Informacje

Koniec DLC do Skyrima, zespół rozpoczyna prace nad następnym, dużym projektem

51 Małgorzata Trzyna

Czym może być nowy projekt Bethesda Game Studios? Pierwsza myśl, jaka się nasuwa, to Fallout 4...

Tapeta z Fallouta 3 - obrazek 1
Tapeta z Fallouta 3

Bethesda Game Studios ogłosiło, że ekipa, która przez ostatnie 1,5 roku zajmowała się Skyrimem – począwszy od aktualizacji i DLC na Warsztacie Steam skończywszy – dołączyła do zespołu, który w tym czasie pracował nad nową grą znajdującą się w fazie pre-produkcji.

Twórcy potwierdzili, że wiadomość ta oznacza, że nie będzie już więcej DLC do Skyrima, ale nie zdradzili tytułu nowego projektu. Można jednak przypuszczać, że chodzi o Fallouta 4, skoro Fallout 3 znalazł wielu fanów, a studio planowało stworzenie więcej niż jednej części serii. Wskazuje na to również teaser na Twitterze aktora odgrywającego rolę ThreeDoga w grze, który na początku stycznia ogłosił, że niewykluczone, iż gracze jeszcze usłyszą o tej postaci.

51 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Cygi

Umm...to kiedy Skyrim GOTY? ;)

Odpowiedz
G Piotrek_K

Nie wiem, ale sam czekam ;)

Odpowiedz
Phobos_s

> Umm...to kiedy Skyrim GOTY? ;)
Właśnie to o to samo miałem zapytać :)Czekam na wersję GOTY od dnia premiery podstawki ;)

Odpowiedz
G kesik93

Nowy Fallout tak, ale tylko od Obsidianu!

Odpowiedz
G Damianuss1

Nowy Fallout na nową generację :), tak!

Odpowiedz
G Alehor

Kurcze, miałem nadzieje że wydadzą choćby jeden nowy DLC dając mi pretekst do powrotu do gry i dokończenia pierdyliarda questów za które się zabrałem :/

Odpowiedz
G majkel666

no wreszcie bo ile można czekać na cały zestaw Skyrima! :)

Odpowiedz
Janek_Izdebski

GOTY zapowiedziano na czerwiec. Oto dowód:

[m]

:)

Odpowiedz
G kotlecik5

Naprawdę bym się nie obraził, gdyby Fallouta 4 zrobił Obsidian...

Odpowiedz
G KrzysztofT

> GOTY zapowiedziano na czerwiec. Oto dowód:
>
> [m]
>
> :)
>
Ale po ENG. Ciekawe czy ta edycja pojawi się w wersji PL i jeżeli tak to kiedy?

Odpowiedz
Janek_Izdebski

> Ale po ENG. Ciekawe czy ta edycja pojawi się w wersji PL i jeżeli tak to kiedy?
Ale w przypadku wersji na PC, w ustawieniach Steam będzie można zmienić język na PL. Jedynie chyba tylko "Heartfire" nie został spolszczony, prawda?

Odpowiedz
Phobos_s

> Ale po ENG. Ciekawe czy ta edycja pojawi się w wersji PL i jeżeli tak to kiedy?
Nieistotne... To wydaje firma na "c" więc zamawia się z UK. Nie dam im kasy za żadną grę :)

Odpowiedz
G Sanders-sama

> GOTY zapowiedziano na czerwiec. Oto dowód:
>
> [M}
>
> :)
>
Uuurrrraaaa w końcu się doczekałem ^^Tylko dlaczego dopiero w czerwcu? (BTW, prezent na 22 urodziny jak znalazł ^^) Wszystko już wyszło przecież, wątpię że dodatki wyjdą na płycie, więc co oni tak długo chcą robić?? Pudełka nowe tłoczyć??Dobrze że już skończyli z DLC bo ile można było czekać... Już mnie korciło żeby kupić wszystko na steamie za ponad 300 zł ale jeśli to za ponad miesiąc i o połowę taniej to wytrzymam ;-)

Odpowiedz
G Zajanski

The Elder Scrolls: MOBA.

Odpowiedz
NemoTheEight

A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce? Bo czekam z kupnem Sykrima na wyjście Dg.

Odpowiedz
G Zajanski

> A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce?
Przecież wypuścili dawno temu.Tymi ręcami kupowałem w Empiku jakieś 5 miesięcy temu (+- 2 miesiące).

Odpowiedz
G Sanders-sama

> A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce? Bo czekam z kupnem Sykrima na wyjście Dg.
To żart, prawda?

Odpowiedz
G TobiAlex

> A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce? Bo czekam z kupnem Sykrima na wyjście Dg.

Hahahaha, w Polsce już Dragonborn wyszedł a Ty piszesz o Dawnguardzie?

Odpowiedz
Janek_Izdebski

> Uuurrrraaaa w końcu się doczekałem ^^
> Tylko dlaczego dopiero w czerwcu? (BTW, prezent na 22 urodziny jak znalazł ^^)
> Wszystko już wyszło przecież, wątpię że dodatki wyjdą na płycie, więc co oni tak długo
> chcą robić?? Pudełka nowe tłoczyć??
> Dobrze że już skończyli z DLC bo ile można było czekać... Już mnie korciło żeby kupić
> wszystko na steamie za ponad 300 zł ale jeśli to za ponad miesiąc i o połowę taniej to
> wytrzymam ;-)
No to będziesz mógł w końcu kupić wersję "full wypas". Co ciekawe, na [m] jeszcze nie ma jej w pre-orderze. :) Pozdrawiam.

