Informacje

Nie mogą korzystać z kupionych gier EA, bo... zostali zbanowani na forum

51

Zbanowani użytkownicy forum EA nie mogą odpalić gier przypisanych do swoich kont - raportuje RockPaperShotgun. Lepiej uważajcie na swoje słowo pisane.

Nie mogą korzystać z kupionych gier EA, bo... zostali zbanowani na forum - obrazek 1

RockPaperShotgun opisuje na swoich łamach historię trzech graczy, którzy po zbanowaniu na forum Electronic Arts (z różnych, nie wnikamy w słuszność, powodów) nie mogą dłużej korzystać z gier przypisanych do swoich kont w serwisie Origin.

"Elektronicy" nie wydali oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, RPS przytacza natomiast treść e-maila otrzymanego przez jednego ze zbanowanych Czytelników: "Prosimy zauważyć, że twoje konto zostało na stałe wygaszone z wszystkich serwisów Electronic Arts Online za naruszanie warunków usług. Konto nie będzie w żaden sposób dostępne, a cała zawartość, przedmioty czy postacie z nim połączone wkrótce zostaną usunięte".

Przypomnijmy, że podobna sprawa ujrzała światło dzienne w marcu bieżącego roku. Zbanowany na 72 godziny użytkownik forum EA nie był w stanie odpalić żadnej gry powiązanej ze swoim kontem, jak również aktywować Dragon Age II. "Elektronicy" tłumaczyli wówczas, że do systemu wkradł się błąd, który niebawem naprawią. Czyżby "awaria" powróciła?

51 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Hartus

Ja już dawno straciłem resztki szacunku do EA...

Odpowiedz
G TobiAlex

Heh, tak naprawdę nigdy mi nie przeszkadzały żadne zabezpieczenia w grach a już na pewno nie te ze Steam, Origin (choć to syf), czy nawet te Ubisoftu. Nie rozumiałem też ludzi, którzy pisali teksty w stylu "to gra Ubi to na pewno nie kupię przez te pieprzone zabezpieczenia". Teraz chyba zmienię moje podejście i sam będę unikał wszystkich gier związanych z Origin. Bez przesady, rozumiem dostać bana na forum, ale nie blokada konta z grami.

Odpowiedz
G SuavekS

Im więcej czytam o tego typu przypadkach, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że co niektóre firmy chyba naprawdę starają się o jakieś zniesławienie. EA, Ubisoft, Squeenix, czy też nasza Cenega. W dodatku większość przypadłości ma zwyczaj dotyczyć platformy PC. Tu Origin, tam spyware, DRM, tam blokada regionalna, albo permanentne bany. Ach ta troska o klienta!

Szkoda tylko, że nie ma na to rady, gdyż wydawcy ci czy producenci tak dobrze się już zadomowili na rynku, że ich nieobecność byłaby mocno odczuwalna przez klientów. Ileż to osób zainstalowało tego nieszczęsnego Origin tylko ze względu na możliwość gry w Battlefield 3? I ilu zrobi to samo dla Mass Effect 3 bądź też innych produktów?

Kiedyś kupowało się pudełko z grą i jedynym ograniczeniem był co najwyżej CD-Key wymagany podczas instalacji. Teraz kupuje się pudełko, w którym znajduje się płyta instalacyjna, a także klucz jednorazowego użytku, który przypisuje grę na stałe do konta jakiegoś bzdurnego programu śledzącego nasze poczynania na komputerze, który w dodatku może nie działać przy wyłączonym Internecie, bądź też może zostać permanentnie zbanowany przez jedno głupie uchybienie.

Tja...

Odpowiedz
lis_23

Zgadzam się, mi też nie przeszkadzają zabezpieczenia, lubię Steam, nawet DRM od Ubi
też nie rozumiem graczy, któży nie kupią gry tylko ze wzgledu na fakt obecności Steam lub DRMu, moim zdaniem, ten kto chce zagrać w dany tytuł zrobi to, mimo zabezpieczeń.

