Sacred 2 - sprawozdanie z prezentacji gry
57Mimo że ogłoszono nadejście Diablo III, nie jest to jedyny hack’n’slash mający się ukazać w najbliższym czasie. Tytułem zapowiedzianym o wiele wcześniej i będącym przez wielu nie mniej wyczekiwanym jest Sacred 2: Fallen Angel.

W ubiegłym tygodniu mieliśmy sposobność wziąć udział w polskiej prezentacji gry. Dzięki temu możemy przedstawić Wam dziś nowe informacje, jakie udało nam się pozyskać przy tej okazji. Poniżej znajdziecie wideo-wywiad poświęcony ankaryjskim przemianom. Zawarte w nim informacje są ciekawe, acz nie obejmują wszystkich zagadnień związanych z Sacred 2.

Jak wiadomo już od jakiegoś czasu, drugą odsłonę od pierwszej dzieli dwa tysiące lat, tyle że... wstecz. To z oczywistych powodów wymusza pewne zmiany – przecież wiele postaci z Sacreda było "wprowadzonych" do gry fabularnie. Więc na początek informacja chyba najbardziej interesująca dla tych, którzy mieli styczność z pierwszą odsłoną gry. Z klas postaci, które były w pierwszej części Sacred, pozostanie tylko Serafia, za to na miejsce pozostałych pojawia się pięciu zupełnie nowych bohaterów. Zmiany w tej materii nie są tylko kosmetyczne. Z nowymi nazwami i wyglądem klas wiążą się też zmiany rozwiązań w mechanice rozgrywki (również dla anielskiej potomkini). Jak sprawdzi się nowy system rozwoju postaci, zmiany w liście umiejętności i zdolności specjalnych? Z prób, które mieliśmy okazję przeprowadzić na miejscu (przedstawiciele Ascaronu udostępnili kilka maszyn, na których postawiono aktualne wersje gry), wszystko wgląda naprawdę ekstra.
Zaobserwowane nowości/zmiany:
- swobodna kamera – obecnie to standard, ale odróżnia jedynkę od dwójki
- zgrabne i eleganckie modele postaci
- nowe wizualizacje efektów czarów i zdolności specjalnych – naprawdę robią wrażenie
- w pełni trójwymiarowy świat – pofałdowanie terenu, schody czy koryta rzek są zaznaczone w wyraźny sposób, co zdecydowanie uatrakcyjnia podróżowanie po Ankarii
- pozostawiono część rozwiązań sterowania z części pierwszej, co pozwoli zagorzałym wielbicielom gry na łatwe i przyjemne przyzwyczajenie się do prequela
Wywiad
Z rozmów, które przeprowadziliśmy na miejscu, jasno wynika, że autorzy Sacred 2 duży nacisk kładą na rozgrywki sieciowe (które były przecież również ważnym elementem "jedynki"). Tu również zapowiada się trochę zmian. Jedna z najciekawszych będzie, o dziwo, wiązała się z trybem dla pojedynczego gracza. Polega ona na zaproszeniu do rozgrywki "singlowej" znajomego z sieci, aby pomógł w wykonaniu konkretnego zadania. Oczywiście jak to będzie wyglądało w praktyce, sprawdzimy dopiero po premierze. Poza tym czekają nas już raczej typowe rozwiązania: tryb kooperacji i PvP.
Obietnic jak zwykle jest wiele. Zwyczajowo dopiero po premierze będzie można się tak naprawdę wypowiedzieć na temat jakości Sacred 2. Czy druga odsłona dorówna, czy może przewyższy swoja poprzedniczkę? Jak zostaną przyjęte zaproponowane zmiany? Czy autorom uda się uniknąć błędów, jakie popełniono przy produkcji Sacreda? Zobaczymy.


