Informacje

Blizzard zapowiada aktualizację do Diablo III, wprowadzającą nową lokację - Ruiny Seszeronu

32 Małgorzata Trzyna

Ruiny Seszeronu zostaną wprowadzone wraz z aktualizacją 2.3.0. Lokacja jest już dostępna na Publicznym Serwerze Testowym.

Wyjący wicher, śnieg, zamarznięty most prowadzący do wrót Seszeronu to miejsce, w którym chciałoby się znaleźć w te upalne, letnie dni. A może nie jest to jednak najlepszy pomysł? Niegdyś tętniące życiem miasto, należące do zjednoczonych plemion barbarzyńców, padło w bitwie z Baalem i jego armiami, broniąc się jednak do końca. Teraz zostały z niego tylko ruiny, gdzie nie brakuje szaleńców i wygłodniałych drapieżników, a cisza i odległe zawodzenie tylko podkreślają ponurą atmosferę.

Ruiny Seszeronu skrywają potężny artefakt - Kostkę Kanaiego. Aby dostać się do zniszczonego miasta, musimy otworzyć mapę III aktu w trybie przygodowym, gdzie w prawym, górnym rogu znajdziemy nowy punkt nawigacyjny. Przed rozpoczęciem poszukiwań musimy też porozmawiać z Zoltunem Kullem.

Więcej informacji o Ruinach Seszeronu znajdziecie na stronie battle.net. Dokładna data premiery aktualizacji nie została podana, ale mapa jest już dostępna na Publicznym Serwerze Testowym.

32 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Niflheim

"I potworów rodem z koszmarów"

A następnie to przybliżenie na przerysowane stworki rodem z Torchlight z kreskówkowaymi animacjami, wciąż mnie bawi design Diablo 3. ;D

Czekam na patcha, co jak co ale wsparcie dla tej gry od Blizzarda zasługuje na medal.

Odpowiedz
ozoqq

Wow. I to w formie patcha.
Pierwsza gra Blizzarda od W3:FT, którą uważam za wybitną. I pewnie jedyna aż dostanę 2 dodatek (oby!).

Odpowiedz
honon

Ciekawe czy będzie drugi dodatek??

Odpowiedz
Boski-Grzechu

Testowałem na PST - porządna aktualizacja i nowe wyzwania z nagrodami - jest na co czekać.

Odpowiedz
G Isildur

> Ciekawe czy będzie drugi dodatek??
Kiedyś będzie, przecież Blizzard sam mówił o dwóch dodatkach ;]

Odpowiedz
msrgreg

> > Ciekawe czy będzie drugi dodatek??
>
> Kiedyś będzie, przecież Blizzard sam mówił o dwóch dodatkach ;]
To akurat nie jest argument. Blizzard o PVP też mówił, a raczej nie będzie.
Na druki dodatek jednak również liczę.

Odpowiedz
G Isildur

> To akurat nie jest argument. Blizzard o PVP też mówił, a raczej nie będzie.
> Na druki dodatek jednak również liczę.
PVP swoją drogą a co innego płatny dodatek :)Wydadzą w swoim czasie, może już niebawem się o tym przekonamy, czas pokaże :)Ps. druki? Poprawiaj błędy ;]

Odpowiedz
G Illidian

Może powrócę do swojego templara na hardkorze, hmm. Zobaczymy czy czas mi pozwoli ale dodatek zapowiada się fajnie, zawsze była mowa o Seszeronie a teraz zwiedzimy go ;p.

Odpowiedz
BLyy87

> > Ciekawe czy będzie drugi dodatek??
>
> Kiedyś będzie, przecież Blizzard sam mówił o dwóch dodatkach ;]
Marzy mi się powrót Mefisto oraz Baala :(

Odpowiedz
LaplaceNoMa

> To akurat nie jest argument. Blizzard o PVP też mówił, a raczej nie będzie.
Akurat przypadku Diablo, to aż tobie fabularnie w morde dawali tym, że będzie musiał być dodatek ;)Teraz w sumie jest podobnie.

