informacje prasowe
najnowsze informacje prasowe
- Ubisoft zaprasza graczy na krwiście dobrą zabawę Czwartek, 02.09.2010, 19:38
- Miesięczny wynik sprzedaży Starcraft II: Wings of Liberty przekracza 3 miliony Czwartek, 02.09.2010, 11:39
- Wiedźmin 2 na targach Gamescom – reakcje mediów Czwartek, 02.09.2010, 10:42
- Otwarte testy Final Fantasy XIV wystartowały dziś w nocy Czwartek, 02.09.2010, 10:10
- pełna lista informacji prasowychkliknij by zobaczyć
inne informacje tego wydawcy
- Europejska data premiery technologii Kinect Wtorek, 17.08.2010, 13:28
- Przedpremierowe pokazy gier na Xbox Fun Day 2010 Sobota, 24.07.2010, 10:04
- Specjalna edycja Xbox 360 Halo Reach Piątek, 23.07.2010, 14:16
- Atrakcyjne zestawy Xbox 360 Kinect Wtorek, 20.07.2010, 19:26
- pełna lista informacji tego wydawcykliknij by zobaczyć
informacja o wydawcy
GRAM.UNITY
Oświadczenie Microsoft Polska
Czwartek, 21.01.2010, godzina 12:17, autor: Microsoft Polska
Redakcja portalu gram.pl nie odpowiada za treść poniżej zamieszczonej informacji, będącej materiałem prasowym przedstawionym przez wydawcę/dystrybutora produktu.
Warszawa, 21 stycznia 2010 r. – Organizatorzy inicjatywy domagającej się wprowadzenia do Polski usługi Xbox Live oraz polski oddział zajmujący się marką Xbox 360, postanowili wydać wspólne oświadczenie.
Po odbyciu telekonferencji w dnu 20.01.2010 r., obie strony doszły do porozumienia i podjęcia wspólnych kroków zmierzających do polepszenia sytuacji polskich graczy korzystających z konsoli Xbox 360.
Organizatorzy akcji, którzy opowiadają się za wprowadzeniem usługi Xbox Live do Polski, postanowili w geście dobrej woli zmienić adres strony internetowej www.kontrakcja.pl, na www.wewantlive.com, aby jasno i wyraźnie podkreślić, że popierają intencje antypirackiej akcji www.nieprzerabiam-niekradne.pl. Zmiana adresu strony nastąpi w możliwe szybkim terminie. Jednocześnie autorzy akcji chcą podkreślić, że oficjalny brak usługi Xbox Live nie może służyć jako usprawiedliwienie piractwa i przerabiania konsol, dodatkowo wskazują, że wprowadzenie Xbox Live do Polski będzie najskuteczniejszym narzędziem walki z tym problemem.
Masz Playstation 3? Kup karty prepaid do PSN w nominałach 100 i 200 złotych!
Podczas rozmowy strony wyjaśniły sobie sposób, w jaki centrala Microsoft podejmuje decyzje odnośnie wprowadzenia usługi Xbox Live. Piractwo, wpływające na sprzedaż gier, jest problemem w ocenie potencjału Polski pod tym względem, ale dotychczasowy brak Xbox Live nie jest żadną bezpośrednią reakcją na ten problem, jak zostało to zinterpretowane.
Polski oddział firmy Microsoft zajmujący się Xbox 360 zobowiązał się do przekazania postulatów polskich graczy w sprawie Xbox Live bezpośrednio do osób odpowiedzialnych za usługę Xbox Live, którzy pracują w centralnym oddziale Microsoft oraz do przekazania odpowiedzi centrali na powyższe zagadnienia (będą one dotyczyć m. in. sprawy zniesienia blokad regionalnych na niektóre gry i dodatki z Xbox Live Marketplace, a w dalszej perspektywie pełnego wprowadzenia usługi Xbox Live do Polski). Polski oddział Microsoft zobowiązał się do przekazania odpowiedzi w ciągu 30 dni od daty ich nadesłania. Dodatkowo raporty dotyczące kolejnych działań polskich graczy zaangażowanych w inicjatywę będą systematycznie przesyłane do centralnego oddziału Microsoft.





Czyli znana i lubiana w firmach, tzw. "spychologia" ;). Teraz postulat będzie trafiał od jednych decydentów do drugich. Na koniec MS napisze, że jest zaszczycony takim wsparciem i zrobi "wszystko, co tylko w jego mocy", żeby polscy gracze dostali polskiego Live, a na pewną zaczną od jakiś drobnych rzeczy, jako "gestu dobrej woli".