Odpowiedz
G Sanders-sama

Właśnie, ciekawe co na [m]... Póki co nic nie ma, ale jak wyjdzie pre-order to będzie można zamówić i kuriera za free dostać.

Odpowiedz
G KrzysztofT

> > Ale po ENG. Ciekawe czy ta edycja pojawi się w wersji PL i jeżeli tak to kiedy?
>
> Ale w przypadku wersji na PC, w ustawieniach Steam będzie można zmienić język na PL.
> Jedynie chyba tylko "Heartfire" nie został spolszczony, prawda?
>
Albo wszystko mam w ENG, albo wszystko w PL. Nie uznaję półśrodków.

Odpowiedz
NemoTheEight

> > A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce? Bo czekam z kupnem Sykrima na wyjście Dg.
>
>
> Hahahaha, w Polsce już Dragonborn wyszedł a Ty piszesz o Dawnguardzie?
>
No właśnie. Podstawkę Skyrima w sklepach widzę, Dragonborna też, a 2 pierwszych dodatków nie umiem znaleźć.
> > A kiedy wypuszczą Dawnguard w Polsce?
>
> Przecież wypuścili dawno temu.
> Tymi ręcami kupowałem w Empiku jakieś 5 miesięcy temu (+- 2 miesiące).
>
W Empiku był, ale już nie mają. A jak był to kasy nie maiłem.

Odpowiedz
G IlidanDA

> > Umm...to kiedy Skyrim GOTY? ;)
>
> Właśnie to o to samo miałem zapytać :)
> Czekam na wersję GOTY od dnia premiery podstawki ;)

Widziałem już wersję z wszystkimi DLC. Nazywa się Elder Scrolls V Skyrim Legendary Edition - premiera planowana jest na 07.06.2013 albo wcześniej.

Odpowiedz
G Isildur

> GOTY zapowiedziano na czerwiec. Oto dowód:
>
> [m]
>
> :)
>
Znowu reklamujesz? Poza tym prosiliśmy by takie rzeczy umieszczać w odpowiednim temacie, wspominaliśmy również, że ignorowanie naszej prośby skończy się konsekwencjami - Za reklamę otrzymujesz Degrad -2, kara tak wysoka gdyż masz bogata kartotekę.

Odpowiedz
Kijkowaty

Obsidian niestety jest zawalony robotą z innymi projektami więc raczej nam Fallouta nie zrobi.
Wychodzi na to, że Beth studio weźmie się za niego, byłoby to całkiem logiczne.
Pozostaje mieć nadzieję, że ich projektanci i scenarzyści zagrali w F:NV od Obsidianu, oraz odrobili lekcje czytając biblię Fallouta. (taa marne nadzieje).

Szkoda, że Beth nie potrafi robić wielu ambitnych i nieliniowych questów, z całym szacunkiem dla Skyrim, ale 99% questów ma jedno jedyne zakończenie, do tego spora część polega na przynieś, podaj, pozamiataj, idź do jaskimi i przynieś mi z niej przedmiot.

Fallout to niestety nieco ambitniejszy projekt niż Skyrim.

Odpowiedz
Janek_Izdebski

To nie była żadna reklama tylko informacja. Równie dobrze mógłbym umieścić info z którego z zagranicznych serwisów. A na Gramie nie ma podobnej oferty. http://www.gram.pl/sklep.asp#s/query/Skyrim/Zresztą Henrar umieszczał podobny link w wątku ogólnym o "Skyrim" i jakoś nic wtedy się nie stało... Więc dlaczego tak wysoka kara?

Odpowiedz
G Isildur

> To nie była żadna reklama tylko informacja. Równie dobrze mógłbym umieścić info z którego
> z zagranicznych serwisów. A na Gramie nie ma podobnej oferty.
>
> http://www.gram.pl/sklep.asp#s/query/Skyrim/
>
> Zresztą Henrar umieszczał podobny link w wątku ogólnym o "Skyrim" i jakoś nic wtedy się
> nie stało... Więc dlaczego tak wysoka kara?
>
Nie zaczynaj dobrze? Była o tym mowa w wątku o Moderatorach sam tę informację przekazywałem, pisałeś wtedy i przyjąłeś to do wiadomości. Kara tak wysoka bo byłeś już karany. Każdy następny post nie związany z tematem tego wątku uznam za spam.

Odpowiedz
bithc

> Fallout to niestety nieco ambitniejszy projekt niż Skyrim.

nieco ambitniejszy? nie rozumiem jak mozna tego nie lubic, ten projekt ma nieograniczone mozliwosci, tam mozna umiescic doslownie wszystko, nie psujac klimatu, ale ten klimat z 2jki wyszedl tylko obsidianowi, 3jke przeszedlem z 4 razy i podziekowalem bo brakowalo tego czegos, chociaz gra byla dobra to new vegas byl o wiele celniejszy w strone fanow 2jki

Odpowiedz
Janek_Izdebski

W takim razie jak powinienem poinformować o tej edycji bez wklejania linka do jakiegogokolwiek sklepu skoro na oficjalnym blogu Bethesdy, a także w newsie Eurogamera nie ma nic o "Legendary Edition"? Chyba jasne jest, że posiłkuję się jakimkolwiek źródłem, prawda?Sam zobacz, Isildur:http://www.eurogamer.net/articles/2013-04-15-skyrim-team-moving-on-to-our-next-major-project-presumably-fallout-4http://www.bethblog.com/category/skyrim/Nigdzie nie ma info o "Legendary Edition", natomiast takowe są na Gekonie czy na Ultimie. Poza tym widzę pewną niekonsekwencję z Waszej strony. W newsach często podajecie informację, ze na Amazonie zapowiedziano jakąś grę, która nie miała oficjalnej zapowiedzi. Ostatnio pisaliście dokładnie w taki sposób o rzekomej premierze "Mortal Kombat" na PC, dzięki ofercie pre-ordera na Amazon.com. Jak coś podobnego zrobi gramowicz na forum (bez żadnych intencji reklamowania kogokolwiek i czegokolwiek), to już jest to naruszenie regulaminu. Gdzie tutaj logika?