Odpowiedz
Afgncap

Patch to zapowiedzieli ponad miesiąc temu, teraz po prostu wydali trailer.
W każdym razie największy patch od premiery LoS, na miarę małego dodatku. Najciekawiej zapowiada się Kanai's Cube, które może pozwoli na większe zróżnicowanie buildów. Byłoby też miło gdyby w końcu ktoś się obudził i zróżnicował trochę end game, bo nawet możliwość wybrania 20 skilli nic nie da jeśli nie ma zróżnicowania przeciwników i konieczności wybierania różnych strategii. Coś jak mapy w PoE, nie każdy build nadaje się na każdą mapę i te affixy, które dla jednych buildów będą samobójcze dla innych są idealnym miejscem do farmy.
W każdym razie czekam, bo ten sezon sobie odpuściłem, nie dałem rady farmić tych samych map od nowa, bez żadnych zmian gameplayu i z jednynie dodanymi, nowymi setami.

Odpowiedz
G Feno

> Byłoby
> też miło gdyby w końcu ktoś się obudził i zróżnicował trochę end game, bo nawet możliwość
> wybrania 20 skilli nic nie da jeśli nie ma zróżnicowania przeciwników i konieczności
> wybierania różnych strategii. Coś jak mapy w PoE, nie każdy build nadaje się na każdą
> mapę i te affixy, które dla jednych buildów będą samobójcze dla innych są idealnym miejscem
> do farmy.
Obawiam się, że to marzenie ściętej głowy. Niestety... Diablo 3 robione jest dla casuali. Wszystko jest uproszczone prawie do granic możliwości.PoE wyprzedza tą grę pod kazdym względem o lata świetlne.

Odpowiedz
G Valium

> > Byłoby
> > też miło gdyby w końcu ktoś się obudził i zróżnicował trochę end game, bo nawet
> możliwość
> > wybrania 20 skilli nic nie da jeśli nie ma zróżnicowania przeciwników i konieczności
>
> > wybierania różnych strategii. Coś jak mapy w PoE, nie każdy build nadaje się na
> każdą
> > mapę i te affixy, które dla jednych buildów będą samobójcze dla innych są idealnym
> miejscem
> > do farmy.
>
> Obawiam się, że to marzenie ściętej głowy. Niestety... Diablo 3 robione jest dla casuali.
> Wszystko jest uproszczone prawie do granic możliwości.
> PoE wyprzedza tą grę pod kazdym względem o lata świetlne.

Wyprzedza jedynie o to, że tak naprawdę klas tam nie ma, śa tylko na papierze, no i zdecydowanie wyprzedza w ilosci robionych postaci. 12 postaci pod 12 buildów, gdzie levelowanie jest jeszcze nudniejsze niż w D3, gratki.

Odpowiedz
Afgncap

> > Byłoby
> > też miło gdyby w końcu ktoś się obudził i zróżnicował trochę end game, bo nawet
> możliwość
> > wybrania 20 skilli nic nie da jeśli nie ma zróżnicowania przeciwników i konieczności
>
> > wybierania różnych strategii. Coś jak mapy w PoE, nie każdy build nadaje się na
> każdą
> > mapę i te affixy, które dla jednych buildów będą samobójcze dla innych są idealnym
> miejscem
> > do farmy.
>
> Obawiam się, że to marzenie ściętej głowy. Niestety... Diablo 3 robione jest dla casuali.
> Wszystko jest uproszczone prawie do granic możliwości.
> PoE wyprzedza tą grę pod kazdym względem o lata świetlne.

Nie powiedziałbym, że dla casuali, bo sfarmienie najlepszego gearu i dobicie do najwyższych GR w sezonie to dość konkretny grind, na który nikt grający w weekendy nie jest sobie w stanie pozwolić, ja mam nabite ponad 600h a się nawet nie zbliżyłem nigdy do najlepszych graczy jeśli chodzi o clear speed, sprzęt czy miejsce na ladderze. Problem w tym, że to taki game design dla wytrwałych. PoE z drugiej strony opiera się niesamowicie na handlu, zdobycie określonych itemów przez drop graniczy z cudem, nawet nowe divination cards nie dają aż tak dużo jak się spodziewałem, chociaż może się pojawi więcej setów to będzie ciekawiej.