Odpowiedz
G Stingerji

No to pojechali po calosci. To tak jakby za obrazenie sprzedawcy w sklepie zabierali ci cale zakupy :D Mysle ze szybko sie z tego wycofaja. Ja na EA az tak mocno ciety nie jestem - co jak co ale live tech support maja naprawde bardzo dobry.

Odpowiedz
vegost

Nie ważne co by użytkownicy zrobili na forum, to powinni dostać bana tylko i wyłącznie na forum. Jakiekolwiek ingerencje w konto gdzie ma się przypisane gry, postaci za co się zapłaciło w tym aktywację gier jest niedozwolone. Na miejscu użytkowników już dawno był posłał EA do sądu się natychmiast z tego wytłumaczyć. Nie maja prawa zabierać coś co jest twoje bo za nie zapłaciłeś i nie robiłeś z tym nic złego. EA suck again !

Odpowiedz
G leszeq

Mała rozprawa sadowa i dostaja zwrot kasy z nawiazka (w USA to popularne hobby). A jesli jeszcze nie daj boze ban zostal nadany bezprawnie - wyrazenie wlasnej opinii o slabej jakosci grze - to ich wnuki juz nie beda musialy pracowac. Ewentualnie jezeli sa czarni/zolci/fioletowi to jeszcze bedzie to afera na tle rasowym :P

Odpowiedz
Onyxpvp

przeciez podobna sytuacja miala miejsce z dragon age, gdzie gosciu dostal bana i nie mogl grac. Za takie cos powinni ladowac ludzi do paki. Nie maja prawa do czegos takiego.

Odpowiedz
Onyxpvp

Oby wiecej ludzi zaczelo piracic tytuly EA moze wtedy ta durna firma palnie sie w leb kijem i zmadrzeje bo to co wyczynaja to skandal.

Odpowiedz
G Headbangerr

Ta sprawa to tylko kolejny dowód na to, że w EA do władzy dorwali się ludzie pokroju Prezesa Jarosława - na tyle oderwani od rzeczywistości i bezmyślni, by szkodzić własnej firmie...

Odpowiedz
G kotlecik5

Chcą pokazać ludziom, że mają "władzę", i że nikt o nich nie może pisać złych rzeczy, ani się kłócić z nimi na forum, ta? Powodzenia EA, dalej próbujcie naśladować Kotticka, jak na razie świetnie wam to wychodzi.

Odpowiedz
vegost

> Chcą pokazać ludziom, że mają "władzę", i że nikt o nich nie może pisać złych rzeczy,
> ani się kłócić z nimi na forum, ta? Powodzenia EA, dalej próbujcie naśladować Kotticka,
> jak na razie świetnie wam to wychodzi.
Aż korci wejść na forum EA i ponarzekać jak razem z BioWare spartolili DA2 :) Chyba sobie tam pójdę :) Ciekawe co mi zrobią za krytykę ? :P

Odpowiedz
j4cko

Tak gadacie to poczytajcie regulamin forum i konta EA online ktory teraz jest rownowazny z Origin. Czy czytanie az tak boli? Rozumiem sie czasami zagalopowac, ale jak juz prawicie co mozna zrobic albo co ktos powinien.. przeczytajcie najpierw zanim sie osmieszycie :) Niestety w EULA jest ze mozecie co najwyzej wniesc o spor z EA pod patronatem.. EA. I to EA ew zdecyduje czy sprawa ma trafic do sadu.. i to tez nie byle jakiego bo ichniego (nie pamietam dokladnie - mozna sprawdzic latwo :) ale chyba na Florydzie). Przy okazji wymagaja zrezygnowania z mozliwosci pozywania ich do sadu gdziekolwiek indziej - a jak Ci sie nie podoba to nie instaluj origin ;)

To na pewno nie jest zgodne z polskim prawem czy jakiegokolwiek kraju europejskiego a nawet z prawem miedzynarodowym.. but oh well. Jakos nie natknalem sie jeszcze na artykul ktory by rozlozyl ten temat na czynniki pierwsze.