Podniebne akrobacje - recenzja Grow Up
Dostępność gier z Xboksa na PC nie zaszkodzi konsoli
NieR: Automata nie trafi na Xboksa One i NX - na razie
Assassin's Creed: Ezio Collection ukaże się na PS4 i Xboksie One
57 komentarzyDodaj swój
Przeczytaj wszystkie komentarze na forumŚroda, 02.07.2008, godzina 17:30
Swietny akcent, gratulacje dla tłumacze "bo dal rade" go zrozumiec :D
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 17:31
Ciekawie zapowiadająca sie gra ciekawe która podbije serca graczy sacred 2 czy Diablo 3 ?
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 17:44
Biedne Sacred :( Akurat kiedy zaczelo przybierac ksztalty zapowiedziano D3.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 17:47
Świetny wywiad jak i tłumaczenie. Już nie mogę się doczekać drugiej cześci. Szkoda tylko że nie będzie już mojego mrocznego elfa. Ale zamiast tego będzie inkwizytor:D
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 17:47
Nie chciałbym porównywać Sacred'a 2 do Diablo 3, ale raczej w starciu tych hack’n’slashów wytwór Ascaron Entertainment nie ma szans.
OdpowiedzMam lekkie wrażenie, że Sacred stał się czymś w rodzaju Guild Wars, czyli "połowicznym MMO" i nie wiem czy to dobrz wpłynie na ten tytuł. Poza tym jestem pozytywnie zaskoczony zmianami jakie chcą dokonać twórcy w Ankarii... Po pierwsze dwie kampanie, osobna ścieżka dla "dobra" i osobna dla "zła". Obydwie razem mają nam dać 60 godzin gry, co jest bardzo miłym aspektem. Trochę szkoda, że z pierwsze części pozostała tylko Serafia... Bardzo lubiłem grać mrocznym elfem, który bardzo mi się spodobał.
Środa, 02.07.2008, godzina 17:50
Ja mam nadzieję że z tym "połowicznym MMO" nie przesadzą. A pomysł z dobrą i złą kampanią świetny. Brakuje tylko mojego ulubionego mrocznego elfa, bo maga bitewnego można spokojnie zastąpić. Nie wiem jak wam, ale wierzchowiec Serafii- Tygrys, podobał mi się. Natomiast ten drugi jakiś ogromny ogar już mniej;p
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 17:55
Ciekawe zmiany. Zagrałbym, gdybym lubiał gry a la Diablo, lecz mnie strasznie nudzą. Jednak jak na nową grę, to grafiką nie powala. Ba, ma nawet brzydką grafikę.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:00
To i To..W takim razie będzie można odpicować TYGRYSA szablozębnego też? Hahah :DDD a te króliczki uprawiające seks hmm tak tak to będzie zaprawdę bardzo humorystyczne ;DD. Napewno zakupię ;]
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:00
Grafika zaiste nie imponuje, tak samo jak fakt ze gra wydaje sie byc czyms w rodzaju miksu wowa i diablo ;)
OdpowiedzKilka pomysłów jak np. knockback w highlevel mapach jest ok, reszta to raczej próba wrzucenia wszystkiego co dobre do jednego garnka.
Jak sie sprawdzi to zobaczymy, mi sie nie podoba ;)
Środa, 02.07.2008, godzina 18:01
Przyznam że bardzo to wszystko ładnie wygląda na papierze i gameplay'ach, ale mi tak Sacred nie przypadł do gustu. Nie wiem, może nie za bardzo gustuje w hack'n'slashach? Kurcze w ale w Diablo i DS się kiedyś zagrywało. Generalnie ten tytuł chyba ominę.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:03
mysle ze fajna gierke moze byc , chociaz Diablo 3 i tak nie przebije
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:21
Fajnie, że będzie cyborg :)
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:23
Może nawet lepsze od diablo 3,nie wiadomo trzeba przetestować.;).