@Valium

Kompletnie nie wiem o czym mówisz, ale postaci jest 7 i różnią się dość poważnie bo miejsce startu na drzewko może dość mocno ograniczyć to jak chcesz daną postać zbudować np witch zawsze będzie łatwiej zbudować pod castera niż maraudera, ale można ją zrobić na caster tanka na połączenie tanka i łotrzyka, na totemy i właściwie można tak wymieniać w nieskończoność. Samych buildów jest więcej niż jestem w stanie wymienić i są mocno zróżnicowane. Poza tym nie oszukujmy się levelowanie nie jest specjalnie ważne w hack'n'slashach bo to ledwo procent całej gry, która zaczyna się albo po wbiciu capa (D3) albo konkretnego poziomu gdzie możesz sobie poradzić z end gamem (PoE).

Odpowiedz
Danoniero

No no, trzeba będzie w końcu wrócić do gry po miesiącach nieobecności. Gra mi się strasznie podoba ale niestety nudze się nią po tygodniu grania niezależnie co by do niej dodawali, możliwe że to dla tego że moge te max 2 godzinki sobie pograć dziennie i po prostu szkoda mi czasu na grindowanie i kalkulowanie każdej statystyki swojej postaci

Odpowiedz
G Feno

> Wyprzedza jedynie o to, że tak naprawdę klas tam nie ma, śa tylko na papierze, no i zdecydowanie
> wyprzedza w ilosci robionych postaci. 12 postaci pod 12 buildów, gdzie levelowanie jest
> jeszcze nudniejsze niż w D3, gratki.
What?Masz na mysli, ze automatyczne levelowanie w D3, gdzie nie masz na nic wpływu poza ekwipunkiem jest ciekawsze? Pogratulować możesz, ale sobie.

Odpowiedz
G Kafar

Nie ważne jakie zmiany by robili w buildach to i tak zawsze będzie ten wiodący i na necie pojawi sie w ciągu 1 dnia od wprowadzonych zmian. Więc lepiej niech tego nie tykają, jest uproszczony i już się z tym pogodziłem od premiery.

Super sprawa z tym nowym obszarem, szkoda niestety że to jedyny darmowy obszar tak na prawdę od premiery ;/ (były tam jakieś kanały itp. ale kanały to kanały cudów się nie widzi tam).

Chciałbym wiecej takich patchy widzieć, było by bosko.

Odpowiedz
LaplaceNoMa

> Obawiam się, że to marzenie ściętej głowy. Niestety... Diablo 3 robione jest dla casuali.
Jakby tak było, to bym grał dalej. Gry dla casuali mają to do siebie, że przechodzisz w pierwszym lepszym buildzie.Coś tam pofarmisz, coś tam pocraftujesz... whatever jest fajnie. Diablo jest raczej dla nawiedzonych farmerów.Pierwszy lepszy build nie działa.> Wszystko jest uproszczone prawie do granic możliwości.
I dlatego jedyne słuszne buildy ftw? No, nie bardzo.Zmienianie buildów co mapę jedyne co zmienia to dynamikę gry.Zmienić takie, na inne to żaden problem. Tyle, że w przypadku Diablo, to totalnie zabija feeling. > PoE wyprzedza tą grę pod kazdym względem o lata świetlne.
Diablo > PoE. Właśnie ze względu na dynamikę.

Odpowiedz
fenr1r

> > Obawiam się, że to marzenie ściętej głowy. Niestety... Diablo 3 robione jest dla
> casuali.
> Jakby tak było, to bym grał dalej. Gry dla casuali mają to do siebie, że przechodzisz
> w pierwszym lepszym buildzie.
> Coś tam pofarmisz, coś tam pocraftujesz... whatever jest fajnie. Diablo jest raczej dla
> nawiedzonych farmerów.
> Pierwszy lepszy build nie działa.
Ciekawe. Kupiłem D3 podczas wyprzedaży wcześniej w tym roku. Przeszedłem kampanie Crusaderem ale szło mi tak sobie. Z ciekawości spróbowałem Monkiem i doszedłem do TI4 bez większego wysiłku na praktycznie tym samym zestawie umiejętności z niewielkimi zmianami. W świecie gier H&S jestem noobem, ale lubię sobie pograć. Grając w Torchlight 2 musiałem szukać buildów na forach. W PoE pierwszą postacią stworzoną przez siebie nie byłem w stanie pokonać bosa na normal (tego co jest na końcu wątku fabularnego).

