logo

informacje

Wiedźmin 2 również na konsolach

Środa, 23.09.2009, godzina 14:13, autor: Patryk "Pepsi" Purczyński

"Pecety to oczywisty wybór. Chcemy jednak, by gra trafiła także na konsole" - mówi Tomasz Gop, producent drugiej części Wiedźmina. Zapewnia również, że premiera nie nadejdzie zbyt prędko.

Kilka dni temu świat obiegła zaskakująca wieść dotycząca powstawania drugiej części Wiedźmina. Choć pierwotnie szef studia CD Projekt RED, Adam Kiciński, odmówił wszelkich komentarzy na temat projektu, dziś jesteśmy nieco bogatsi w wiedzę na jego temat.

Jak zapewnia producent Tomasz Gop, nad Assassins of Kings pracuje ten sam zespół ludzi, który stworzył pierwszego Wiedźmina. Doszło jedynie do mało znaczących zmian, wynikających z produkcji The Witcher: Rise of The White Wolf. W pracach uczestniczy grupa ponad 50 osób.

Ich zakończenia nie należy się jednak spodziewać zbyt szybko. Tomasz Gop twierdzi, że Wiedźmin 2 wciąż jest na wczesnym etapie produkcji i trudno w tej chwili mówić nawet o przypuszczalnym terminie wydania. Podkreśla także, że film, który wydostał się do sieci, nie przedstawia największego atutu gry - jej fabuły.

Producent zdradził, że - w przeciwieństwie do pierwszej części Wiedźmina - Asssassins of Kings powinien pojawić się na konsolach (choć nie zostało to sprecyzowane, można spodziewać się, że mowa tu o PS3 i X360). Gra nie opuści przy tym swojej sztandarowej platformy - komputerów osobistych.

na skróty: newsroom

Ocena tekstu autora4.3

Podaj dalej:

Wypowiedz się:

najnowsze komentarze

Jupii!!! Ja obstawiam na 3, 4 kwartał 2010. :)

Nie mam nic przeciwko robieniu Wiedźmina pod konsole. Im więcej ludzi się dowie o marce, tym lepiej dla CDP. Mam tylko nadzieję, że pecetowy oryginał nie zostanie spłycony, by dał się potem przekonwertować. Patrz: Deus Ex 2

> To znaczy że jest w produkcji? :D


Raczej chodzi o to, że po premierze pierwszego Wieśka ekipa zabrała się za sequel. Po czym wyszedł pomysł z The Witcher: Rise of The White Wolf i część ludzi oddelegowano do tego projektu. Jak projekt upadł to pewnie niektórzy wrócili, innych zwolniono i taka tam typowa karuzela.

"Wydostał się"? Panowie, proszę.... ;)

> Ogólnie chodzi o dochód z gry. W1 podobno nawet się nie zwrócił z samej PC wersji.

Dziwi Ciebie to bo mnie wcale. Skoro gra ukazała się w dniu premiery na torrentach. To obłęd piracić naszą rodzimą produkcję. Jeśli ktoś ściąga piraty to jego sprawa, ale nasze produkcje trzeba wspierać. Mam nadzieję tylko, że drugą część wszyscy kupią i zwrócą się producentom koszty produkcji takiego hitu.

> > Ogólnie chodzi o dochód z gry. W1 podobno nawet się nie zwrócił z samej PC wersji.
>
> Dziwi Ciebie to bo mnie wcale. Skoro gra ukazała się w dniu premiery na torrentach. To
> obłęd piracić naszą rodzimą produkcję. Jeśli ktoś ściąga piraty to jego sprawa, ale nasze
> produkcje trzeba wspierać. Mam nadzieję tylko, że drugą część wszyscy kupią i zwrócą
> się producentom koszty produkcji takiego hitu.

Każda gra w dniu premiery ukazuje się na torentach... A Wiedźmin nie był chyba aż tak bardzo piracony.

Wracając do tematu bardzo cieszy mnie informacja o kontynuacji Wiedźmina - pierwsza część urzekła mnie fabułą, mam nadzieje że część druga również będzie miała tak rozbudowany scenariusz.