Coś może uda się od MS wysępić, ale na pewno nie polskiego Live. Tym bardziej, że Polska wydaje się być krajem PS3 ;).
wreszcie zostały podjęte jakieś kroki.
> Tym bardziej, że Polska
> wydaje się być krajem PS3 ;).
A w tej bajce były smoki i dziewice? :D
A tak poważnie - jest trochę racja w tym, jak to mówisz, spychaniu. Problemem jest fakt, iż takie "procesy wprowadzające usługi" trwają trochę długo, a jak było wcześniej każdy wie. Czas był wystarczający aby zapomnieć.
Ale można w tym czasie przygotować odpowiednie pozwy.
Nareszcie coś się ruszyło. Oby ruszyło dalej niż wysłanie postulatów.
Sratatata. To jest takie "polski Live już niedługo", tylko że troszkę bardziej rozbudowane.
Nie, nie, nie nic się nie ruszyło. To zwyczajna pacyfikacja informacyjna. Gra na zwłokę. Za kilkadziesiąt dni przekaże jakiś marny komunikat wysmażony przy kawie podczas przerwy śniadaniowej, a tymczasem sprawa zdąży ucichnąć. MS ładnie to rozegrał - stali pod ścianą, a teraz sami stawiają warunki. Śmiechu warte.
. MS ładnie to rozegrał - stali pod ścianą,
> a teraz sami stawiają warunki. Śmiechu warte.
Pozwole się nie zgodzić:
a) ruszając z kampanią antypiracką MS w ogóle nie przewidział, że gracze im wysmażą kontrakcję z powodu oficjalnego braku live w Polsce :) Sam fakt, że w ogóle doszło do rozmów dowodzi jak bardzo MS Polska nie spodziewał się takiego obrotu spraw
b)padły jednak konkrety - kwestia blokad regionalnych, postulaty do centrali, 30 dni na odpowiedź, itp. Jeśli tylko autorzy kontrakcji nie będą mieli "słomianego zapału" to będzie dobrze - już wcześniej zostało zapowiedziane że jeśli MS nie zrobi konkretnie nic, to odpowiednie postulaty lądują przed komisją europejską
c)sprawą zainteresowały się media - w TVN powiedziano co -nieco i nie było to zbyt korzystne dla giganta z Redmond, o polskim live piszą zagraniczne portale, itp.
Także, IMO - jeśli chłopakom nie zabraknie zapału, to coś mogą wskórać. Nie widzę też żeby MS im postawił jakiekolwiek warunki - jedyne ustępstwo na jakie poszli, to zmiana adresu strony. Ale na tym polegają negocjacje, bo na pewno nie o to chodzi że mieli sobie skoczyć do gardeł i każdy pozostać przy swoim. Zdecydowanie MS tą partię przegrał - to że podali konkretne terminy na rozpatrzenie postulatów, to że padły deklaracje, z których MS będzie się musiał rozliczyć jest sukcesem kontrakcji. Przegrać mogą tylko jeśli (jak to w POlsce) "pospolite ruszenie" się rozejdzie po domach, bo zabraknie zapału. I za to najbardziej trzymam kciuki - żeby autorom tej akcji nie zabrakło chęci: nie będzie po 30 dniach konkretów to idziemy dalej - Komisja Europejska, itd.
ps. Kupowanie sprzętu konkurencji na znak protestu, w nadziei że "to coś zmieni" jest myśleniem "życzeniowo - naiwnym". W najgorszym wypadku skończy się to fatalnie i dla graczy "xboxsowych" i dla MS, a ani jednaj ani drugiej stronie o to nie chodzi. Microsoft zdruzgotany wynikami sprzedaży konsol i gier, odpuści ten rynek zupełnie - skończy się serwis, skończą się polonizacje - ładnie cofniemy się do epoki pierwszego "klocka" i będzie dokładnie taka sama sytuacja jaką mają w Polsce fani Nintendo - gdzie konsolowy gigant się po prostu na polski rynek wysrał: zero polonizacji, kurewsko drogie gry, zero polskiego języka w menu, zero serwisu (nie daj Boże jak się coś popsuje - gdzie wysłać do naprawy ?). A ponieważ tego nie ma to jest piękne kwadratura koła - mało kto u nas te konsole kupuje, nie mając żadnego wsparcia, a ponieważ tego wsparcia nie ma, to mało kto kupuje, a ponieważ mało kto kupuje to Nintendo nie inwestuje - bo po kit wchodzić na rynek wielkości jakiegoś Burkina Faso, gdzie schodzi pięc Wii na krzyż na miesiąc, a gry zalegają na półkach w Empiku i się kurzą ?