Odpowiedz
G Hubi_Koshi

I niech się potem dziwią że im liczba piraconych gier skoczyła :-/ Czy to nie komiczne że najwygodniejsze i najbezpieczniejsze w dzisiejszych czasach jest granie na piratach T_T

Odpowiedz
G Crew_900

A to postąpili jak świnie, oby w tym błocku się utopili. Za takie traktowanie ludzi, battlefield 3 to ostatnia kupiona gra od EA.

Odpowiedz
RavenEye

Taaa... do sądu... a w sądzie padnie pytanie czy czytał pan/pani EULA? ;)
I teraz łapka w górę - kto z was czytał EULA?
Jakby co to proszę bardzo tu są wszystkie: http://www.ea.com/1/product-eulas

I przede wszystkim to (i tu jest wprost napisane ze jak ci zbanują konto to tracisz dostęp do wszystkiego nawet jeśli zapłaciłeś): http://tos.ea.com/legalapp/WEBTERMS/PL/pl/PC/#section3

Czy to dobrze? Nie oczywiście ale sami im na to pozwoliliśmy klikając przez 20 lat "Zgadzam się" zamiast stosować pozwy zbiorowe i pikietować pod Sejmem aby utrącić korpo-bandyterię.

A z ciekawostek: np. jeśli chcesz pozwać EA i mieszkasz w UE to wg. EULA sądem właściwym jest... sąd w Anglii :P

Odpowiedz
G Feallan

> Tak gadacie to poczytajcie regulamin forum i konta EA online ktory teraz jest rownowazny
> z Origin. Czy czytanie az tak boli? Rozumiem sie czasami zagalopowac, ale jak juz prawicie
> co mozna zrobic albo co ktos powinien.. przeczytajcie najpierw zanim sie osmieszycie
> :)
To EA się ośmiesza. Dawno nie widziałem większej bezczelności, niż ta którą oni pokazali.> Niestety w EULA jest ze mozecie co najwyzej wniesc o spor z EA pod patronatem.. EA.
> I to EA ew zdecyduje czy sprawa ma trafic do sadu.. i to tez nie byle jakiego bo ichniego
> (nie pamietam dokladnie - mozna sprawdzic latwo :) ale chyba na Florydzie). Przy okazji
> wymagaja zrezygnowania z mozliwosci pozywania ich do sadu gdziekolwiek indziej - a jak
> Ci sie nie podoba to nie instaluj origin ;)
Ja przed chwilą odinstalowałem. I wywaliłem BF3 z mojej listy zakupów.Prawo w danym państwie zawsze ma wyższą wagę niż EULA jakieś żałosnej korporacji, nie wiem jak to jest w USA, ale jeśli zbanowani gracze pochodzili z innych krajów, to śmiało mogliby pozywać, np. za bezprawne zerwanie umowy.Gratuluję postawy, wszyscy mają siedzieć cicho i wydawać ciężko zarobione gry, które jakiś typek z EA może ci w każdej chwili odebrać paroma kliknięciami. > To na pewno nie jest zgodne z polskim prawem czy jakiegokolwiek kraju europejskiego a
> nawet z prawem miedzynarodowym.. but oh well. Jakos nie natknalem sie jeszcze na artykul
> ktory by rozlozyl ten temat na czynniki pierwsze.
Nie nie jest zgodne z jakimkolwiek prawem, kary za wypowiedziane słowa to naprawdę niezbyt miły powrót do przeszłości. Mam nadzieję, że EA zostanie pozwane i będzie musiało zapłacić duże odszkodowanie.

Odpowiedz
Pain_Blaster

Jak dla mnie, to to jest tylko zwykły przypadek lub błąd w nowym systemie, jakim jest Origin i nowe fora. W sumie ciekaw jestem, czy to samo działoby się na Polskim forum.

