Informacje

Bany w PUBG lecą hurtem, każdego dnia

...

Twórcy PlayerUnknown's Battlegrounds nie pieszczą się z osobami grającymi nieczysto. Najbardziej dostaje się Chińczykom.

Bany w PUBG lecą hurtem, każdego dnia - obrazek 1

W PlayerUnknown's Battlegrounds może i liczba graczy rośnie jak grzyby po deszczu, ale Bluehole podejmuje też działania, by usunąć z tego środowiska te jednostki, które je zatruwają. Firma BattleEye odpowiadająca za oprogramowanie przeciwdziałające oszukiwaniu przekazała na Twitterze, że od początku istnienia gry zbanowano już ponad 322 tys. osób niestosujących zasad fair play. Połowa z nich została ukarana w ostatnim miesiącu - kiedy bowiem ostatnim razem twórcy informowali o skali zjawiska, mówiło się o 150 tys. banitów (było to w połowie września).

Teraz autorzy wspomnianego oprogramowania dodają: "Obecnie banujemy w przedziale 6-13 tys. graczy dziennie, tylko w ciągu ostatnich 24 godzin liczba ta niemal sięgnęła 20 tys. Zdecydowana większość ukaranych osób pochodzi z Chin". Ta ostatnia informacja nie powinna być szczególnie zaskakująca - wszak właśnie w Państwie Środka jest zdecydowanie największy odsetek odbiorców PUBG. Stanowi on około 40 proc. całej populacji w grze.

Tytuł na razie dostępny jest na pecetach dzięki programowi Early Access. Premiera, także na Xboksie One, planowana jest jeszcze na ten rok.

Bany w PUBG lecą hurtem, każdego dnia - obrazek 2

Najnowsze
Lubisz nas?