Temat wrócił na tapetę po niezbyt udanym sezonie świątecznym. W ramach szukania winnych słabej sprzedaży gier dostało się również "używkom". Coraz więcej zachodnich wydawców i developerów uważa, że oferowanie w sklepach używanych gier szkodzi ich interesom. Dla graczy ma jednak same plusy - jedni mogą zdobyć nowe tytuły taniej, inni mają pieniądze na kolejne gry.

Zyskuje również sklep, za to ani grosza nie mają z całego interesu wydawcy i developerzy. Czy mogą jednak coś z tym zrobić? Niespecjalnie. Prawo na szczęście sprzedawania używanych gier nie zabrania. Wydawcy mogliby się wprawdzie ewentualnie zdecydować na zakończenie współpracy ze sklepami, które oferują tytuły z drugiej ręki, tylko że często są to te same sklepy, w których sprzedaje się najwięcej gier nowych. Takie rozwiązanie nie okazałoby się więc raczej opłacalne.

Poświąteczny kac trwa. Dostało się już Xboksowi 360, teraz przyszła kolej na używane gry. Gdzie jeszcze wydawcy poszukają winy? Nie będziemy zgadywać - przypuszczalnie mamy na to za kiepską wyobraźnię. ;)

GramTV przedstawia:

Komentarze
46
Usunięty
Usunięty
31/12/2006 00:41

Juz widze podziemie handlujace uzywanymi grami i wyroki, rozmowy w wiezieniach, za co siedzisz? kupilem nowego half life''a i mi sie nie spodobal, chcialem sprzedac, ale zlapali mnie- transakcja kontrolowana :DSerio producenci maja juz chyba totalnie nasrane ze sie tak brzydko wyraze, gry i programy sa chronione duzo bardziej niz inne produkty (co uwazam za niesluszne:))i ciagle by chcieli wiecej, niech sie bira za robienie takich gier ktore nie beda wymagaly 1000000 patchy nim sie da normalnie pograc to ludzie kupia jak najszybciej bez uzywek, jakby bylo zakazane odsprzedawanie/wymiana gier to juz wolalbym chyba piaty, albo wogole nie grac, chyba ze w gry po 20zl max, kupie gre okarze sie ze mi sie nie podoba i co, mam wywalic? albo nawet jak sie spodoba, to sie po jakims czasie okarze ze gry zajmuja mi za duzo miejsca w safie i bym sie chetnie ich pozbyl... czekam na moment kiedy piekarze wpadna na taki pomysl na wzorst sprzedazy - pomysl aby spredawac chleb w wersji oem :D bedzie mozna go jesc tylko w 1 miejscu, kazdy czlonek rodziny bedzie mogl jest tylko i wylacznie swoj chleb, oraz oczywiscie zabronimy samodzielnego wypieku oraz uzywania krajalnic... moja opowiesc o chlebie jest tak samo absurdalna jak dzialanie producentow, dla mnie juz i tak jest prawo za bardzo po stronie ich, a po stronie konsumentow wyglada to troche slabiej...

Usunięty
Usunięty
31/12/2005 11:39

Eeee tam, używkom nic nie zrobią. A jak jakaś firma coś spróbuje zrobić to gracze ogłoszą bojkot i tak to się skończy :D

Usunięty
Usunięty
30/12/2005 15:26
Dnia 29.12.2005 o 18:42, Mumin napisał:

> A CDP jeszcze udostępnił możliwość sprzedawania używek :D Hmmm... Bo CD-Projekt jest bardziej ludzki od zagranicznych wydawców ;-)

Racja,ale ma też swoje odskoki(nieraz zbliżającące się praktyki do cenegi)




Trwa Wczytywanie