Odpowiedz
Trolowarzysz

Oby nie wyszła z tego kaszana pokroju Fallouta trzeciego, o powrocie do rzutu izometrycznego nie marzę nawet

Odpowiedz
Shinigami

> /.../ o powrocie do rzutu izometrycznego nie marzę nawet
Wasteland 2 w drodze, kto się przejmuje następnym spłyconym dostosowanym do pada tytułem?GOTY rychło w czas ;]

Odpowiedz
Cygi

> Tylko dlaczego dopiero w czerwcu? (BTW, prezent na 22 urodziny jak znalazł ^^)
> Wszystko już wyszło przecież, wątpię że dodatki wyjdą na płycie, więc co oni tak długo
> chcą robić?? Pudełka nowe tłoczyć??
Podobno chcą jeszcze ostatnie patche wypuścić, czy coś.

Odpowiedz
G Sanders-sama

> Podobno chcą jeszcze ostatnie patche wypuścić, czy coś.
No to przecież Steam może je automatycznie dościągnąć, czekają z wydaniem przez patche? O_oNo chyba że dodadzą jeszcze kilka innych bajerów prócz eliminacji baboli... Jak obiecane włócznie, wtedy to zrozumiałe.

Odpowiedz
G Piotrek_K

Wasteland2, Project Eternity, Torment: Tides of Numenera... bardzo ciekawe czasy nadchodza :). No i nawet nie trzeba bedzie miec mocnego kompa do tych gier. Licze wiec, ze moze na moim lapku by poszly ;)

Odpowiedz
G pawbuk

> Wasteland 2 w drodze, kto się przejmuje następnym spłyconym dostosowanym do pada tytułem?
Oczywiście, zostańmy do końca świata w erze rzutu izometrycznego :D bo przecież dobry erpeg musi być płaski ;) No i Ty oczywiście już wiesz, że gra będzie spłycona...

Odpowiedz
Cygi

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to to, że chcą wydać kompletną grę w pudełku.Wtedy to bym nie narzekał. :)

Odpowiedz
DiabloStars

Ha nareszcie , teraz to już tylko czekam na GotY xD

Odpowiedz
G Sanders-sama

> Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to to, że chcą wydać kompletną grę w pudełku.
> Wtedy to bym nie narzekał. :)
Ja bym nie narzekał jakby DLC wyszły na jednej płycie, tylko że z tego co mi wiadomo to nie tylko u nas to zostało tak skopane... Pozostaną puste pudełka po kartkach z kodem najprawdopodobniej ;/

Odpowiedz
Shinigami

> Oczywiście, zostańmy do końca świata w erze rzutu izometrycznego :D
Cieszy mnie taki stan rzeczy, w końcu grafika nie powinna być najciekawszym elementem gier cRPG. Przynajmniej kiedyś tak było. Dobrze, że teraz wszyscy znajdą coś dla siebie ;)Generalnie świat poszedł do przodu w końcu ostatnie gry ze stajni BioWare wyznaczają nieosiągalne kiedyś wysokie standardy. Pozazdrościć.> No i Ty oczywiście już wiesz, że gra będzie spłycona...
Spodziewam się, Obsidian pokazał w przypadku New Vegas, że można - Bethesda na ich tle wygląda niczym wątły płomień. Może uda im się zrobić coś ciekawego - podobno wszystko może się zdarzyć ;)

Odpowiedz
G pawbuk

> Cieszy mnie taki stan rzeczy, w końcu grafika nie powinna być najciekawszym elementem
> gier cRPG. Przynajmniej kiedyś tak było. Dobrze, że teraz wszyscy znajdą coś dla siebie
> ;)
A mnie martwi, że gracze nie chcą czegoś nowego, tylko oczekują ciągłego powtarzania tego samego :D Torment, BG2, Icewind Dale to gry, które mają już grubo ponad 10 lat, może czas pójść do przodu? Co by nie mówić o BioWare, to jednak starali się tchnąć w gatunek erpegów trochę świeżości - KotOR, Jade Empire, Dragon Age (pierwsza część), a nawet pierwszy Mass Effect. Bardzo chciałbym zobaczyć rozwinięcia najlepszych rozwiązań z tych gier, ale powstają jedynie kolejne klony BG2, czy Falloutów :D Mam duży sentyment do rzutu izometrycznego, ale dużo chętniej bym zobaczył nowego, dobrego erpega w oprawie takiej, jaką miał Mass Effect 2 :DObecnie najbardziej mi się podoba to, co robi CDPR - chyba jedyna firma, która stara się połączyć ciekawą fabułę ze współczesną oprawą bez nadmiernych uproszczeń i rezygnowania z erpegowej mechaniki :) > Generalnie świat poszedł do przodu w końcu ostatnie gry ze stajni BioWare wyznaczają
> nieosiągalne kiedyś wysokie standardy. Pozazdrościć.
Absolutnie nie jestem fanem ostatnich gier BioWare (mówię tutaj o ME2 i 3 oraz DA2) i mam nadzieję, że się w końcu opamiętają, bo mają na koncie genialne erpegi :D > Spodziewam się, Obsidian pokazał w przypadku New Vegas, że można - Bethesda na ich tle
> wygląda niczym wątły płomień. Może uda im się zrobić coś ciekawego - podobno wszystko
> może się zdarzyć ;)
No a mi akurat Fallout 3 bardzo się podobał - czego absolutnie nie mogę powiedzieć o pierwszych częściach tej gry :D Do New Vegas cały czas się zabieram, ale jakoś nie podoba mi się ten klimat pustynny :D No ale nie jestem osobą, która w grach Bethesdy przywiązywałaby wagę do wątku głównego :D

