Firma Gametech zaproponowała bowiem zupełnie nowe podejście do sprawy. Co ciekawe i warte zaznaczenia, opracowane przez nią rozwiązanie nie wymaga - tak jak inne dostępne już na rynku - żadnej modyfikacji konsoli. Jest to po prostu pewna "nakładka" na ekran, która przechwytuje obraz i przesyła go przez złącze kompozytowe lub S-Video na ekran telewizora. Dźwięk przesyła się osobno z wyjścia słuchawkowego.

Masowa produkcja urządzenia rozpocząć ma się już tego listopada, zaś do sprzedaży (najpierw w Japonii) trafić ma ono w grudniu. A w jakiej cenie? Mówi się o nieco ponad 100 dolarach. Mimo wszystko chyba rzeczywiście lepiej kupić PS2...