Odpowiedz
Afgncap


> Ciekawe. Kupiłem D3 podczas wyprzedaży wcześniej w tym roku. Przeszedłem kampanie Crusaderem
> ale szło mi tak sobie. Z ciekawości spróbowałem Monkiem i doszedłem do TI4 bez większego
> wysiłku na praktycznie tym samym zestawie umiejętności z niewielkimi zmianami. W świecie
> gier H&S jestem noobem, ale lubię sobie pograć. Grając w Torchlight 2 musiałem szukać
> buildów na forach. W PoE pierwszą postacią stworzoną przez siebie nie byłem w stanie
> pokonać bosa na normal (tego co jest na końcu wątku fabularnego).
>
>
>

Nie rozumiem o co kłótnia, obie gry są świetne i obie nie są dla casuali jeśli chodzi o endgame, chociaż PoE ma dużo gorszy learning curve niż diablo. Obie mają zupełnie inne podejście do tematu, gdzie w Diablo liczy się leaderboard, a w PoE mamy ligi i eventy, jak np. runy. Dynamika Diablo wcale nie jest większa niż w PoE, tylko w tym drugim dynamika się zaczyna kolo 60-70 poziomu kiedy nasz skrupulatnie zaplanowany build zaczyna przynosic porządane efekty i zaczynamy robić mapy, gdzie już nie ma wleczenia się, bo moby potrafią mieć mocno zróżnicowane affixy. Znowu Diablo ma lepszą jakość animacji i ogólne wykonanie w tym, które mimo słabych tekstur daje wrażenie wysokiej klasy i dużej dynamiki już od początku rozgrywki. W każdym razie obie gry mimo, że z jednego gatunku mają kompletnie innego docelowego odbiorcę, jak jabłka i pomarańcze.

Odpowiedz
LaplaceNoMa

> Ciekawe.
Co jest ciekawe? Inferno barbem przed nerfami i zmianą lootu? :>> Przeszedłem kampanie Crusaderem ale szło mi tak sobie.
> Z ciekawości spróbowałem Monkiem i doszedłem do TI4 bez większego wysiłku
> na praktycznie tym samym zestawie umiejętności z niewielkimi zmianami.
I czego to ma dowodzić? Że Monk > Crusader? Że do T4 lata się jako tako/Monk jest lżejszą postacią?Czy może to, że Diablo jest dość intuicyjną grą i skille są w miarę użyteczne, że... jak się chce latać sprawnie po T6 to już wypada bardziej seta z talentami poskręcać?> Grając w Torchlight 2 musiałem szukać buildów na forach.
Niech pomyślę... w Titan Queście też szukałeś? :>> W PoE pierwszą postacią stworzoną przez siebie nie byłem w stanie
> pokonać bosa na normal (tego co jest na końcu wątku fabularnego).
Kiepski roll na losowanie skillów w takim razie miałeś. <irony>

Odpowiedz
fenr1r

> I czego to ma dowodzić? Że Monk > Crusader? Że do T4 lata się jako tako/Monk jest
> lżejszą postacią?
> Czy może to, że Diablo jest dość intuicyjną grą i skille są w miarę użyteczne, że...
> jak się chce latać sprawnie po T6 to już wypada bardziej seta z talentami poskręcać?
Może masz rację, a może D3 faktycznie jest dla casuali. ;)> Niech pomyślę... w Titan Queście też szukałeś? :>
Nie pamiętam. :P Titan Quest był fajny bo miał phantom strike!