Odpowiedz
Malcollm

> W takim razie jak powinienem poinformować o tej edycji bez wklejania linka
> do jakiegogokolwiek sklepu skoro na oficjalnym blogu Bethesdy, a także w newsie Eurogamera
> nie ma nic o "Legendary Edition"? Chyba jasne jest, że posiłkuję się jakimkolwiek
> źródłem, prawda?
Logika jest prosta w tej sytuacji, reklamujesz inne źródło z którego każdy człowiek mógłby ową grę zakupić a to jest równoznaczne z tym, że obetniesz dochód ze sprzedaży tej tutaj tej firmie, oczywiście pan M wychodzi z założenia, że my jesteśmy cielaki i pierwsze co zrobimy to BĘDZIEMY KUPOWAĆ w jednym z najdroższych sklepów internetowych.Sam nie pamiętam kiedy tutaj kupowałem - gdyż sklep gramu jest jak empik drogo drogo drogo drogo!Co do samej nowej gry nie wiem czy chciałbym zobaczeć kolejnego Fallouta, cóż stary ze mnie dziod i chyba stale jeszcze żyję poczciwymi Falloutami 1 i 2, przy czym przyznaję iż Fallouta 3 oraz F NV posiadam i to w edycjach kolekcjonerskich, z czego tą drugą dzięki nieudolności naszego rodzimego dystrybutora kupiłem przez ebay-a a grę ściągnąłem z Wielkiej Brytanii.Niemniej jednak na to poniekąd wychodzi, Elder Scrolls było teraz pora na Fallouta, to są dwie główne marki Bethesdy.

Odpowiedz
Shinigami

> A mnie martwi, że gracze nie chcą czegoś nowego, tylko oczekują ciągłego powtarzania tego samego :D
Wydawcy cały czas kombinują z tym gatunkiem - moim zdaniem na jego niekorzyść co widać po najnowszych tytułach AAA - poza nielicznymi wyjątkami. Dostosowywanie produktu pod masowego odbiorcę to największy błąd - ale gracze chcą czegoś nowego, więcej akcji - mniej nużących tekstów, niejasnych opcji dialogowych. Czy taka jest idea gier fabularnych? ;)> Torment, BG2, Icewind Dale to gry, które mają już grubo ponad 10 lat, może czas pójść do przodu?
Uczepiłeś się tego solidnie, cRPG poszły do przodu już dawno. To, że gracze finansują projekty niezależne oparte na starej szkole chyba o czymś świadczy. Nikt w końcu nie zmusi Cię do gry w te archaiczne twory, poczekaj na nowości ze stajni EA czy Bethesdy.> Bardzo chciałbym zobaczyć rozwinięcia najlepszych rozwiązań z tych gier /.../
Nie wiem o jakich rozwiązaniach mówisz, ale pewien potencjał bez wątpienia jest.> ale powstają jedynie kolejne klony BG2, czy Falloutów :D
To chyba trzeba pozostawić bez komentarza ;D > Mam duży sentyment do rzutu izometrycznego, ale dużo chętniej bym zobaczył nowego, dobrego erpega w oprawie takiej, jaką miał Mass Effect 2 :D
Dla mnie grafika w tego typu tytułach to sprawa drugorzędna, definicja dobrego erpega to jednak coś innego.> Obecnie najbardziej mi się podoba to, co robi CDPR /.../
Z dużych dystrybutorów tak, masz ładną grafikę, duży otwarty świat - niewiadomą pozostaje tylko jakość historii - kwintesencja gatunku ostatnimi czasy.> No ale nie jestem osobą, która w grach Bethesdy przywiązywałaby wagę do wątku głównego :D
Questy poboczne bywały lepsze od głównej linii fabularnej - fakt. Tylko jak to świadczy o twórcy ;)