> "Mało która gra (czy to pecetowa czy to konsolowa) sprzedaje się w takiej ilości"
>
> Wymieniam sprzedaż na same konsole:
> Batman: AA 2mln
> MGS4 5mln
> CoD4 12mln
> Gears 2 6mln
>
> Co do Wiedźmina 1 w kilku źródłach czytałem i słyszałem, że przekroczyli kilkukrotnie
> budżet i gra się nie zwróciła, ale jak było naprawdę wiedzą tylko w CDP, w którym nie
> obyło się bez zwolnień (ciekawe czemu?).
>

Po pierwsze wymieniłeś sequelu uznanych marek więc złe porównanie. Po drugie CDP dopiero pojawił się na rynku z ambitnym projektem i już pierwszy taki projekt przyniósł 1.2mln sprzedanych kopii!!

>A zawsze myślałem, że xbox360 i ps3 to konkurujące ze sobą platformy, na które trzeba oddzielnie robić >konwersję. No ale człowiek uczy się przez całe życie... :>

Nawet nie wiesz ile bym dał gdyby tak było ;)

Niestety praktycznie wszystkie gry multiplatformowe które wychodzą na X360/PS3. Są robione na X360 a potem przenoszone na PS3 z czego gry na PS3 wyglądają troszkę gorzej. Producentom się nie chce. Za duże koszty produkcji. Szkoda :(

> Dziwi Ciebie to bo mnie wcale. Skoro gra ukazała się w dniu premiery na torrentach. To
> obłęd piracić naszą rodzimą produkcję. Jeśli ktoś ściąga piraty to jego sprawa, ale nasze
> produkcje trzeba wspierać. Mam nadzieję tylko, że drugą część wszyscy kupią i zwrócą
> się producentom koszty produkcji takiego hitu.


To już zalatuje prawie: "Piracić gry zagraniczne, to będą miały gorszą sprzedaż, a te nasze - zajebistą! :D". Paranoja i durny kult polskości. Dobry tytuł, polski czy zagraniczny, obroni się sam, jeśli jest dobry. Takie wsparcie o kant rzyci potłuc.

Wiedźmin na konsole? Rypie mnie to. Mogą wydać nawet nowego Wiedźmina w wersji na kuchenki gazowe i tostery z wymiennymi wkładkami (tosty/gofry). Byleby wersja na PC była pozbawiona tylu dobijających błędów, od których kipiała część pierwsza.

> Po pierwsze wymieniłeś sequelu uznanych marek więc złe porównanie. Po drugie CDP dopiero
> pojawił się na rynku z ambitnym projektem i już pierwszy taki projekt przyniósł 1.2mln
> sprzedanych kopii!!


Nie powiedziałem, że to źle. Cały czas mówię, że gra jest fajna itd, ale wiele osób chce siekać w action RPG na konsolach i wielka szkoda, że Wiedźmin 1 nie ukazał się do dziś, bo moim zdaniem sprzedałby się lepiej niż na PC.

"Po pierwsze wymieniłeś sequelu uznanych marek..."
Assassin's Creed

niech najpierw wydadza rise of white wolf czy jakos tak....a nie juz druga czesc....suchar jak dla mnie xD

Oby było exem dla PS3 lub Wii... To będzie wstyd dla konsol xd

> niech najpierw wydadza rise of white wolf czy jakos tak....a nie juz druga czesc....suchar
> jak dla mnie xD


RotWW się nie ukaże. Choć został zaiweszony, tak naprawdę jest skasowany. Ludzie, którzy przy nim pracowali zajmują się już drugim Wiedźmakiem.

Jeśli wyjdzie w okresie ferii/wakacji/świąt to kupię - będzie kiedy grać :)

> Assassin's Creed


Porównaj poziom reklamowania na zachodzie tej gry a Wiedźmina. To, że w Polsce CDP nakręcił ludzi na swoje dzieło to jedno, ale tam odpowiadało za marketing Atari i koncertowo nawalili. A AC był hypowany jeszcze jak miał być exclusivem na PS3.