Odpowiedz
G Feno

> Jakby tak było, to bym grał dalej. Gry dla casuali mają to do siebie, że przechodzisz
> w pierwszym lepszym buildzie.
> Coś tam pofarmisz, coś tam pocraftujesz... whatever jest fajnie. Diablo jest raczej dla
> nawiedzonych farmerów.
> Pierwszy lepszy build nie działa.
Mnie nie chodziło nawet o trudność gry, a bardziej o mechanikę, która w diablo jest jak dla mnie zbyt prosta. Chociaż trudność gry też sprowadza się jedynie do tego, że moby mocniej biją i mają wiecęj życia i... tyle. Co potem skutkuje chorą sytuacją, że na wyższych GR ludzie olewają life i resy, bo i tak są na strzała i nawet klasy, które powinny tankować i przyjmować obrażenia na klatę robione są pod dps.Craft. Jaki ten craft w diablo jest? Zabrali nawet legendarne składniki zaraz po wydaniu Rosa, bo było za skomplikowane ich szukanie. Lol.W Diablo 3 olano, lub uproszczono wiele czynników, które w chociażby w PoE, czy nawet w D2 odgrywały ważną rolę. Szybkie przykłady: W d3 nie można chybić uderzenia. Nie ma zasięgu broni. Dex nie daje już uników tylko armor (!!!). Moby nie mają żadnych armorów, resów czy innych właściowości, jedynie życie i dmg, co skutkuje tym, ze maja miliardy hp, a ty bijesz w milionach obrażeń - Blizzard lubi duże liczby.Nie mówię, że Diablo 3 jest grą złą. Jest dobrą. Sam mam wiele godzin w nią przegraną, wiele postaci mi już padło (bo gram na hc), które zbliżały się do ubicia 10k elit. Boli mnie jedynie, że jest tak biednie po stronie mechaniki i dlatego uważam, że PoE miażdży diabła jedną ręką ;)

Odpowiedz
Afgncap

PoE miażdży
> diabła jedną ręką ;)

W PoE moby też mają jedynie affixy wynikające z mapy, tak mają resy i armor, ale przy levelach 80+ wszystko sprowadza się i tak do spamu jednego czy dwóch skilli i sporym refleksie bo przy osiągnięciu capów na res, porządanej ilości mitigation i hp/ES to na wysokich levelach i tak jesteśmy na strzała czy dwa. Obie gry pod względem samej mechaniki walki to praktycznie walenie w klawisze. Za to dużo rzeczy związanych z samym budowaniem postaci w PoE jest znacznie bardziej rozbudowane, no i end game wydaje się bogatszy. Mimo to niektóre rzeczy są po prostu odstraszające dla nowych graczy, dropy są tak mizerne, że aż śmieszne, farma sprowadza się do maxowania statów na szukanie rare itemów i farmieniu w nieskończoność waluty, żeby ostatecznie uciec się do handlu, który polega na spamowaniu przez dość długi czas WTS WTB na trade chacie. Nie nazwałbym tego biciem Diablo, które polega w zasadzie na tym samym, ale jest dużo bardziej casualowe jeśli chodzi o budowanie postaci, gdzie jako nowy gracz np nie dostaniemy od razu w morde hasłem, że trzeba najpierw stworzyć postać do farmy, którą będziemy zbierać gear godzinami, po czym trzeba zrobić już docelową postać do bicia bossów, którą po zlevelowaniu trzeba respecować co kosztuje masę waluty, a na koniec kupić jej sprzęt za 200 EX i wtedy jesteśmy kozakami:P