Odpowiedz
G pawbuk

> Wydawcy cały czas kombinują z tym gatunkiem - moim zdaniem na jego niekorzyść co widać
> po najnowszych tytułach AAA - poza nielicznymi wyjątkami. Dostosowywanie produktu pod
> masowego odbiorcę to największy błąd - ale gracze chcą czegoś nowego, więcej akcji -
> mniej nużących tekstów, niejasnych opcji dialogowych. Czy taka jest idea gier fabularnych?
> ;)
Taki Baldur's Gate też miał sporo akcji - mnóstwo trudnych walk, ale jednocześnie rozbudowane dialogi i fabułę ;) To tylko trzeba umieć dobrze połączyć. Jaka jest idea gier fabularnych? Wiesz co, chyba nikt do końca tego nie wie, bo zdania są podzielone :D Byłem Mistrzem Podziemi w papierowych erpegach i niektórzy gracze chcieli jak najwięcej gadać, a inni jak najwięcej walczyć :D Trzeba to było umieć połączyć :) Jednak nie dam się zaszufladkować jako zwolennik wielkiego upraszczania erpegów - taki Mass Effect mi się podobał, bo od początku podszedłem do niego jako do strzelanki z elementami RPG, a nie jak do klasycznego erpega z elementami shootera :D > > Torment, BG2, Icewind Dale to gry, które mają już grubo ponad 10 lat, może czas
> pójść do przodu?
>
> Uczepiłeś się tego solidnie, cRPG poszły do przodu już dawno. To, że gracze finansują
> projekty niezależne oparte na starej szkole chyba o czymś świadczy. Nikt w końcu nie
> zmusi Cię do gry w te archaiczne twory, poczekaj na nowości ze stajni EA czy Bethesdy.
Jak już pisałem, próbujesz mnie zaszufladkować jako zwolennika upraszczania erpegów i robienia z nich gier akcji, co dowodzi, że nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta. Owszem, uwielbiam gry Bethesdy, ale głównie dlatego, że są świetnie zrobionymi sandboxami i choć można je włączyć do szeroko pojętego gatunku gier RPG, to z izometrycznymi erpagami cięzko je porównywać :D Nie oczekuję też od nich dobrego wątku głównego, bo jak dla mnie mogłoby go w ogóle nie być. Wystarczą mi zadania poboczne :) Lubię też starsze erpegi BioWare, do czasu DA2 i ME2 ;) Za co cenię serię Mass Effect? Za znakomicie POKAZANE dialogi :D Nie mówię tutaj o idiotycznym kółku wyboru opcji dialogowej, ani o samej ich jakości, ale o tym jak dialogii są pokazywane - nie statycznie, ale dynamicznie. Bardzo bym chciał zobaczyć coś bardziej ambitnego w takiej oprawie :) A gracze są gotowi na bardziej ambitne historie, tylko muszą być odpowiednio podane (patrz nowy Bioshock). Walki też moim zdaniem powinny przejść dość dużą zmianę, szczególnie w walkach drużynowych - muszą być bardziej zbliżone do rzeczywistych walk. Walka na miecze z unikami, blokami, wieloma różnymi uderzeniami. Czarodzieje kryjący się za przeszkodami, unikający walki. Nie chodzi mi o zrezygnowanie z taktyki, ale wzrost jej roli :) Dlaczego jeszcze kręci mnie 3D? :D Ze względu na to co pokazał Wiedźmin 2 lub Skyrim - wielkie miasta widziane z oddali :D Szczególnie w Skyrimie wyglądało to świetnie - z jednego końca mapy mogliśmy zobaczyć klasztor na zboczu góry na drugim końcu mapy ;) > Dla mnie grafika w tego typu tytułach to sprawa drugorzędna, definicja dobrego erpega
> to jednak coś innego.
To się nie wyklucza ;) > Z dużych dystrybutorów tak, masz ładną grafikę, duży otwarty świat - niewiadomą pozostaje
> tylko jakość historii - kwintesencja gatunku ostatnimi czasy.
Akurat w pierwszym Wiedźminie historia bardzo mi się podobała. Szczególnie dużo nawiązań do polityki, czyli etapy miejskie ;) Drugi Wiedźmin był znacznieł adniejszy, ale krótszy i bardzo "ciasny". No i historia mnie tak nie wciągnęła ;)> Questy poboczne bywały lepsze od głównej linii fabularnej - fakt. Tylko jak to świadczy
> o twórcy ;)
Może, że większą wagę przywiązywał do zadań pobocznych niż do wątku glównego? ;D

