Informacje

Twórcy 007 Legends na bruku. Załoga Eurocomu uszczuplona o 75 proc.

8

150 osób zatrudnionych dotąd w Eurocomie straciło pracę. Oficjalną przyczyną jest zmniejszone zapotrzebowanie na gry, choć z pewnością i kiepska jakość ostatniego projektu studia nie była pomocna.

007: Legends - ostatnia gra Eurocomu - obrazek 1
007: Legends - ostatnia gra Eurocomu

- Eurocom przechodzi restrukturyzację, w wyniku której - i mówię to z żalem - znacząco zredukowana została siła robocza - przekazał dziennikarzom GamesIndustry dyrektor studia, Hugh Binns. Redukcja rzeczywiście jest znaczna, bo 75-procentowa. Pracę udało się zachować jedynie 50 osobom, 150 wylądowało natomiast na bruku.

Wśród nich, jak przekonuje Binns, są "bardzo doświadczeni, utalentowani i posiadający wysokie kwalifikacje" ludzie. - Chcielibyśmy im wszystkim podziękować za ich ciężką pracę - podkreślił. I zaznaczył, że usiłowano ochronić jak największą grupę pracowników Eurocomu przed zwolnieniem.

- Walczyliśmy o zachowanie jak największej liczby stanowisk, jednak nagły spadek zainteresowania grami konsolowymi, którego kulminacją było skasowanie kilku projektów w ubiegłym tygodniu, nie pozostawił nam wyboru - zaznaczył Binns. Dodał, że pracownicy, którzy pozostali na swoich stanowiskach, zajmować się będą głównie grami na urządzenia przenośne.

Przypomnijmy, że ostatnim dziełem Eurocomu jest 007 Legends, które zostało ocenione średnio na 43-45 punktów (odpowiednio: PS3 i X360). Tak słaby produkt z pewnością nie pomógł pracownikom studia w trakcie procesu restrukturyzacji, a być może był nawet jego zarzewiem.

8 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Moooras

To było do przewidzenia... No to tera czekamy na informację o zamknięciu studia odpowiedzialnego za MoH: Warfighter

Odpowiedz
G Wojman

Za to co zrobili z 007: Legends powinni całe studio zamknąć. Takiej profanacji legendy 007 dawno nie widziałem. Już nawet 007: BloodStone było lepsze. Szkoda, że nie wzięli tego co w BloodStone było udane. Zamiast tego zrobiono kiepskiego FPSa, który z filmami o 007 ma bardzo niewiele wspólnego.

Odpowiedz
Nitro2050

To już koniec James Bond? Bo już słabo ocena :/

Odpowiedz
G Gniewny1j

> To było do przewidzenia... No to tera czekamy na informację o zamknięciu studia odpowiedzialnego
> za MoH: Warfighter
@ upIm dłużej gram w nowego MOHa, tym bardziej się zastanawiam jak można było wydać wersje ALFA... Bo gra się fatalnie a serwery zaczynają świecić pustkami. @ news Nie grałem w tą grę, ale prawda jest taka że dużą część za błędy i niedopracowania ponoszą wydawcy. Którzy naciskają na studia żeby gry wydawać wcześniej lub w zapowiedzianym terminie. Tym samym ponoszą odpowiedzialność za porażkę i winnych powinni również poszukać w swoich zarządach. Niektóre gry teraz w dniu premiery są mniej grywalne, niż kilka lat temu w fazie beta. Ostatnimi czasy coraz mniej gier jest robionych z pasją a jeżeli dla zysku, i coraz ciężej dostać dobry produkt wart swej cenny.

Odpowiedz
G SpecShadow

@up

> Ostatnimi czasy coraz mniej gier jest robionych z pasją a jeżeli dla zysku

pobudka, tak to działa od lat.Pod skrzydłem wielkiego wydawcy nigdy nie jest dobrze.

Odpowiedz
G LESZ3u

> nagły spadek zainteresowania grami konsolowymi

No tak, zwolnienia nie mają oczywiście najmniejszego związku z miernotą, którą wypuścili.

Odpowiedz
G Gniewny1j

> @up
>
> > Ostatnimi czasy coraz mniej gier jest robionych z pasją a jeżeli dla zysku
>
> pobudka, tak to działa od lat.Pod skrzydłem wielkiego wydawcy nigdy nie jest dobrze.
Żadna pobudka, człowiek już dawno przejrzał na oczy. Teraz dostać grę ukończoną finalnie w 100% jest nie możliwością, bo w dniu premiery jest zapowiedziane DLC, albo część zawartości będzie niedostępna w dniu premiery.

Odpowiedz
tygrys827

polak ower

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze

Jade Raymond - sylwetka

5
Patryk Purczyński

Jade Raymond odchodzi z Ubisoftu. To dobry moment na podsumowanie jej dotychczasowej kariery. Kariery stosunkowo krótkiej, a już wypełnionej sukcesami.

Czytaj dalej 
Lubisz nas?