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:25
Ja do dzis żaluje że kupilem pierwszego sacreda , bo demko wymiatało ,ale im dalej sie bylo tym gorsza sie gra robila :s
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:51
Sacred 2 napewno odniesie sukces. Zanim Blizzard wyda Diablo3 minie jeszcze kilkadziesiat miesiecy (kilka lat) więc nie musza sie martwic o konkurencje.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 18:51
Inkwizytor i czarna magia? Na pewno tak ta postać ma się nazywać? Mi Inkwizytor kojarzy się z kimś walczącym z czarną magią, z magią w ogóle (czasy średniowiecza, czarownice, płonący stos, Hiszpania i te sprawy), a nie z kimś kto czarną magię uprawia. Bardziej pasowało by nekromanta lub coś w tym stylu. Ale nieważne. Gierka zapowiada się spoko. Swego czasu chciałem kupić "jedynkę" ale mój komp by jej nie podołał.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 19:11
Ciekawy akcent tego faceta z wywiadu. ;)
OdpowiedzCo do gry to zapowiada się ciekawie, jednak najpierw poczekam na demo. Mam pierwszą część oryginalną bez dodatku i nie powiem, straciłem przy niej wiele godzin. W ogólnym rozrachunku wolę Diablo II. Boję się o wymagania. Nie wiem jak mój komputer to pociągnie.
Środa, 02.07.2008, godzina 19:28
Zanim diablo 3 wyjdzie do sacred pojawi sie dodatek
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 19:59
Kilkadziesiąt miesięcy ? hmm dajmy na to, że myślałeś o 50-ciu a więc 4 lata i 2 miesiące ... dodajmy do tego fakt, że jak powiedział sam twórca, gra zostanie ukończona w przeciągu 1,5 roku... a więc podsumujmy: swoją wypowiedzią głosisz chaos i herezję ;] cześć
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 20:02
Super! Pierwszy Sacred wciągnął mnie na wieeeele tygodniu i nawet dziś czasami do niego wracam. Dlatego z niecierpliwością czekam na "dwójkę". Jedni będą grać w Diablo a inni w Sacreda.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 21:13
Tytuł zapowiada się naprawdę ciekawie.Ale to i tak (moim zdaniem) będzie rozgrzewka przed Diablo III xD
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 21:16
Mam nadzieję ze w grze zostaną zawarte takie elementy że gra nie znudzi mnie po pierwszej godzinie.
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 21:34
Tak tak, wierz w słowa Blizzarda ;) Pamietajac o polityce "Wydamy kiedy bedzie gotowa" i patrzac na przykład SC2 nad ktorym pracuja (podobno) juz od 4 lat, ogłoszono go w ubiegłym roku na WI a na tegorocznym WI powiedziano, że gra jest gotowa dopiero w 30% jakos nie chce mi sie wierzyć, że D3 wyjdzie w przyszłym roku
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 22:16
Fajnie, ale w porównaniu z Diablo 3 to może sie co najwyżej popluć troszke
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 22:55
Graficznie prezentuje się bardzo dobrze ... Jednak brakuje tej grze porządnych animacji ( ruchy postaci, particle, fizyka obiektów i przeciwników ).
OdpowiedzW Diablo 3 każde uderzenie, każdy atak specjalny robi niesamowite wrażenie. Świetna fizyka przedmiotów ( wiele elementów otoczenia ulega zniszczeniu ), podmuch broni porusza zasłonami ... no po prostu cud, miód i orzeszki.
Nie wiem na jakim etapie produkcji jest Sacred 2, ale jak na razie to mnie ta gra nie zachwyca. Mam nadzieje że twórcy popracują trochę nad tymi animacjami ruch, oraz efektami uderzeń i czarów. Szkoda było by zmarnować tak ładnie wyglądającą grę.
Środa, 02.07.2008, godzina 22:58
Oj nie było łatwo :) dobrą chwilę główkowałem czy "szit" (shit? sheet? cheat!) to aby na pewno to co słyszę, czy może autor miał co innego na myśli ;) Ech... "Zee Germans" ;)
OdpowiedzŚroda, 02.07.2008, godzina 23:32
Grafika to nie wszystko, Sacred 1 mial na tamte czasy ladniejsza grafike niz Diablo 2, ale po jednym (dla wytrwalych dwoch) przejsciach gry mialo sie jej serdecznie dosc. A Diablo 2 sie nie nudzi. Jestem przekonany, ze podobnie bedzie z nastepnymi czesciami, Sacred to przyjemna gierka, tak jakos w przerwie, jak nie ma pod reka Diablo, takie moje zdanie.