Odpowiedz
Shinigami

> Taki Baldur's Gate też miał sporo akcji - mnóstwo trudnych walk, ale jednocześnie rozbudowane dialogi i fabułę ;) To tylko trzeba umieć dobrze połączyć.
Dokładnie - trudnych walk, w najnowszych grach cRPG tego nie uświadczyłem. Aż się dziwie, że od tego czasu jeszcze nikomu podobne połączenie tak dobrze się nie udało ;)> Jaka jest idea gier fabularnych? Wiesz co, chyba nikt do końca tego nie wie, bo zdania
> są podzielone :D Byłem Mistrzem Podziemi w papierowych erpegach i niektórzy gracze chcieli
> jak najwięcej gadać, a inni jak najwięcej walczyć :D Trzeba to było umieć połączyć :)
Moim zdaniem problem polega na tym, że w dzisiejszych produkcjach zdecydowanie za dużą wagę przywiązuje się do walki - która w stosunku do 'staroci' gatunku pełni rolę wiodącą - również nie pogardziłbym dobrym półśrodkiem, jednak widząc stan większości gier AAA nie mam zbyt wygórowanych nadziei ;)> Jak już pisałem, próbujesz mnie zaszufladkować jako zwolennika upraszczania erpegów i robienia z nich gier akcji, co dowodzi, że nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta.
Źle zrozumiałeś to co napisałem w odpowiedzi na Twoje pytanie. Dałeś w nim jasno do zrozumienia, że chcesz iść do przodu. Skoro nie chcesz grać w produkcje takie jak nowy Torment, Project Eternity czy Wasteland 2 z takich czy innych względów nikt przecież nie będzie Cię zmuszał ;)> Owszem, uwielbiam gry Bethesdy, ale głównie dlatego, że są świetnie zrobionymi sandboxami
> i choć można je włączyć do szeroko pojętego gatunku gier RPG, to z izometrycznymi erpagami
> cięzko je porównywać :D
Ostatni tytuł Bethesdy w który grałem z przyjemnością to Morrowind - to w jakim kierunku poszli później woła o pomstę do nieba. Ale przecież takie były oczekiwania rynku - w tym wypadku graczy konsolowych. Oblivion mówi sam za siebie.> A gracze są gotowi na bardziej ambitne historie, tylko muszą być odpowiednio podane (patrz nowy Bioshock).
Chciałbym w to uwierzyć, naprawdę - jednak w przypadku Bioshocka sam fakt istnienia Voxophones niektórym zupełnie nie odpowiadał, bo gdzie oni będą słuchać czy czytać jakieś poboczne pierdoły - do tego z oburzeniem zauważając, że większość fabuły poznajemy właśnie dzięki nim ;)> Czarodzieje kryjący się za przeszkodami, unikający walki. Nie chodzi mi o zrezygnowanie z taktyki, ale wzrost jej roli :)
Dobrze by było, teraz z podobnego systemu korzystają w części azjatyckie gry MMO - jeżeli chodzi o walki bez skryptów czy systemu osłon z ME.> Dlaczego jeszcze kręci mnie 3D? :D /.../ wielkie miasta widziane z oddali :D
Ha, niektórzy zdają się tylko na to zwracać uwagę - wybaczając wszelkie potknięcia bo przecież widoki ładne, walka zacna - tylko wciągającej historii i zapadających w pamięć postaci brak ;)> To się nie wyklucza ;)
Pewnie, nie powinno - jednak dowodów, że tak jest w ostatnich czasach aż nad to ;)> Może, że większą wagę przywiązywał do zadań pobocznych niż do wątku glównego? ;D
Krótkie zadania poboczne nawet świetnie zorganizowane nijak się mają do rozbudowanego, długiego - zazwyczaj - wątku głównego. Jakaś oś historii musi być ;)

Odpowiedz
G pawbuk

> Dokładnie - trudnych walk, w najnowszych grach cRPG tego nie uświadczyłem. Aż się dziwie,
> że od tego czasu jeszcze nikomu podobne połączenie tak dobrze się nie udało ;)
W DA zdarzały się trudniejsze walki, ale tam problemem było to, że magia była zdecydowanie zbyt mocna :D Patrzę na statystyki i 50% wszystkich obrażeń zadawała Morrigan - dziwne ;) Icewind Dale II było też bardzo trudną grą, ale bardziej skupiało się na walce, mniej na opowieści :)> Moim zdaniem problem polega na tym, że w dzisiejszych produkcjach zdecydowanie za dużą
> wagę przywiązuje się do walki - która w stosunku do 'staroci' gatunku pełni rolę wiodącą
> - również nie pogardziłbym dobrym półśrodkiem, jednak widząc stan większości gier AAA
> nie mam zbyt wygórowanych nadziei ;)
Stare erpegi też w dużym stopniu koncentrowały się na walce :D Planescape był inny, ale w BGII, Icewind Dale, czy choćby w NWN głównie się walczyło. Dlatego walki są takie ważne. Choć przyznam szczerze, że ja najbardziej lubię akurat misje gadane :D > Źle zrozumiałeś to co napisałem w odpowiedzi na Twoje pytanie. Dałeś w nim jasno do zrozumienia,
> że chcesz iść do przodu. Skoro nie chcesz grać w produkcje takie jak nowy Torment, Project
> Eternity czy Wasteland 2 z takich czy innych względów nikt przecież nie będzie Cię zmuszał
> ;)
W Tormenta czy PE najprawdopodobniej zagram, ale jednak chciałbym czegoś nowego, czego jeszcze nie widziałem ;) > Ostatni tytuł Bethesdy w który grałem z przyjemnością to Morrowind - to w jakim kierunku
> poszli później woła o pomstę do nieba. Ale przecież takie były oczekiwania rynku - w
> tym wypadku graczy konsolowych. Oblivion mówi sam za siebie.
Oblivion zachwycał na początku, ale zamykanie Bram Otchłani było koszmarem :D Ta powtarzalność zgubiła tą grę. Jak dla mnie nie miała też takiego klimatu. Jednak Skyrim jest moim zdaniem znacznie lepszą grą, na poziomie fenomenalnego Morka :D Fallout 3 też mi się bardzo podobał. > Chciałbym w to uwierzyć, naprawdę - jednak w przypadku Bioshocka sam fakt istnienia Voxophones
> niektórym zupełnie nie odpowiadał, bo gdzie oni będą słuchać czy czytać jakieś poboczne
> pierdoły - do tego z oburzeniem zauważając, że większość fabuły poznajemy właśnie dzięki
> nim ;)
Zawsze trafiają się takie osoby ;D Ja czekam na wyniki sprzedaży Bioshocka, bo to może być jakiś znak :D A na razie jest chyba świetnie - 3 tydzień na pierwszym miejscu w Wlk. Brytanii :D > Ha, niektórzy zdają się tylko na to zwracać uwagę - wybaczając wszelkie potknięcia bo
> przecież widoki ładne, walka zacna - tylko wciągającej historii i zapadających w pamięć
> postaci brak ;)
Nie zwracam tylko na to uwagi, ale bardzo lubię tego typu klimaty ;) Lubię widzieć w oddali jakieś riuny, zamek i wiedzieć, że mogę do niego dotrzeć :D > Krótkie zadania poboczne nawet świetnie zorganizowane nijak się mają do rozbudowanego,
> długiego - zazwyczaj - wątku głównego. Jakaś oś historii musi być ;)
Dla mnie sandboxy rządzą się swoimi własnymi prawami :D