Odpowiedz
LaplaceNoMa

> Mnie nie chodziło nawet o trudność gry, a bardziej o mechanikę, która w diablo jest jak
> dla mnie zbyt prosta.
"Prosta", "prosta", czy "prosta"?> Chociaż trudność gry też sprowadza się jedynie do tego, że moby mocniej biją i mają wiecęj życia i... tyle.
Albo jakieś "odporności" które sprawiają, że bijesz mniej co na to samo wychodzi. Jakbyś miał mieć jakieś odporności. To i tak wyszłoby na to samo. Wyrożniają się tylko fabularne bosy.Ale tego to PoE też nie daje z tego co pamiętam.> Co potem skutkuje chorą sytuacją, że na wyższych GR ludzie olewają life i resy, bo i tak są na strzała
> i nawet klasy, które powinny tankować i przyjmować obrażenia na klatę robione są pod dps.
No, nie powiedziałbym, ale niech będzie. Poza tym, zawsze tak jest wynika to po prostu z "matematyki" :) > Craft. Jaki ten craft w diablo jest? Zabrali nawet legendarne składniki zaraz po wydaniu
> Rosa, bo było za skomplikowane ich szukanie. Lol.
Skomplikowane, czy może jednak po prostu upierdliwe? I tak kończy się na zbieraniu "legendarek".Co za różnica? XD> W Diablo 3 olano, lub uproszczono wiele czynników, które w chociażby w PoE, czy nawet
> w D2 odgrywały ważną rolę. Szybkie przykłady: W d3 nie można chybić uderzenia. Nie ma
> zasięgu broni. Dex nie daje już uników tylko armor (!!!). Moby nie mają żadnych armorów,
> resów czy innych właściowości, jedynie życie i dmg, co skutkuje tym, ze maja miliardy
> hp, a ty bijesz w milionach obrażeń - Blizzard lubi duże liczby.
Przecież to nie jest problem skomplikowania, ale skalowania? Bo co miliony przeszkadzajo? Jak i tak się sprowadza do tego jak długo się bosa klepie? Co jest takiego trudnego w pakowaniu w dex jak się ma "niską skuteczność ataku" ? Przecież nawet w D2 tobie pokazywało jaką masz szansę trafienia kogo. XD O jej takie skomplokowane.> dlatego uważam, że PoE miażdży diabła jedną ręką ;)
A jak dla mnie to przerost formy nad treścią. Co można przeczytać post wyżej.

Odpowiedz
G Braveheart

> A następnie to przybliżenie na przerysowane stworki rodem z Torchlight z kreskówkowaymi
> animacjami, wciąż mnie bawi design Diablo 3. ;D
Kurde... Mimo iż nie należę do osób dla których grafika jest najważniejsza to jednak cukru, lukru i miodu z Torchlighta i Torchlighta II znieść po prostu nie mogę. Nie wiem dlaczego ale wręcz to katuje moje oczy....Takie jakby diablo dla 7 latków. Mimo iż mamy tam potwory i pomiot to jednak nie jest on taki straszny żeby ów stwory nawiedzały dzieciaka w snach ;-). Design Diablo III może nie powala bo mógłby wyglądać chociaż jak Lineage Eternal https://www.youtube.com/watch?v=5vQDbfnBf70 [ehh moje marzenie :P] no ale cóż mamy to co mamy.> Czekam na patcha, co jak co ale wsparcie dla tej gry od Blizzarda zasługuje na medal.
Oj tak. :) Ciupam w ten tytuł od premiery. ~3900 przegranych godzin. Praktycznie byłem świadkiem każdej wprowadzanej zmiany. Jedne dawały mniej inne więcej ale jednak zawsze coś było. Ten patch znów "namiesza" i to sporo a o to chodzi :)!!!@Kafar> Nie ważne jakie zmiany by robili w buildach to i tak zawsze będzie ten wiodący i na necie pojawi sie w ciągu 1
> dnia od wprowadzonych zmian. Więc lepiej niech tego nie tykają, jest uproszczony i już się z tym pogodziłem
> od premiery.
No, nie do końca bym się z tym zgodził.... ale spoko można żyć w takim przekonaniu jak twoje.

Odpowiedz
G Niflheim

> Takie jakby diablo dla 7 latków. Mimo iż mamy tam potwory i pomiot to jednak nie jest
> on taki straszny żeby ów stwory nawiedzały dzieciaka w snach ;-)
Dokładnie to samo mogę powiedzieć o Diablo 3. ;P> Design Diablo III może
> nie powala bo mógłby wyglądać chociaż jak Lineage Eternal https://www.youtube.com/watch?v=5vQDbfnBf70
> [ehh moje marzenie :P] no ale cóż mamy to co mamy.
Też nad tym ubolewam, ale po tylu latach czekania na kontynuację mojej ulubionej gry to jest nie do wybaczenia. ;P W tej azjatyckiej produkcji jest chyba nawet mniej światełek, błysków i kolorków niż w D3.> Oj tak. :) Ciupam w ten tytuł od premiery. ~3900 przegranych godzin. Praktycznie byłem
> świadkiem każdej wprowadzanej zmiany. Jedne dawały mniej inne więcej ale jednak zawsze
> coś było. Ten patch znów "namiesza" i to sporo a o to chodzi :)!!!
Ja dałem sobie spokój jakiś czas po premierze, wróciłem niedawno i gra się przyjemnie. Wywalenie AH i ulepszenie dropów to raczej poprawka na szybko i przyznanie się do fatalnego designu, niż naprawa gry. "Rzadkie" przedmioty są na tyle "rzadkie", że dropią dużo częściej niż zwykłe, mam wrażenie jakbym grał z jakimś cheatem. ;P