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 00:14
@dobrakos
OdpowiedzWiesz, na grafice mi aż tak nie zależy ^^. Na tych filmikach z Sacred'a wszystkie te postacie są takie ... plastikowe. I jak to już powiedziałem, nie idzie mi o wygląd postaci, tylko o ich animację, sposób w jaki się poruszają oraz atakują przeciwnika. Ten czar "grad meteorów" ( czy jak mu tam ) prezentuje się koszmarnie. Dodanie dodatkowego efektu eksplozji po zderzeniu meteoru z ziemią, oraz porządnego zatrzęsienia kamery, nadało by temu czarowi "mocy". Tak samo gdy postać atakowała przeciwnika mieczem ... czemu ten miecz przechodził przez nich jak przez masło ? Czemu nie ma tam nawet najmniejszego particla ( krwi, łamanych kości itp.)? Mam nadzieje że to dopracują.
No i masz racje. Diablo można było po sto razy przechodzić i się nie nudziło. Sama chęć znalezienia porządniejszego przedmiotu sprawiała że człowiek chciał iść na przód, wybijać kolejne setki przeciwników ^^.Wliczając w to ciekawą fabułę, która poznałem wyłącznie oglądając zarabiste przerywniki filmowe. I oczywiście to co kochałem w D2, czyli walka z bossami xD ... Pamiętam jak mnie strach oblatywał przed każda walką z bossem. Ta gra miała niesamowity klimat.
A Sacred ? Pierwszą część ukończyłem gdzieś tak w 30% i mi się znudziła. Nie przypominam sobie żadnej ciekawszej walki z bossem ... szczerze mówiąc, nie przypominam sobie żadnej walki z bossem :> .A co do Sacreda 2 to hmm może kupie, ale jak sam powiedziałeś, pewnie przejdę raz i odłożę na półkę :(
Czwartek, 03.07.2008, godzina 01:52
Tekst z wywiadu o tym, że wszyscy Niemcy mają wspaniałe poczucie humoru i w związku z tym w grze spotkamy małe króliczki uprawiające ze sobą seks mnie dobił...
OdpowiedzGra nie wygląda zbyt interesująco. A w starciu z demonicznymi siłami piekła (Diablo III), przynajmniej u mnie, nie ma najmniejszych szans ;).
Czwartek, 03.07.2008, godzina 07:45
Nie wiem co wy mówicie. Pewnie zaraz po mnie się pojedzie, ale w Diablo 2 doszedłem do 3 aktu i po prostu grę odstawiłem. Sacred przeszedłem od początku do końca i 3 dni temu znowu zacząłem grać :) Diablo ma jedną ogromną wadę (jak dla mnie) wyjście i zapis gry oznacza wyżynanie sobie drogi do miejsca, w którym się skończyło od nowa. Poza tym Elfka i Wybuchowa strzała dają takie śliczne flaczki na polu bitwy xD
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 11:54
Grafa może i zjadliwa, ale przypomina do złudzenia tą z Neverwinter Nights 2.
OdpowiedzCo do reszty, jestem zniesmaczony, Sacred2 będzie takim wymuszonym pseudo mmo w stylu WoWa, czyli szkoła farmerów.