Odpowiedz
Shinigami

> W DA zdarzały się trudniejsze walki, ale tam problemem było to, że magia była zdecydowanie zbyt mocna :D
Tak to już z tą magią w tym nieszczęsnym fantasy wygląda - Wiedźmin 2 z nieśmiertelnością dzięki odpowiedniemu znakowi też był dość komiczny. DA ze swoim taktycznym podejściem do walki było świetne, szkoda, że nie można tego samego powiedzieć o kontynuacji. Cóż jak się okazało naciski wydawcy potrafią pogrzebać nawet najbardziej ambitne projekty ;) > Stare erpegi też w dużym stopniu koncentrowały się na walce :D
Pewnie tylko w tych grach nie wystarczyło dusić dwóch przycisków myszki, góra jednego dodatkowego czaru okraszonego sporadycznym blokiem czy wesołym strzelaniem zza osłony. Walka nie nudziła się tak szybko dzięki taktyce i szukaniu odpowiednich czarów / umiejętności etc przygotowując się do starcia. IWD jest tego świetnym przykładem. Torment to majstersztyk fabularny - natomiast seria BG to dla niektórych złoty półśrodek. > W Tormenta czy PE najprawdopodobniej zagram, ale jednak chciałbym czegoś nowego, czego jeszcze nie widziałem ;)
Jeszcze się doczekasz, mi tego typu styl graficzny absolutnie nie przeszkadza, brak nacisków z góry gwarantuje wydanie kompletnej gry z rozbudowaną - miejmy nadzieję - fabułą. 'Wielcy' niech się starają ;)> Oblivion zachwycał na początku /.../
Tak do momentu odpalenia menu, pierwszego questa, skalowanych mobów czy jak napisałeś opłakanej powtarzalności. W Skyrim przyjdzie mi jeszcze zagrać - teraz gdy GOTY nareszcie w drodze. Chwała za mody ;)> Zawsze trafiają się takie osoby ;D
Ogólnie takich osób jest coraz więcej - wystarczy spojrzeć jaki procent graczy zawracała sobie w ogóle głowę tymi nagraniami ;)> Dla mnie sandboxy rządzą się swoimi własnymi prawami :D
O ile można je dowolnie modować nie widzę problemu - szkoda tylko, że fani często robią coś lepiej niż firma która była odpowiedzialna za grę ;D

Odpowiedz
G pawbuk

> Tak to już z tą magią w tym nieszczęsnym fantasy wygląda - Wiedźmin 2 z nieśmiertelnością
> dzięki odpowiedniemu znakowi też był dość komiczny. DA ze swoim taktycznym podejściem
> do walki było świetne, szkoda, że nie można tego samego powiedzieć o kontynuacji. Cóż
> jak się okazało naciski wydawcy potrafią pogrzebać nawet najbardziej ambitne projekty
> ;)
Bardzo cięzko jest odpowiednio zbalansować magię, ale jakoś w BGII czy IWD to się udawało :) Być może to przez AD&D, który był już sprawdzonym systemem :)Ja swoją przygodę z DA2 skończylem na demie ;)> Pewnie tylko w tych grach nie wystarczyło dusić dwóch przycisków myszki, góra jednego
> dodatkowego czaru okraszonego sporadycznym blokiem czy wesołym strzelaniem zza osłony.
> Walka nie nudziła się tak szybko dzięki taktyce i szukaniu odpowiednich czarów / umiejętności
> etc przygotowując się do starcia. IWD jest tego świetnym przykładem. Torment to majstersztyk
> fabularny - natomiast seria BG to dla niektórych złoty półśrodek.
W Wiedźminach ta walka rzeczywiście nie była zbytnio skomplikowana - w jedynce opierała się na odpowiednim doborze stylu walki, a w dwójce na turlaniu się (choć część osób narzekała, że jest trudno) :D Dragon Age był trochę bardziej taktyczny, ale później miało się już opracowane mechanizmy czarowania i walki i robiło się łatwiej. Mi się zdecydowanie walka najbardziej podobała w BGII - każdy przeciwnik wymagał zupełnie innej taktyki i używania różnych czarów. Inaczej walczyło się z trollami, inaczej z ilithidami, a jeszcze inaczej z beholderami (tych nieznosiłem). W IWD walk było jeszcze więcej, ale nie pamiętam, żebym używał aż tak róznorodnych taktyk ;)Tak w ogóle to chciałbym powrotu do Zapomnianych Krain i D&D3 :D > Jeszcze się doczekasz, mi tego typu styl graficzny absolutnie nie przeszkadza, brak nacisków
> z góry gwarantuje wydanie kompletnej gry z rozbudowaną - miejmy nadzieję - fabułą. 'Wielcy'
> niech się starają ;)
Zobaczymy jak wyjdą te projekty z Kickstartera. Ja tam niczego nie sponsoruję, bo nie lubię płacić za kota w worku :D Może gdyby ktoś chciał zrobić Jedi Knight III...> Tak do momentu odpalenia menu, pierwszego questa, skalowanych mobów czy jak napisałeś
> opłakanej powtarzalności. W Skyrim przyjdzie mi jeszcze zagrać - teraz gdy GOTY nareszcie
> w drodze. Chwała za mody ;)
Nie przesadzajmy - menu w Oblivionie było zrobiony z dużo większą dbałością niż to z Morka :D Pierwsze questy też były dość ciekawe. Grę zabiła powtarzalnośc i level scaling :D Z głupimi goblinami całą grę mialem problemy :D W Skyrimie problem został częściowo zlikwidowany - na pewno jest lepiej, choć niektóre potwory mogłyby być mocniejsze ;) > Ogólnie takich osób jest coraz więcej - wystarczy spojrzeć jaki procent graczy zawracała
> sobie w ogóle głowę tymi nagraniami ;)
Wydaje mi się, że dość spory ;) Sam niestety nie zebrałem wszystkich (nie mam pojęcia co przegapiłem), ale do gry mam zamiar wrócić ;) > O ile można je dowolnie modować nie widzę problemu - szkoda tylko, że fani często robią
> coś lepiej niż firma która była odpowiedzialna za grę ;D
Rzeczywiście, fani potrafią zrobić dużo fajnych rzeczy, ale mi się nawet w "gołego" Skyrima bardzo dobrze grało. Trzeba też przyznać, że Bethesda robi gigantyczne dodatki - z tego zresztą słynie (choćby Bloodmoon) :)