Odpowiedz
G Braveheart

> Kiedyś będzie, przecież Blizzard sam mówił o dwóch dodatkach ;]
Drugi dodatek będzie na 110%. Poza tym trzeba dokończyć przepowiednie i ubrać ją w fabułę....And, at the End of Days, Wisdom shall be lostas Justice falls upon the world of men.Valor shall turn to Wrath -and all Hope will be swallowed by Despair.Death, at last, shall spread its wings over all -as Fate lies shattered foreverChodzi o ostatni wers. Tyczy się on Itheraela : Archanioła Losu obstawiam, że w drugim dodatku z nim na bank będzie coś związane i to dość grubo :) Kto wie czy nawet nie będziemy świadkiem jego śmierci [ bo też tak może być] czy nawet jakiejś tam przemiany ale to moje osobiste przeczucia, które mogą się jednak sprawdzić :P. Przepowiednia to przepowiednia i jak na ten moment wszystkie z niej wersy się sprawdziły.@Niflheim> Też nad tym ubolewam, ale po tylu latach czekania na kontynuację mojej ulubionej gry to jest nie do
> wybaczenia. ;P W tej azjatyckiej produkcji jest chyba nawet mniej światełek, błysków i kolorków niż w D3.
Bo w Lineage Eternal przypomina bardziej Diablo III niż oryginalne Diablo III. xD. Szczególny szacun dla nich za dungeony.> Ja dałem sobie spokój jakiś czas po premierze, wróciłem niedawno i gra się przyjemnie. Wywalenie AH i
> ulepszenie dropów to raczej poprawka na szybko i przyznanie się do fatalnego designu, niż naprawa gry.
> "Rzadkie" przedmioty są na tyle "rzadkie", że dropią dużo częściej niż zwykłe, mam wrażenie jakbym grał z
> jakimś cheatem. ;P
Wywalenie AH [to był patch 2.0.2 o ile dobrze pamiętam] było lekarstwem na tą grę. Wraz z wywaleniem AH wprowadzili przeca nowy system dropu gdzie każdy ma szanse zdobyć w miarę przyzwoity gear by móc efektowenie farmić. Co do białych itemów. Choć sam na nie poluje bo mam lekki deficyt to najlepszy sposób na ich zdobycie jest przeczesywanie stojaków. Wystarczy wiedzieć gdzie one są i gdzie jest ich najwięcej. Jeszcze jak było AH i poziom trudności Inferno 0-10 pamiętam że tego ścierwa dropiło tyle że cały ekran był zawalony. W szczególności w okresie gdzie latało się na Niszczejącą Kryptę, Pola Niedoli i Kotlinę Lamentów. :P

Odpowiedz
G Niflheim

> Wywalenie AH [to był patch 2.0.2 o ile dobrze pamiętam] było lekarstwem na tą grę.
Na pewno, najlepsza zmiana jaką wprowadzili od premiery.> Co do białych itemów. /.../
Pewnie że jest metoda na ich zbieranie. Chodziło mi o to, że te zwykłe 'białe' przedmioty dropią rzadziej niż... rzadkie przedmioty. Diablo 3 pod wzlędem dropów było fatalnie zaprojektowane, bez AH gra na wyższych poziomach trudności była marna - ta poprawka to IMO tylko przyznanie się do blędu, a nie konkretne jego naprawienie. Co prawda dzięki niej teraz da się grać komfortowo, ale mam uczucie jakbym użył cheata - 'rzadkie' przedmioty lecą z potworów jak szalone, nawet legendarne nie sprawiają radochy, bo wypadają raz/dwa na niedługą sesję. No ale to już nie jest era bezkonkurencyjnego Diablo 2, teraz są niegorsze od D3 alternatywy oferujące to czego mi brakuje. ;P