Odpowiedz
G Wojman

Ej, rozumiem, że narozrabiali na forum. Jednak to, że rozrabiali na forum w żaden sposób nie ma prawa wpływać na to czy ci użytkownicy mogą grać w gry, które legalnie zakupili. Forum to forum, gry to gry.

Odpowiedz
j4cko

Co do wywalania BF3 - pojawil sie w kilka dni po premierze i uzywam cracka dzieki ktoremu nie musze miec odpalonego ciagle origin'a :) Nie zzera mi zasobow a zajomych i tak mam na B'logu - czyli w sumiei nie tak zle ze origin nie dziala tak jak steam ;) (bo mozna bez niego zyc ;) )

Jak sie wczytacie w EULA to jedna z ciekawostek - kupiona gre (cyfrowo czy nie - choc wiadomo ze klientow od cyfrowej bardziej obchodzi ;) ) musza udostepniac tylko przez rok.. po tym czasie moga ja wywalic z serwerow :) I sobie bedziesz siedzial z pozycja w Origin o statusie "zakupione" ale grac nie pograsz ;)

Jak dla mnie to prosty sygnal ze tak naprawde wydawcom i calej otoczce branzy (wszyscy Ci co produkuje potrzebne rzeczy do edycji kartonowej) zalezy na walce z cyfrowa dystrybucja..

BTW ciekawy jestem czy powstal projekt wielkiej serwerowni (ala serwery google itp), ktora zbudowana przy wykorzystaniu "zielonej" technologii bylaby samowystarczalna i jak szybko zwrocilaby sie taka inwestycja..

Bo wniosek na dzisaj jest taki ze bardziej oplaca sie pudelkowa wersja niz cyfrowa.

Odpowiedz
G kodi24

EA mówię "do widzenia" i tak do odwołania- nie raz machnąłem ręką na ich praktyki, bo to przecież idzie o rozrywkę, nie ma się co spinać itd. Ale to zaczyna być irytujące- gry niedokończone, bez marketingu za 50% budżetu najwyżej przeciętne, robione na pałę, na czas, na złość konkurencji. Ale spróbuj się odezwać nie tak jak trzeba, KARA! Ok, ich sprawa, niech robią co raz bardziej gówniane gry (oddajcie licencję Porsche, pajace bez szkoły) i niech banują niezadowolonych klientów razem z ich nabytkiem- zobaczymy, jak długo będą w stanie prowadzić takie wojenki, w końcu kreują siebie na "największych w branży" (chyba hipokrytów i łgarzy);

Odpowiedz
G Wojman

> Niestety w EULA jest ze mozecie co najwyzej wniesc o spor z EA pod patronatem.. EA.
> I to EA ew zdecyduje czy sprawa ma trafic do sadu..
Coś takiego jest, ale nie obowiązuje w Europie. Po za tym nawet w USA jest tak, że jak jakiś przepis czy zapis umowy jest niezgodny z prawem to z miejsca nie ma on mocy prawnej. A podanie firmy do sądu jest jak najbardziej możliwe i gwarantują to choćby kostytucje różnych państw. To, że EA coś tam sobie wymyśliło wcale nie oznacza, że ma to moc prawną. Sam domagam się od EA dostępu do gier, które kupiłem jeszcze zanim powstało Origin, nowego regulaminu i nowej usługi, która robi z moim kompem co jej się żywnie podoba nie chcę i nie będę instalował. EA nie odpowiedziało na maila, wyślę więc list tradycyjną pocztą, a jak nie odpowiedzą, cóż wtedy będzie pozew.

Odpowiedz
RavenEye

Wniosek jest taki że gier nie robią pasjonaci tylko korpodrony i prawnicze pasożyty.
A oni robią tylko bezczelnie to na co im się pozwala. Wiecie... na krzywy ryj bo w 99% przypadków przecież się uda jakoś oszukać. Bo ludzie myślą że państwo ich obroni.

