Na tegorocznych targach E3 Nintendo - delikatnie mówiąc - zawiodło oczekiwania graczy. W przeciwieństwie do firm Microsoft i Sony, które prześcigały się w udowadnianiu, że to właśnie ich konsola skazana jest na sukces, ojcowie Maria nie powiedzieli prawie nic. Wprawdzie od tego czasu wypłynęło trochę nowych informacji (z których najważniejsza dotyczy chyba kontrolera Revolution w kształcie pilota), ale o nowej platformie Nintendo wciąż wiadomo relatywnie mało.

Firma Nintendo zapowiedziała, że tuż przed przyszłorocznymi targami E3, na specjalnej konferencji prasowej, ujawni wszystko co chcielibyśmy wiedzieć (ale boimy się zapytać ;)) na temat jej nowej platformy do gier. Zainteresowani Revolution poznają więc szczegóły dotyczące sprzętu i przeznaczonych nań gier dokładnie rok później niż w przypadku Xboksa 360 czy PS3.