Odpowiedz
G Braveheart

> No ale to już nie jest era bezkonkurencyjnego Diablo 2,
W jakim sensie bezkonkurencyjnego ? możesz rozwinąć myśl ? chodzi Ci o drop. Jeśli chodzi ci o niego to trafiłeś kulą w płot... Przecież on tam też był marny jak w D3 na początku. Pamiętam jak dziś swoją pierwszą kopię diablo II na łacie 1.00. Zabijałem diabła na rzadkich przedmiotach [żółtych] bo unikatowe [złote] czyli teraz zwane legendami były beznadziejne i do bani nie mówiąc już o częstotliwości ich dropienia. Później przyszły patche. Po roku wszedł dodatek który sporo zmienił trochę ulepszył drop jak i złote przedmioty ale i tak były one w tyle za pierwszymi Słowami Runicznymi nie mówiąc już o tych które zostały wprowadzone w patchu 1.0.9 sporym czasie od premiery Pana Zniszczenia... Taaak to raczej był 1.0.9. Słowa runiczne które na zawsze odmieniły tę grę. Takie jak Enigma, Ostatni Oddech, Żal, Ostatnie Życzenie, Hart, Nieskończoność, itp, itd....Tak naprawdę D3 w wielu kwestiach jest reinkarnacją D2 [wiele rzeczy zatoczyło koło] tylko do jasnej anieli nikt już tego nie pamięta albo nie chce pamiętać albo tego po prostu nie dostrzega. Bo ci co grali w Diabła drugiego od samego początku albo umarli ohhh ironia albo przestali walczyć i siedzą w okopach... grając tam sobie może w D3 albo dalej ślęczą na BN w D2.... najlepiej to narzekać, płakać i ciągle chcieć więcej i więcej.Nie będę też wspominał o przedmiotach setowych [zielonych] bo były one bezużyteczne crapiszne i dalej są.... Sigon rly ? Opończa Anioła .. rly ? Jedyny słuszny set na ten moment od biedy to set Griswolda dla Paladyna i Tal Rasha dla Czarodziejki. Reszta leci do Akary.... leciała i zawsze lecieć będzie.!!! i tego nikt się nie wyprze. Inaczej nazwę go kłamcą i heretykiem. Bo D2 było dla mnie całym życiem w tamtym okresie jak się jeszcze latało do szkoły!. Nie było internetu, Mega szybkich komputerów a Diabełka Drugiego mógł uciągnąć praktycznie każdy komputer na tamte czasy i w niego się ciupało cały czas. Często latając z sevami na dyskietkach by pograć u tego znajomka czy u tamtego chwaląc się dropem i jaka to twoja postać jest zajedwabista bo zabijaśz Diablo na Piekle w kilka sekund ;-). Granie na Battle Necie przyszło później. Jak już dotarł internet. Po z Cafejek internetowych można było ręcznie pobrać daną łatę i mieć to i owo nawet na singlu.Miłej nocy.

Odpowiedz
G Niflheim

> W jakim sensie bezkonkurencyjnego ?
W takim sensie, że w czasach Diablo 2 nie było dla mnie żadnej alternatywy, innej gry z tego gatunku choćby dorównującej poziomem, po prostu żadna nie dorastała do pięt diabełkowi. Nie tylko ja to zresztą mogę powiedzieć, bo to kultowa gra (jak rzadko która zresztą), szczerze wątpię czy za te 10-15 lat powie się to samo o Diablo 3.Co do twoich zastrzeżeń wobec wczesnego D2 - nie zaprzeczam, choć trudno mi to samemu ocenić, za srogie sianie pożogi w Battle.necie zabrałem się dopiero po latach i w tym czasie miałem już LoD. ;P

Odpowiedz
G Isildur

Czytałem przepowiednię :)Dobrze, że nie będzie to związane z Auriel ;]Ps. Przeinstalowałem stery do Grafiki i już mi nie wywala w drugim akcie gry xD

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?