Czwartek, 03.07.2008, godzina 12:06
Swojego czasu zakupiłem Sacred i Sacred Plus. Geez, jak ja żałowałem tej kasy. Głównie ze względu na nieustanne klnięcie na błędy, które w Sacred były po prostu wszechobecne! Jako programista wiem doskonale, że typy tych błędów to nie były "zwykłe" pomyłki ludzi od skryptów czy drobne przeoczenia: kod tej gry musiał być istną rzeźnią, skoro dochodziło do tak licznych przewałów. Każdy kolejny patch usuwał część błędów, ale czasem wprowadzał nowe. Nawet udało mi się przejąć kontrolę nad NPC w mieście (kowalem), a wsiadanie na konia oznaczało zazwyczaj, że zaraz coś się doszczętnie zrąbie! Ostatecznie, wywaliłem Sacred z dysku (a pudełko przeleciało kilka metrów), jak na końcu dodatku, tuż przed bossem, coś się sfakało w queście i nie szło przejść do końca. Agh, jak sobie przypomnę.
OdpowiedzAscaron zapisał się w mojej pamięci jako banda #@!%^&, którzy mają dobrych grafików, ale dopinają oprogramowania i nie szanują swoich klientów. Jakkolwiek, Sacred uważam za jednego z bardziej grywalnych hack'n'slashów.
Czwartek, 03.07.2008, godzina 12:08
Lol.A ja przez całą grę nie miałem ANI jednego błędu.Szczęściarz ze mnie :)
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 12:28
Diablo II jest bardzo dobrą i piszecie że można ją przechodzić kilka set razy i zgadzam się ale to dla tego że Diablo II jest bardzo krótki na singlu można go przejść w dwa dni a na multiplayerze to nawet w 2 góra 3 godziny a Sacred jest dłuższą grą i jest swoboda i setki zadań pobocznych, w sacred 2 ma być ponad 200 zadań głównych i około 500 zadań pobocznych a w Diablo II jest 5 czy 6 rozdziałów a każdy po około 5 zadań (z wyjątkiem rozdziału z Diablo bo tam są 3 zadania) więc moje zdanie jest takie że Diablo II muszę powiedzieć że jest lepszy niż Sacred ponieważ on ma swój klimat i gra się w niego bardzo przyjemnie a sacred nie jest gorszą grą kiedy nie mamy pod ręką Diablo II możemy zagrać w Sacred'a który nie może (w pewnym sensie) zastąpić Diablo II ale jest bardzo przyjemną i grywalną grą ,takie jest moje zdanie. A co do Diablo III to słyszałem że nie będzie Player Killing'u i nie wszystkim się ta gra podoba bo straciła swój klimat z drugiej części gry a Sacred 2 oferuje nam 30 do 35 godzin gry a zadania poboczne nawet może więcej! Jestem ciekaw która gra będzie lepsza kiedy obydwie się ukażą na pułkach graczy i zdecydują która gra lepsza.
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 12:41
Bardzo ciekawe to co piszesz, bo przeszedlem oba tytuły i nie pamietam takich błędów.PS: Kiedy premiera?
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 12:43
Ja czekam z niecierpliwosią na nowego Sacreda...Jedynka bardzo mi sie podobała wiec mam nadzieje że i dwójka będzie dobra.
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 13:06
"Jedyneczka" była świetna, 2 zapolwieda się jeszce lepiej, ale rozwaliły mnie te króliczki uprawijace seks. Rotfl
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 20:10
Jedyny plus zaistniałej sytuacji to to, że S2 zmierza na X360.
OdpowiedzCzwartek, 03.07.2008, godzina 23:04
Hmm zakupilem Sacreda wraz z dodatkiem i gralem i gralem wraz z corka przechodzilismy gre roznymi postaciami i jakos bledow nie napotkalem wiec moze gralismy w inne wersje.Sacred byl ciekawiej rozbudowana gra anizeli Diablo 2,a jedyna rzecza na korzysc Diablo to byl duzo lepszy system sieciowy.k13 nie pamietasz walk z Bossami??a zabiles chociaz jednego smoka?bo bylo ich kilka i wcale nie tak latwych do zabicia.Ilosc itemow i kobinacji byla rewelacyjna.
OdpowiedzZagrywalem sie w D2 i zagrywalem sie Sacreda i tyle z tego ze kazdy grajacy w Diablo i ten co gra 3 dni i ten co gra 6 lat bedzie krzywo patrzyl na inne produkcje bo przeciez Diablo to ponadczasowy produkt wiec trzeba cos pisac.