Odpowiedz
Shinigami

> Tak w ogóle to chciałbym powrotu do Zapomnianych Krain i D&D3 :D
Tego już się chyba nie doczekamy. Każdy nowy, zrobiony z głową setting przywitam z otwartymi ramionami ;)> Zobaczymy jak wyjdą te projekty z Kickstartera. Ja tam niczego nie sponsoruję, bo nie
> lubię płacić za kota w worku :D Może gdyby ktoś chciał zrobić Jedi Knight III...
Poparłem dwie inicjatywy - myślę, że warto. Jedi byłby całkiem mile widziany.> Trzeba też przyznać, że Bethesda robi gigantyczne dodatki /.../
Ciekawy jestem jak na tle tych z Morrowinda wyglądają te do najnowszej odsłony - pewnie już niedługo sprawdzę ;)

Odpowiedz
Kijkowaty

> lubię płacić za kota w worku :D Może gdyby ktoś chciał zrobić Jedi Knight III...

Kolejna gra z stajni Obsidianu KOTOR II.
Istnieją pogłoski jakoby Obsidian mógł się zainteresować KOTOR III, głównie z uwagi na zmianę praw do Gwiezdnych Wojen i nieco innej polityce Disney'a, gdzie gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen mają tworzyć inne studia (np Obsidian).

Jednak jeśli się do tego zabiorą to nie prędzej, niż za 2-3 lata. Teraz mają co robić.

Odpowiedz
Janek_Izdebski

> Logika jest prosta w tej sytuacji, reklamujesz inne źródło z którego każdy człowiek
> mógłby ową grę zakupić a to jest równoznaczne z tym, że obetniesz dochód ze sprzedaży
> tej tutaj tej firmie, oczywiście pan M wychodzi z założenia, że my jesteśmy cielaki i pierwsze
> co zrobimy to BĘDZIEMY KUPOWAĆ w jednym z najdroższych sklepów internetowych.
To nie była reklama, tylko post o charakterze informacyjnym. Zresztą redakcji Gramu nie przeszkadza stosowanie podwójnych standardów. A mianowicie redaktorzy serwisu mogą w swoich newsach powoływać się na oferty nieogłoszonych projektów z Amazonu, Game czy zavvi. Natomiast tej możliwości pozbawini są zwykli gramowicze. Co więcej za takie informacje są bezlitośnie karani. Wg mnie, coś tutaj jest nie tak. > Sam nie pamiętam kiedy tutaj kupowałem - gdyż sklep gramu jest jak empik drogo drogo
> drogo drogo!
Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Może chociaż nowa oferta cyfrowej dystrybucji będzie choć odrobinę korzystniejsza w porównaniu z konkurencją. Oby tak właśnie było. :) > Co do samej nowej gry nie wiem czy chciałbym zobaczeć kolejnego Fallouta, cóż stary ze
> mnie dziod i chyba stale jeszcze żyję poczciwymi Falloutami 1 i 2, przy czym przyznaję
> iż Fallouta 3 oraz F NV posiadam i to w edycjach kolekcjonerskich, z czego tą drugą dzięki
> nieudolności naszego rodzimego dystrybutora kupiłem przez ebay-a a grę ściągnąłem z Wielkiej
> Brytanii.
> Niemniej jednak na to poniekąd wychodzi, Elder Scrolls było teraz pora na Fallouta, to
> są dwie główne marki Bethesdy.
Akurat dojrzałe RPG-i są produktami flagowymi Bethesdy. Dlatego następna ich produkcja na 99% będzie właśnie RPG-iem. :)

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze

Zwiastun Dark Souls II przypomina o premierze na PC

1
Adam Berlik

Dark Souls II w wersji na komputery osobiste zadebiutuje w najbliższy piątek, więc czas najwyższy zobaczyć trailer przygotowany z okazji premiery tego wydania. Szkoda tylko, że zobaczymy na nim głównie ujęcia z poprzednich zwiastunów.

Czytaj dalej 
Lubisz nas?