Dlatego zawsze będę za rozmowami graczy z nawet niezbyt lubianym gigantem, nawet jeśli te rozmowy są naiwne. Lepsze to niż skakanie sobie do gardeł, a i jest szansa że wyniknie z tego coś dobrego.
> Pozwole się nie zgodzić:
> a) ruszając z kampanią antypiracką MS w ogóle nie przewidział, że gracze im wysmażą kontrakcję
> z powodu oficjalnego braku live w Polsce :) Sam fakt, że w ogóle doszło do rozmów dowodzi
> jak bardzo MS Polska nie spodziewał się takiego obrotu spraw
Nie przewidzieli, ale skoro już taka sytuacja się pojawiła, to trzeba ją zlikwidować. Jak Squeaky Company do spraw trudnych i kryzysowych. ;)
> b)padły jednak konkrety - kwestia blokad regionalnych, postulaty do centrali, 30 dni
> na odpowiedź,
Jak sam zauważyłeś, są to wyłącznie deklaracje. Deklaracjami jeszcze nikt się nie najadł.
> itp. Jeśli tylko autorzy kontrakcji nie będą mieli "słomianego zapału"
I właśnie na to IMO liczy MS - że po upłynięciu tych wszystkich terminów, odezwie się ledwie kilka słabiutkich głosików, które będzie można bez ryzyka olać.
> już wcześniej zostało zapowiedziane że jeśli MS nie zrobi konkretnie
> nic, to odpowiednie postulaty lądują przed komisją europejską
Zanim to wyląduje w KE, powinno wylądować w UOKiK - jakby nie patrzeć polscy użytkownicy łamią oficjalny regulamin MS, bo inaczej nie mieliby żadnej możliwości zagrania w multi itp.
> c)sprawą zainteresowały się media - w TVN powiedziano co -nieco i nie było to zbyt korzystne
> dla giganta z Redmond, o polskim live piszą zagraniczne portale, itp.
Jakieś linki?
> Także, IMO - jeśli chłopakom nie zabraknie zapału, to coś mogą wskórać.
No właśnie, i tu jest pies pogrzebany.
> Ale na tym polegają negocjacje, bo na pewno nie o to chodzi że mieli sobie
> skoczyć do gardeł i każdy pozostać przy swoim.
No jasne, ale tu nie chodzi o fakt samych negocjacji, tylko o ich cel. Ja jakoś nie wierzę ludziom korporacji. Po prostu zbyt wiele razy pokazali graczom miejsce w szeregu. Nie widzę z ich strony dobrej woli. Nie łudźmy się, do negocjacji doszło, by nieco stlamsić szum medialny, który wyraźnie wskazywał, kto tu jest tym złym.
> Zdecydowanie MS tą partię przegrał - to
> że podali konkretne terminy na rozpatrzenie postulatów, to że padły deklaracje, z których
> MS będzie się musiał rozliczyć jest sukcesem kontrakcji.
Rozliczyć? Bez jaj. MS to nie partia polityczna. :)
Bardzo chciałbym, aby polscy gracze mieli swojego Live'a, ale jestem sceptyczny odnośnie do intencji korporacji. Jak mówię, chciałbym się mylić.
> ps. Kupowanie sprzętu konkurencji na znak protestu, w nadziei że "to coś zmieni" jest
> myśleniem "życzeniowo - naiwnym".
Ja nic nt. nie pisałem. I zgadzam się, że pomysł ten jest niedobry.
> Dlatego zawsze będę za rozmowami graczy z nawet niezbyt lubianym gigantem, nawet jeśli
> te rozmowy są naiwne.
Dialog jest wskazany, jak najbardziej. Mam tylko nadzieję, że pomysłodawcy akcji są przygotowani na długi bój.
PS. Język Ci się zaostrzył.
>
> Jakieś linki? >
Vojtas mi nie wierzysz :) ? Tutaj masz linki do informacji na TVN:
http://www.dailymotion.pl/video/xbxz0n_tvn-cn...e-opini_news
http://polygamia.pl/Polygamia/1,95335,7482651..._Biznes.html
Odnośniki do stron zagranicznych masz np. na stronie kontrakcji.