Świat jeszcze się w kierunku Orwella nie stoczył więc każdy jeszcze może urwać mordę korporacji jeśli tylko okaże się wystarczająco agresywny w swych działaniach.

Niestety naszym potomkom nie zazdroszczę bo prawa jednostki uległy takiej erozji przez ostatnie dekady, że niedługo zupełnie zanikną. Ech...

Odpowiedz
G Zgreed66

To ile osob sie przylacza i kladzie lache na ME3 itd? :)

Odpowiedz
G dark_master

>
doprawdy rozbraja mnie takie robienie z tej EULA nowej biblii - rób jak tam napisano, trzymaj jadaczkę w kuble i robić co ci korporacja każe, bo ma rację, bo tak jest w świętej księdze. Jak w EULA będzie, że za wystawienie BF4 oceny mniejszej niż 10/10 i negatywne komentarze w dowolnej formie, choćby w rozmowie z kolegą, jest permaban na wszystkie usługi to też będziesz twierdził że jest ok i trza było czytać?Juz pomijam że istnienie czegoś tak bzdurnego jak eula samo w sobie jest idiotyczne.

Odpowiedz
G dark_master

> Szkoda tylko, że nie ma na to rady, gdyż wydawcy ci czy producenci tak dobrze się już
> zadomowili na rynku, że ich nieobecność byłaby mocno odczuwalna przez klientów.
gry to nie chleb, kupować nie musisz. Moim ostatnim tytułem ubisoftu był bodaj AC1, dwójki (choć podobno lepsza) już nie kupowałem, bo raz że pierwsza część była nudna, średnia i nie tym na co liczyłem, dwa, jak ktoś się postarał by mnie zniechęcić do zakupu implementując jakieś bzdurne i upierdliwe zabezpieczenia, to przecież nie mogę go rozczarować. I chociaż kilka razy mnie na coś korciło, to jednak zawsze sobie ostatecznie odpuszczałem. Jest tyle innych gier od tylu innych firm, zawsze coś się znajdzie. I z tych samych powodów nie zamierzam płakać po ME3, nie chcą moich pieniędzy, dam je beth za skyrima (chyba że cenędza do reszty wytrąci mnie z równowagi swoją polityką wydawniczą, patrz New Vegas).

Odpowiedz
gazstop

A może jest taki zapis w umowie licencyjnej na używanie Origina? :P Ktoś czytał warunki korzystania z serwisu? Może jest gdzieś tam napisane drobnym drukiem 'za napisanie jednego nieodpowiedniego słowa na forum - ban i delete konta'?

Żarty żartami, ale ta sytuacja zakrawa na kpinę. Forum powinno być całkiem oddzielone od konta z grami. Ludzie jacy są tacy są, ale nawet największy pieniacz nie powinien tracić ciężko zarobionych pieniędzy za napisane kilku bzdur na jakimś tam forum

Odpowiedz
Valmar

> To ile osob sie przylacza i kladzie lache na ME3 itd? :)
Na mnie możesz liczyć :f

Odpowiedz
G 1096

A potem dziwią się, że piractwo się szerzy...

Odpowiedz
G kodi24

Szerzy się odkąd pamiętam, więc branża pochyla się w stronę tych, którym nie szkoda pieniędzy. Przykro jedynie, że także tej grupie zaczyna dyktować chore warunki;

Odpowiedz
G 1096

Ja cały czas nie wiem po co są choćby te chore DRM'y. Jeszcze chyba taki nie wyszedł, który by całkiem uniemożliwił kopiowanie etc. Za to wszystkie utrudniają życie uczciwym graczom :/To... już szczyt wszystkiego. Wręcz taka "zachęta" to piracenia gier EA. Nic tylko bić brawo tym co wpadli na taki genialny pomysł.

Odpowiedz
Cygi

Dopisz i mnie.