Nigdy się nie dowiemy czy by się lepiej sprzedał. Zresztą dolicz na konsolach kwestię licencji dla M$ i Sony a potem jeszcze marżę dla tych firm (oczywiście obok marż dla sklepów itp.). Równie dobrze mogłoby się skończyć tak, żeby się nie zwróciła żadna z wersji.

> Nawet nie wiesz ile bym dał gdyby tak było ;)


No nie wmówisz mi chyba, że ta sama gra z wersji na X360 odpali się na PS3. Proszę, nie róbmy komedii.

> Niestety praktycznie wszystkie gry multiplatformowe które wychodzą na X360/PS3. Są robione
> na X360 a potem przenoszone na PS3 z czego gry na PS3 wyglądają troszkę gorzej. Producentom
> się nie chce. Za duże koszty produkcji. Szkoda :(


Ale to nadal dwie różne wersje... Tymczasem fakt jest taki, że na konsolach może trwać wojenka PS3 vs X360, ale niech na horyzoncie pojawi się PC to nagle wszyscy przybijają sztamę i radośnie idą atakować nowego przeciwnika. I wtedy mamy jedną wielką szczęśliwą rodzinę konsol vs zły sąsiad PC...

. Mam tylko nadzieję, że pecetowy oryginał nie zostanie spłycony,

> by dał się potem przekonwertować. Patrz: Deus Ex 2


Vojtas - bardzo zły przykład. Już wyjaśniam dlaczego :) Deus Ex: Invisible Wars wyszedł na PC i Xboxa. Pierwszego "klocka" (dość złośliwie) nazywano "pecetem" - ze względu na bebechy (procesor pentium, dysk twardy, układ graficzny na bazie GeForce 3). Ponadto w 2003 roku baza użytkowników Xboxa nie była jakoś szczególnie duża (były to dopiero dwa lata po premierze), więc nieco złośliwie bym napisał że grę "spłycono", ale na pewno nie pod gusta "xboksiarzy", bo ci stanowili mniejszość potencjalnych odbiorców :)

Napisałbym, ale nie napisze bo w to nie wierzę. Do tzw. "casualizacji rynku" (która dotknęła w równym stopniu konsole jak i pecety - służe przykładami, jeśli będziesz chciał) było wtedy dość daleko. Co się więc stało ? Ion Storm/Eidos przekombinował. Pewnie chcieli uniknąć zarzutów, że robią dokładnie taką samą grę jak jedynka (czyli odgrzewają kotleta), więc postanowili co nieco zmienić. Szkopuł w tym, że wywalono to co w pierwszym Deusie było jedną z najlepszych rzeczy - punkty doświadczenia. Przesunęło to ciężar gatunkowy gry - zamiast quasi RPG (bo "true" RPG nigdy jedynki nie nazwę), otrzymaliśmy dość ambitnego FPSa. Pomimo wszystko sedno zabawy pozostało takie samo - grę przechodziłeś na swój sposób, tak jak chciałeś. Miałeś ochotę naparzać we wszystko co się ruszało - proszę bardzo. A może się skradać i hakować ? Nie ma sprawy. Oczywiście sequel absolutnie nie dorównał oryginałowi - ale zły też nie był.

Całe szczęście chłopaki jakieś wnioski wyciągnęli - bo w wydanym rok poźniej "Thief:Deadly Shadows" już tak nie kombinowano i grę pokochali zarówna recenzenci jak i fani. Na palcach jednej ręki można policzyć malkontentów psioczących, że gra wyszła też na xboxa.