I jeszcze jedna ważna rzecz - ja nie wierzę w dobrą wolę MS Polska. Swoją krytyczną opinię o ichniej akcji "Nie przerabiam, nie kradnę" już na tym forum przedstawiłem w poswięconym temu temacie - a musiałem się nieźle hamować żeby nie rzucac mięsem na lewo i prawo ;-) To jak pan Mirski z MS Polska poucza ludzi, wobec tego jak ta firma sobie poczyna na polskim rynku (np. wykradanie kodów na darmowe DLC z gier przez nich wydwanych, przez co praktycznie każdy woli kupić za granicą - bo i tak nie dośc że będzie po polsku, to jeszcze taniej i bez wykastrowanej zawartości) - jest to najzwyklejsza hipokryzja. Ten człowiek gdyby miał choć trochę honoru - to by (przynajmniej) ze wstydu milczał.
Wierże natomiast (może ciut naiwnie) w ludzi z kontrakcji - bo to są tacy sami gracze jak ja. Gracze, którzy się tak samo jak ja wkurzyli, kiedy Mirski zaczął bredzić. Przelała się czara goryczy.
Dlatego chociaż trochę wierzę, że nie dadzą się więcej zwodzić - już wcześniej zapowiedzieli, a teraz na swojej stronie potwierdzili że te 30 dni to jest termin nieprzekraczalny. Dodatkowo - jeśli odpowiedź będzie niesatysfakcjonująca, to sprawa ląduje przed KE.
Wiesz tu nawet nie chodzi tylko o live - ale przede wszystkim o to, ze ponieważ tej usługi u nas oficjalnie nie ma, tak więc podpięci jesteśmy pod "helmutów". A zapawne zdajesz sobie sprawę jakie jest prawo w Niemczech jeśli chodzi o gry. Dlatego jeśli Niemcy maja szlaban na jakieś gry z xbox live arcade, dodatki, DLC, dema - to ja automatycznie też mam, co mnie bardzo irytuje, bo przepraszam bardzo, ale ja w dojczlandii nie mieszkam i mnie ich prawo i ograniczenia nie dotyczą (nawet klasycznego DooMa nie mogłem zassać). Jeśli chociaż tutaj chłopaki coś zdziałają to już będzie sukces :-)
>>
> PS. Język Ci się zaostrzył.
Ja niespotykanie spokojny człowiek jestem :-) Choć czasem się wkurze, nawet ostatnio w jednym wątku napisałem jakiemuś typkowi co o nim sądze i skończyło sie degradem . Moderator był szybki jak błyskawica ;-) A wszystko przez pana Mirskiego - to on mnie tak z równowagi wyprowadził.
ps. Jeśli Cię ten temat interesuje - poczytaj odpowiednie wątki na Zagraconych. Są tam i głosy graczy (tych starszych) i przedstawicieli branży w osobie Cubitussa (naczelny KŚG - choć już niedługo, bo do końca stycznia). Nawet Śledziu tam sie udziela ;-) No i nie ma cenzury na tym blogu, a autorzy jak się z kimś nie zgadzają, to nie chowaja głowy w piasek, tylko żywo dyskutują ;-)
> Vojtas mi nie wierzysz :) ? Tutaj masz linki do informacji na TVN:
> http://www.dailymotion.pl/video/xbxz0n_tvn-cn...e-opini_news
> http://polygamia.pl/Polygamia/1,95335,7482651..._Biznes.html
Dzięki. Po prostu chciałem to zobaczyć - no ciekawe nawet to przedstawili w TVN, mniej skrótowo niż się spodziewałem.
> I jeszcze jedna ważna rzecz - ja nie wierzę w dobrą wolę MS Polska.
> Wierże natomiast (może ciut naiwnie) w ludzi z kontrakcji - bo to są tacy sami gracze
> jak ja. Gracze, którzy się tak samo jak ja wkurzyli, kiedy Mirski zaczął bredzić. Przelała
> się czara goryczy.
Zgadza się. Działać trzeba, bo nic nie przyjdzie samo. Płonę z ciekawości, by się dowiedzieć, jak MS uzasadni swoją odmowę.
> jeśli odpowiedź będzie niesatysfakcjonująca, to sprawa ląduje przed KE.
Straszak i na dodatek bardzo długotrwały. Sukcesem będzie, jeśli polscy graczy załapią się na Live jeszcze za kadencji 360.
> > PS. Język Ci się zaostrzył.
> Ja niespotykanie spokojny człowiek jestem :-) Choć czasem się wkurze, nawet ostatnio
> w jednym wątku napisałem jakiemuś typkowi co o nim sądze i skończyło sie degradem . Moderator
> był szybki jak błyskawica ;-)
Czytałem to. Nie ma sensu karmić trolla. Pewnie miał świetny ubaw przed monitorem.