kooperacja

Tiny Brains - recenzja

Paweł Pochowski
0

Było ich czterech. Ulubieńców szalonego naukowca, zamkniętych w niewielkim akwarium robiącym za więzienie, w którym tylko dzięki ich niewielkim rozmiarom pozostawała jakakolwiek przestrzeń życiowa. Małe Móżdżki, bo tak ich pieszczotliwie nazywał stwórca/oprawca/facet w dziwnym kitlu/mężczyzna ze śmiesznym akcentem dzień w dzień stawały przed kolejnymi wyzwaniami, pokonując coraz to bardziej skomplikowane i wymyślne przeszkody.

Najnowsze
Lubisz nas?