Co do Wiedźmina - dla mnie to pierwsza polska produkcja na najwyższym światowym poziomie. Tak jak włączam GTA IV, wsiadam w auto, zapodaje radio Liberty Rock i słyszę Iggy Popa (tak - tego IGGY POPA !) rzucającego "pieprzyć komercyjne radio, u siebie gram co chcę !" - i włączającego zaraz "One Vision" Queen - od razu mam banan na twarzy, widzę pasje włożoną w grę no i każdy dolar ;-) Podobne uczucie miałem po odpaleniu Wiedźmina - zero tej polskiej siermiężności, budżetowości i biedy wystającej z kodu większości rodzimych produkcji - tutaj widać że każda zainwestowana złotówka miała sens. Produkcja kosztowała kupę kasy, ale gre robili ludzie z pasją co widać już od intra - film Bagińskiego wgniata w fotel, Fronczewski jako narrator powoduje ciarki na plecach. A dalej, już we właściwej grze jest tylko lepiej. Naprawdę nie warto się w tym miejscu czepiać rzeczy, które mi nie podpasowały (przede wszystkim walka - napieprzanie w LPM, kiedy zapali się ikonka miecza, jak jakieś durne QTE), bo wady stanowią mniejszość. Cała gra to "cud, miód i orzeszki".

Oczywiście z wersji konsolowej się cieszę - zawsze to jakaś alternatywa i pewność że pogram :) Celuje raczej w wersje PC - o ile Redzi nie przesadzą z wymaganiami (bo kompa na 100% nie będę upgrejdował dla jednej gry, bo nie warto) to pogram na "blaszanym kompanie". W innym wypadku - X360 Version ;-)

BTW - Gdzie Ty byłeś jak Cię nie było ;-) ?

> Porównaj poziom reklamowania na zachodzie tej gry a Wiedźmina. To, że w Polsce CDP nakręcił
> ludzi na swoje dzieło to jedno, ale tam odpowiadało za marketing Atari i koncertowo nawalili.
> A AC był hypowany jeszcze jak miał być exclusivem na PS3.


AC kosztował 60$. Dla Sony z tego jest 7$. Wiedźmin 50$.

> . Mam tylko nadzieję, że pecetowy oryginał nie zostanie spłycony,
> > by dał się potem przekonwertować. Patrz: Deus Ex 2

>
> Vojtas - bardzo zły przykład. Już wyjaśniam dlaczego :) [cut]


No może przykład nie był trafny, ale wiesz o co MNIE chodzi. ;)
Chodzi o właściwość ery multiplatformowości - szukanie wspólnego mianownika u wszystkich i równanie do niego. Mam nadzieję, że do czegoś podobnego nie dojdzie na PC. Mam nadzieję, że CDP Red Studio doskonale zdaje sobie sprawę, że za uproszczenia fani by tę grę zniszczyli. Muszą utrzymać poziom W1. To będzie bardzo, bardzo trudne zadanie.

> Co do Wiedźmina - dla mnie to pierwsza polska produkcja na najwyższym światowym poziomie.


Śmiem twierdzić, że Painkiller również był świetny - oczywiście skala dewelopingu jest nieporównywalna, ale fakt, że odbywało się swego czasu wiele turniejów e-sportowych w Painkillera, daje do myślenia.

> kupę kasy, ale gre robili ludzie z pasją co widać już od intra - film Bagińskiego wgniata
> w fotel, Fronczewski jako narrator powoduje


Tomasz Marzęcki tak naprawdę. ;)

ciarki na plecach. A dalej, już we właściwej

> grze jest tylko lepiej. Naprawdę nie warto się w tym miejscu czepiać rzeczy, które mi
> nie podpasowały (przede wszystkim walka - napieprzanie w LPM, kiedy zapali się ikonka
> miecza, jak jakieś durne QTE),


Na hard nie ma podświetlania wskaźnika - musisz obserwować ciosy mieczem. :) Poza tym QTE nie daje żadnego wyboru, a walka - owszem.

> BTW - Gdzie Ty byłeś jak Cię nie było ;-) ?


To tu, to tam. Dużo by mówić, i tu raczej nie miejsce na to. ;)

Nanana a ja kupilem ostatnio wieśmina edycje rozszerzona na PC za 3 dychy wiec bede na biezaco jak sie ukaze dwojeczka:D

jest tam błąd:
Gra nie opuści przy tym swojej sztandarowej platformy
^
standardowej
a gry już nie moge się doczekać. I teżmam EDYCJE ROZ...


^
Copyright © 2005-2010 gram.pl|o nas|redakcja|reklama|kontakt
graja z namithe witcher