Informacje

Krakowskie studio Polyslash zapowiada We. the Revolution

... Małgorzata Trzyna

W grze przeniesiemy się do Paryża, w czasy rewolucji francuskiej, by pokierować sędzią Trybunału Rewolucyjnego.

Krakowskie studio Polyslash zapowiada We. the Revolution - obrazek 1

We. the Revolution pozwala przenieść się do XVIII wieku, w czasy rewolucji francuskiej. Głównym bohaterem jest sędzia Trybunału Rewolucyjnego, uzależniony od alkoholu i hazardu. Jego praca polega na osądzaniu rewolucjonistów i ich przeciwników, zbrodniarzy i zwykłych obywateli, wśród których znajdą się zarówno jego wrogowie, jak i przyjaciele. W miarę rozwoju sytuacji, sędzia będzie zdobywał coraz większe wpływy, ale też będzie musiał walczyć o własne życie i chronić swą rodzinę. Gracze podejmą szereg niełatwych decyzji i odpowiedzą sobie na trudne pytania - jak daleko posunąć się dla zdobycia władzy? Czy traktować rodzinę jako pomoc czy przeszkodę? Czy sprawiedliwość nie jest niczym więcej niż krępującymi łańcuchami?

- Jednym z najważniejszych elementów w We. the Revolution jest fabuła - baza do stawiania gracza w sytuacjach niejasnych moralnie, w których czuł będzie ciężar podejmowanych decyzji oraz ich konsekwencje - podkreślił Dawid Ciślak, reżyser gry. - Fakt posiadania władzy nad ludzkim życiem to sytuacja, która korumpuje umysł. Chcemy żeby gracz zmierzył się nie tylko z sytuacjami, które wygenerowaliśmy, ale też samym sobą. Z pokusą, która podpowiada, że wszystko stanie się łatwiejsze jeśli pokierujemy się swoim prywatnym interesem, a nie ogólną potrzebą sprawiedliwości.

- Dzięki wykorzystaniu narzędzi takich jak np.: system budowania intryg, gracz poczuje, że ma rzeczywisty wpływ na swoje otoczenie - miasto, rodzinę, lokalną społeczność, a w szczególności przeciwników politycznych - dodał Patryk Polewiak, projektant. - Chcemy, aby doświadczył emocji podczas planowania zdobywania wpływu w gorejącym rewolucyjnym ogniem Paryżu.

Poniżej znajdziecie kilka screenów z We. the Revolution oraz plakat gry. Zanim twórcy zdecydowali się na ten unikatowy styl graficzny, łączący poligonowe uproszczenia z inspiracją sztuką klasyczną, eksperymentowali z pixel art, malarstwem klasycznym i kubizmem spod pędzla Pablo Picasso.

We. the Revolution to drugi projekt studia Polyslash - pierwszym był survival-horror Phantaruk.

We. the Revolution ma zadebiutować na PC (Steam) pod koniec 2017 roku. Zainteresowanych zapraszamy na oficjalną stronę - we-the-revolution.com.

Krakowskie studio Polyslash zapowiada We. the Revolution - obrazek 2

Najnowsze
Lubisz nas?