Sacred jako jedyny w tamtym okresie mogl konkurowc z D2 i tylko rozgrywka sieciowa byla o wiele lepsza w wykonaniu Blizzarda.Osobiscie jestem bardzo zainteresowany Sacredem 2 i mmysle ze to najciekawszy tytul h&s jaki ukaze sie w najblizszym czasie.pozdrawiam
Piątek, 04.07.2008, godzina 00:51
Może otrzymamy tytuł który zaspokoi nas do wyjścia Diablo 3, a nie to co z Legendsem xD Jaki tamto to był crap.
OdpowiedzPiątek, 04.07.2008, godzina 12:57
Myślę, że Sacred 2 będzie ciekawą i udaną produkcją. Cieszy fakt, że w stosunku do poprzedniej wersji zostanie ulepszony świat gry. Oby nie było tylu błędów co w poprzedniku i nie trzeba było ściągać tylu łatek. ale jak będzie wyglądać finalny produkt, to się przekonamy w praniu w pralce automatycznej SUPERAUTOMAT. :-))))
OdpowiedzPiątek, 04.07.2008, godzina 14:47
Króliki uprawiające sex? xD Hm.. może inną "niespodzianką" będą konie na polanie podczas tej samej czynności co króliki xD'
OdpowiedzGrałam w 1 i uważam tą gre za interesującą. Jak dobrze, że została moja ulubiona postać w grze : )
Zabawne jest to, że nie jedna osoba napisała już, że Sacred 2 i tak nie przebije Diablo3. Trochę to głupawe zważając na to iż nadal nikt w rzadną z tych gier (nowych oczywiście) nie grał. BTW: Ja za Diablo jakoś nie przepadam i znajomi tez nie są przychylni ów tytułowi. Gusta jak gusta, każdy ma inne :P
Piątek, 04.07.2008, godzina 17:56
A wiecie co? Faktycznie, Diablo 2 to nie to samo co w Sacred. Sam wyróżniłbym jednak do oceny, dodatkowo, Dungeon Siege 2. Te trzy tytuły wyznaczają niejako podobne, choć różne typy hack'n'slashów. O ile z bratem tłukliśmy na multi w Sacred i Dungeon Siege 2, to już w Diablo 2 nie. Bratu nie podobało się sterowanie postacią. W mojej ocenie Diablo 2 umożliwia dynamiczne prowadzenie postaci, tzn. umożliwia czarodziejką sekwencyjną walkę, teleporty, omijanie nadlatujących pocisków lub anomalii na tle magicznym (tak to nazwijmy ;) ). Dungeon Siege 2 znajduje się na drugim końcu osi - to gra dla leniwych - biegasz i "samo bije". Nawet wielokrotnie prowadziłem 2 postacie na multi (jedna w trybie follow-me), gdy brata nie było. Sacred to opcja pośrednia (jeśli chodzi o sterowanie), tzn. unikanie nieprzyjaciół nie ma sensu (co sprawia, że mag bitewny dostaje prawie tyle co postać full-contact), to szybkie decydowanie "kogo naparzać" jest kluczowe to rozbijania wrogich grupek.
OdpowiedzSam preferuję bardzo dynamiczne sterowanie (a'la Diablo 2), choć z jakichś względów bawiłem się dobrze obserwując mojego tank-warriora w Dungeon Siege 2, który zadawał po 8 ciosaków, zanim przeciwnik padł (siedziałem na krześle jak warzywo, od czasu do czasu klikając tu i tam).