Odpowiedz
Pain_Blaster

Ech, dziwni jesteście:
1) To na pewno błąd, który zostanie rozwiązany, a pokrzywdzeni dostaną rekompensatę. Jak Microsoft niechcący zbanował legalne konsole, to nie było tyle krzyku)
2) Wojman, kupując gry jesteś świadom zawartej w niej umowy licencyjnej, w której jest napisane, że EA zastrzega prawo do aktualizowania wszelakiej maści programów (w tym EA Download Menedżer do Origina).
3) Za negatywne komentarze niby są bany? Chyba kogoś tu nieźle porąbało xD. Na Polskim forum EA sporo jest negatywnych opinii, chociażby odnośnie braku dubbingu do ME3, ale nikt ich nie usuwa, ani za nie nie banuje, więc w czym problem?

Ogólnie uważam, że jest to szukanie dziury w całym... Tak, tak, teraz zostanę zjechany, ale co mi tam.

Odpowiedz
G Henrar

> też nie rozumiem graczy, któży nie kupią gry tylko ze wzgledu na fakt obecności Steam
> lub DRMu, moim zdaniem, ten kto chce zagrać w dany tytuł zrobi to, mimo zabezpieczeń.
Osoby, które nie grają w gry z drakońskimi zabezpieczeniami i omijają je szerokim łukiem IMO są normalni i nie wykazują stadiów uzależnienia od gier komputerowych.Kupując takie gry tylko wspierasz wydawców, by władowywali jeszcze bardziej restrykcyjne zabezpieczenia. W końcu ludzie i tak kupią.

Odpowiedz
G Feallan

> 1) To na pewno błąd, który zostanie rozwiązany, a pokrzywdzeni dostaną rekompensatę.
> Jak Microsoft niechcący zbanował legalne konsole, to nie było tyle krzyku)
Gdyby to był błąd, to by nie powrócił z zaświatów po ośmiu miesiącach.> 3) Za negatywne komentarze niby są bany? Chyba kogoś tu nieźle porąbało xD. Na Polskim
> forum EA sporo jest negatywnych opinii, chociażby odnośnie braku dubbingu do ME3, ale
> nikt ich nie usuwa, ani za nie nie banuje, więc w czym problem?
Kiedyś jak miałem problemy z EADM (w sumie nadal mam) i próbowałem uzyskać na ich forum jakąś pomoc, ciągle mi odpisywali jakieś bzdety w rodzaju "upewnij się, że dobrze wpisujesz hasło". Po jakimś czasie zaczęli zwyczajnie usuwać moje posty. :)> Ogólnie uważam, że jest to szukanie dziury w całym... Tak, tak, teraz zostanę zjechany,
> ale co mi tam.
Po co ich bronisz? EA samo sobie wyrabia negatywną opinię i dobrze im tak, jeszcze rok-dwa lata temu, EA było szanowaną firmą, a Activision było złeee. Nie wiem, jak oni mogli to zaprzepaścić. o.O

Odpowiedz
Pain_Blaster

Feallan:
Forum to nie pomoc techniczna (niestety), więc nie dziw się, że nie wyciągnąłeś stamtąd wielu informacji. Kiedyś i ja pisałem z problemem na forum, to moderatorzy odpisali mi, że nikt od EA tam nie zagląda, a oni sami starają się jedynie utrzymywać porządek. Odesłano mnie wtedy do pomocy technicznej.

Po co bronię EA? Bo jestem ich fanboyem (o cholera, przyznałem się do tego). Tak poważnie, to nie wiem, czemu ich bronię. Może dlatego, że ja nigdy żadnych problemów z nimi nie mam? Origin mi działa, gry mi działają, żaden DRM nigdy mnie nie zdenerwował, a kiepskich gierek po prostu nie kupuję. Tak oto jestem szczęśliwym posiadaczem gier EA. Co mnie obchodzi trzech kolesi, którzy dostali bana na forum (przez to też na gry)? Czy mnie obchodzą katastrofy lotnicze, autobusowe, czy inne wypadki, w których giną obcy mi ludzie? Nie i dlatego póki mi jest dobrze, to to nie mam nic przeciwko polityce firmy.

