Bayonetta jak na razie ukazała się tylko w Japonii, ale i tak wywołuje spore kontrowersje. Głównie przez to, że wersja na PlayStation 3 jest wyraźnie gorsza od tej przeznaczonej na Xboksa 360. Grafika jest rozmyta i wygląda jakby na obraz nałożono jakiś szary filtr, FPS-y często spadają poniżej akceptowalnego poziomu, a czas ładowania danych jest nużąco długi. Pod presją krytyki ze strony graczy, SEGA zaczęła myśleć o wprowadzeniu poprawek do gry.
![]()
Czyli czas ładowania zostanie naprawiony, ale co z pozostałymi problemami? Byle tylko cała sprawa nie skończyła się tak jak w przypadku studia Behemoth i Castle Crashers, gdzie łatka naprawiająca grę wyszła po pół roku. Akurat wtedy, gdy tak naprawdę już mało kogo to obchodziło...
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!