Szczerze mówiąc, marzy mi się gra, w której w miarę postępu hero radykalnie zmieniał sposób poruszania, tzn. na końcu biegał pięciometrowymi krokami, lub większość czasu lawirował w powietrzu :P
Piątek, 04.07.2008, godzina 22:18
Nie ma co porownywac gier DS2,Sacreda i Diablo bo mimo ze to ten sam gatunek to sie roznia.Ale warto powiedziec to ze kazda w sobie ma jakis smaczek i warto w nie pograc.Jeszcze raz przypomne co bylo sukcesem Blizzarda otoz siec przez ktora mogli grac ludziska w Diablo 1 i tak juz zostalo.W Diablo 2 mimo wielu krytycznych opini gralo 3 razy wiecej ludzikow bo prosty i przejrzysty system sieciowy to gwarantowal a przy okazji rozwijal sie trade,czego zabraklo w Saredzie i w DS2.Co najczesciej psuje rozgrywke sieciowa??otoz wszelkiego typu cheaty.W DS2 mozna bylo postac z singla wrzucic do gry sieciowej(odpowiednio podkrecona) w Sacredzie bylo duzo lepiej tylko te pokoje troszke mieszaly ale w sieci calkiem przyjemnie sie gralo.
OdpowiedzPumafire ja z takich postow o D3 smieje sie juz od kilku dni bo wiekszosc gosci piszacych posty gra z pol roku w D2 i jest mega killerem co nie wie jaka roznica jest miedzy gaza 1.08 a 1.09,po prostu trzeba zaistniec i tyle a ze pisza bzdury to juz inna bajka.
Piątek, 04.07.2008, godzina 22:52
Mnie najbardziej martwi grafika w nowym Sacredzie... tak jakoś nie zbyt wygląda... Co do porowynywania do D3 ciekawe jak by wygladaly komentarze gdyby ten artykul pojawil sie tydzien temu gdy jeszcze o nowym Diablo mozna bylo tylko pomarzyc ...
OdpowiedzBTW. Mi najbardziej bedzie brakowalo Wampirzycy ktora przegralem prawie rok ^^
Piątek, 04.07.2008, godzina 23:01
Tak patrzac na kilka produkcji ktore sie pojawily na przestrzeni 2 lat to raczej grafika wyzej d...nie podskoczy.Nie wiem czego sie mozna spodziwac bo silniki jakie sa takie sa, no chyba ze Ajon bo robia go na silniku Far Cry.
OdpowiedzWszystkie te gry sa podobne Sacred 2,Titan Quest,Loki czy D3.Praktycznie to samo tylko scenografia sie zmienia.
Obecnie testuje Age of Conan i grafika owszem owszem ale kompy nie wyrabiaja.
Sacred ogolnie mial kapitalne postacie i mysle ze za 2 miesiace bede sie bawil tak jak przy jedynce,czas jaki poswiecili tworcy na zrobienie tej gry(przesowana premiera 3-4 razy)nie poszedl na marne i gameplay bedzie calkiem przyjemny.Mysle ze dorzuca kilka postaci w dodatku :))oj tak wampirzyca byla boska.
Poniedziałek, 07.07.2008, godzina 03:19
No jasne, że oprócz diabełka czekam i na Sacreda nowego. Jedynkę wspominam dobrze więc czemu nie. Możliwe, że ukaże się szybciej to nim wyjdzie Diablo III większość nasyci się Sacredem 2.
OdpowiedzPiątek, 11.07.2008, godzina 20:08
hmmm... ciekawie ciekawie ale chyba z WoW dla tego nie zrezygnuję : ).
OdpowiedzRozśmieszyła mnie natomiast jedna rzecz, a mianowicie to, że "inkwizytor" będzie postacią która ma korzystać z czarnej magii. Z tego co pamiętam to inkwizytorzy byli od tego żeby uprawianie takowej herezji wyplenić. Nazwa troszkę nietrafiona : )
Sobota, 12.07.2008, godzina 13:01
Króliczki uprawiające seks? To gra na pewno będzie od 18 lat :P
OdpowiedzSzkoda, że nie zostawili najlepszej postaci, czyli wampki :( Może driada choć częściowo jej dorówna...
Sobota, 12.07.2008, godzina 20:59
Gra może się okazać dobra ale wątpię aby Diablo 3 pokonała ale się przekonamy.
Odpowiedz