Odpowiedz
macman78

> Tak oto jestem szczęśliwym posiadaczem gier EA. Co mnie
> obchodzi trzech kolesi, którzy dostali bana na forum (przez to też na gry)? Czy mnie
> obchodzą katastrofy lotnicze, autobusowe, czy inne wypadki, w których giną obcy mi ludzie?
> Nie i dlatego póki mi jest dobrze, to to nie mam nic przeciwko polityce firmy.
Szczerze uważam, ze masz bardzo egoistyczne podejście. Jeżeli wszyscy by tak myśleli, to robili z graczami co by chcieli. W kupie siła mości panowie. Na razie Ci dobrze, ale na Ciebie też może kiedyś trafić. Skoro zbanowali im konta z ich grami, za które zapłacili, to niech im zwrócą kasę i oświadczą, że nie życzą sobie by pan taki i taki kupowali ich gry i w ogóle są be. troszkę wyrozumiałości Pozdrawiam.

Odpowiedz
Paindemonium

Pudełkowa tak ale coraz częściej masz pudelko a instalacja wymaga steama czy innego g... choć steam to akurat porzadna i zaufana platforma... tylko lubi czasem wywalać z połączeniem... ale i tak lepsze ni gfwl.

Odpowiedz
Valmar

>Co mnie
> obchodzą katastrofy lotnicze, autobusowe, czy inne wypadki, w których giną obcy mi ludzie?
> Nie i dlatego póki mi jest dobrze, to to nie mam nic przeciwko polityce firmy.
I właśnie ten typ ludzi, przygląda się i nic nie robi, gdy dresy tłuką przechodnia na osiedlu, wołającego pomocy. "Co to jest - tragedie, katastrofy, gwałty i morderstwa. Phi, sram na to, póki nie dotyczy to mnie i mojej rodziny." Jasne, znieczulica, pustogłowie i brak wyobraźni nie jest karany, ale szybko odszczekałbyś te słowa gdyby cię taka sytuacja dotknęła.

Odpowiedz
G kindziukxxx

to nawet na gramie ludzie zbanowani mają chyba dostęp do sklepu.

Odpowiedz
G Grinczar

Dlatego lepiej pisać na forum GRAM.pl niż na tych od EA. Zgadzamy się, prawda?

Odpowiedz
Pain_Blaster

> Jasne, znieczulica, pustogłowie
> i brak wyobraźni nie jest karany, ale szybko odszczekałbyś te słowa gdyby cię taka sytuacja
> dotknęła.
Jasne. Już widzę jak biegniesz na bandę dresów z kijem od szczotki. Sory, ale taki tekst mnie nie ruszy, a i Ciebie stawia w złym (tak, złym świetle, bo niby hero, a jak przyjdzie co do czego, to pewnie się schowa) świetle.Poza tym co mi do tego? Mieszkam w spokojnej okolicy, rzadko wychodzę z domu... U mnie bójek nie ma, więc nawet nie ma na co reagować.A jak mnie taka sytiuacja dotknie, to wtedy będę płakał, a nie teraz, gdy wszystko ze mną i moim kontem EA w porządku. Oczywiście tym trzem panom życzę pozytywnego załatwienia sprawy, ale i tak mam ich gdzieś.> Szczerze uważam, ze masz bardzo egoistyczne podejście. Jeżeli wszyscy by tak myśleli, to robili z graczami co > by chcieli. W kupie siła mości panowie
Póki mogę grać, to niech robią co chcą. Sory, ale co mi do tego? EA będzie sprzedawać moje prywatne dane? Nie sądzę. Zgłosi, że mam na kompie nielegalne oprogramowanie? Nie będzie miała z tego zysku, więc także nie sądzę. Szpiegowanie kompa przez Origin jest dla dobra userów, bo dzięki temu EA może udoskonalać swoje produkty. Poza tym nikt nie każe grać w ich gry, prawda? Kupiłeś, ale nie akceptujesz umowy licencyjnej? Za to powinien być zwrot kosztów, ale Key nie mógłby być kiedykolwiek użyty (ba, nawet kupujący nie powinien go widzieć).

