logo

informacje

Remedy nie planuje nowego Maksa Payne'a

Sobota, 20.02.2010, godzina 10:51, autor: Patryk "Pepsi" Purczyński

Dobiegają końca prace studia Remedy nad thrillerem psychologicznym Alan Wake. Czy w związku z tym ekipa będzie chciała powrócić do serii Max Payne? Nie, ponieważ prawa do marki ma Rockstar.

Nie ma co liczyć na nową odsłonę serii Max Payne od jej pierwotnych twórców. Remedy Entertainment rozwiało nadzieje fanów na powrót upadłego gliny w ich wydaniu. "Sprzedaliśmy markę Rockstarowi" - powiedział Oskari Hakkinen, szef studia. "Teraz oni robią swoją interpretacją Maksa Payne'a".

Nie używasz Facebooka? Możesz nas śledzić także poprzez Twitter, Blip i Flaker

Wielu graczy obawia się jednak, że to autorskie podejście Gwiazd Rocka okaże się niewypałem. Innego zdania jest Hakkinen. "Nie widziałem jeszcze projektu. To znaczy, widziałem obrazki i wiecie co? Rockstar nie robi złych gier. Rockstar robi świetne gry. To będzie ich interpretacja Maksa Payne'a, a nie kolejna odsłona Remedy. Będzie jednak świetna, bo to produkcja Rockstara" - komplementuje szef fińskiego studia.

Zapewnił jednocześnie, że z wielkim zainteresowaniem zasiądzie do rozgrywki w MP 3. Hakkinen, jak i pozostali gracze, będą mieli na to okazję w ostatnim kwartale 2010 roku. Właśnie wtedy powinno dojść bowiem do premiery nowego dzieła Rockstar Vancouver.

Zdaniem autora: Niestety, nie podzielam optymizmu pana Hakkinena. Max Payne miał swój niepowtarzalny styl, urok. Mam wrażenie, że Rockstar całkowicie odszedł od tej koncepcji, co grę nieprzeciętną, wręcz wybitną, sprowadzi do poziomu produkcji jakich wiele. Cały urok, jaki w sobie miały Maksy od Remedy uleci. Oczywiście można mi zarzucić, że jest jeszcze za wcześnie by ferować takie sądy. Mimo to przeniesienie akcji w klimaty latynoamerykańskie (swoją drogą Ameryka Południowa to dobry grunt pod wiele gier, ale nie takich jak Max Payne...) nie wyjdzie serii na dobre.

najnowsze komentarze

Osobiście też nie kupuję tych nowych zmian. Jedne skrajności zamienili na inne, nie mające z poprzednimi grami nic wspólnego.

Absolutnie się z Wami zgadzam. Szkoda zmarnowanego potencjału...

Ale kto wie , może gra będzie zrobiona bardzo dobrze. Grałem w obie części i było by źle odpuścić sobie następnej.

Uwazam ze ta odslona bedzie totalnym niewypalem. Juz w 2 czesci wpienil mnie fakt zmiany wizerunku Maxa a co dopiero teraz ...ameryka poludniowa + latynos.Jest to zbyt duza odskocznia od tego co widzielismy w 1 czesci.

Najbardziej ubolewam z powodu rezygnacji z rozgrywki w nocy i Nowego Jorku. To budowało niepowtarzalny klimat za który uwielbiam pierwsze 2 części. Nie wątpie że MP3 będzie dobrą grą - na pewno tak będzie ale niestety to już nie to samo. Stanie się to co z Resident Evil 5 który z dobrego horroru stał się dobrą strzelanką. Podejrzewam że Mp3 będzie niestety tylko dobra strzelanką.

Mi osobiście też ciężko wyobrazić Maxa bez klimatu Noir.. Ale bywało już w historii, że twórcy zaskakiwali genialnym wykonaniem pomimo dziwnych rozwiązań.

Po raz kolejny powiem to, co zawsze mówię na temat Max Peyne'a. Rockstar najlepszą mroczną strzelankę zmienił w jakiegoś crapa. Jak można było zmarnować taki potencjał? Najpierw wytargali włosy Maxowi, a potem wrzucili go do "mrocznego" Rio de Janeiro. Nie kupię tego na pewno!

Najlepsze jest to, że gdyby gra nie nazywała się "Max Payne" tylko jakiś "X" i tworzył by ją Rockstar, to nikt by nie spekulował, że to może być słaba gra albo już teraz ogłaszał, że nie kupi.

> Najlepsze jest to, że gdyby gra nie nazywała się "Max Payne" tylko jakiś "X" i tworzył
> by ją Rockstar, to nikt by nie spekulował, że to może być słaba gra albo już teraz ogłaszał,
> że nie kupi.


Otóż to. Ale jednak to robią, więc MP3 tak czy siak JEST spadkobiercą serii Remedy. Chodzi tylko o to, czy godnym swoich przodków.

Co do słów Hakkinena: a co miał powiedzieć? Że mu jest przykro, że całe dziedzictwo na które tak ciężko pracowali, zostanie wyrzucone na śmietnik i obrzygane przez kilku zapitych żuli? Nie tak się kończy współpracę, nikt nie pali za sobą mostów.

No i teraz dostaniemy Grand Theft Payne, w każdym bądź razie nie liczę na coś w stylu pierwszych dwóch części

Porównywanie Maxa Payne'a 3 do 2 części to jak porównywanie Fallouta 3 do Fallouta 2 :P

nie ma co narzekać, może się wezmą za tą produkcje i zrobią tak że szczenki nam poopadają, lub będzie to totalna kaszanka, ale lepiej poczekać na jakieś konkrety nie spekulować że to bedzie kupa.;)

Gra może być dobra ale klimat będzie nie ten. Wolałbym Nowy Jork. Kurcze kto wpadł na taki okropny pomysł by przenosić akcję gdzie indziej..? Nie wiem jaki gracz by tego chciał, na pewno nie fan serii.

W całości podzielam zdanie Pepsiego.
Max Payne to nie jest zwykły tps, to gra z duszą, która powoli traci co najcenniejsze.
Z drugiej strony. Podobnież RS- V (Rockstar Vancouver) chcę zmienić koncepcję głównego bohatera. Może Max od RS'ów będzie bardziej Maxem, niż ten jegomość, którego możemy zobaczyć na screenach.

I bardzo dobrze! Przynajmniej każdy Max Payne jaki wyjdzie ukaże się na wszystkich platformach nie tylko na konsoli M$.

no i z tym się zgodzę , inaczej nie znaczy gorzej.

> Uwazam ze ta odslona bedzie totalnym niewypalem. Juz w 2 czesci wpienil mnie fakt zmiany
> wizerunku Maxa a co dopiero teraz ...


W rzeczy samej !

Polecam zaczekać na produkt i dopiero go oceniać.


graja z namithe witcher