Odpowiedz
G hammerfall87

> Dlatego lepiej pisać na forum GRAM.pl niż na tych od EA. Zgadzamy się, prawda?
Nie wiem czy lepiej tu też banują za lemingi np :)

Odpowiedz
G Wojman

> Nie wiem czy lepiej tu też banują za lemingi np :)
Za lemingi? Nie kojarzę takiej sprawy. Niemniej jednak tu można swobodnie dyskutować o różnych rzeczach, byle z kulturą i szacunkiem do innych użytkowników.

Odpowiedz
Valmar

@Pain_Blaster
Gdzie widzisz przejaw mojego "herostwa"? Kpiny z zdrowego rozsądku nie są najlepszym pomysłem. I nie, to co napisałem nie stawia mnie w złym świetle. Pisałeś człowieku, że gdzieś masz ludzkie tragedie, teraz sypiesz teksty z kijami od szczotki w roli głownej? Jesteś ignorantem. Miałbym na ciebie kilkadziesiąt epitetów, ale widzę sensu większego by to nie miało.

Odpowiedz
Pain_Blaster

I wzajemnie.
To mój ostatni post w tym temacie, więc proszę o nie usuwanie go, choć jest offtopem i spamem.

Odpowiedz
G Geeko

> Wniosek jest taki że gier nie robią pasjonaci tylko korpodrony i prawnicze pasożyty.
> A oni robią tylko bezczelnie to na co im się pozwala. Wiecie... na krzywy ryj bo w 99%
> przypadków przecież się uda jakoś oszukać. Bo ludzie myślą że państwo ich obroni.
Nie ROBIĄ a WYDAJĄ, zbyt wielu ludzi nie widzi tu różnicy. Ja rozumiem, że EA to szumowiny i tak jak Acti zrobią wszystko byle by kosić kasę, ale nie kupując ich gry karzecie IMO przede wszystkim sztab programistów, którzy siedzieli nad grą kupę czasu a uwierzcie mi, napisanie nawet najprostszej gierki to masa ciężkiej pracy. Wątpię, żeby tacy programiści wybierali pod jakim wydawcą chcą pracować. Nawet Blizzard nie ma możliwości strzelenia focha na Acti. Dlatego o ile czasami rozumiem fochy np. na firmy chowające DLC na płycie (o ile to też nie jest nakaz z góry) tak nie rozumiem "Nie kupię gry bo to EA". NIE, gra nie jest EA. Gra jest DICE, Biowaru czy Maxis. Myślę, że warto by to czasami brać pod uwagę.

Odpowiedz
G hans_olo

> Nie ROBIĄ a WYDAJĄ, zbyt wielu ludzi nie widzi tu różnicy.
Jeśli EA posiada pakiet większościowy DICE (obecnie 61%), to jak najbardziej gra została zrobiona przez EA (ich oddział).

Odpowiedz
G Dared00

> Gra jest DICE, Biowaru czy Maxis.
DICE - pełna nazwa: EA Digital Illusions CEMaxis należy do EA (już od 1997!)Bioware również.

Odpowiedz
G Geeko

> DICE - pełna nazwa: EA Digital Illusions CE
> Maxis należy do EA (już od 1997!)
> Bioware również.
Tak, to na pewno Maxis, Dice czy Bioware zrobili z Origin program szpiegowski i to oni banowali na forum. To jest właśnie to o czym ja mówię. Ci ludzie nie wybierają pod czyją sygnaturką pracują a przez to co robi EA praca programistów z powyższych firm dostaje po dupie.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?