InformacjeZapowiedź - konsole

Syberia 3 - już graliśmy

... Katarzyna Dąbkowska

Kate Walker powraca. Długo kazała na siebie czekać.

Kobiety lubią się spóźniać, ale Kate Walker kazała na siebie czekać naprawdę długo. Syberia 3 została zapowiedziana w 2009 roku i pierwotnie miała pojawić się na PC i PlayStation 3. Produkcja wciąż się przeciągała, ale po prawie 8 latach w końcu doczekaliśmy się oficjalnej premiery, która nastąpi jeszcze w tym miesiącu. My wybraliśmy się na małą przechadzkę z Kate Walker na kilkanaście dni przed debiutem.

Od premiery pierwszej Syberii minęło już 15 lat. Główna bohaterka, choć niewiele się postarzała od swoich ostatnich przygód, stała się dojrzalsza i nieco pewniejsza siebie. Wersja preview, w którą miałam przyjemność zagrać, stanowiła sam początek gry. Widzimy kilka scen, w których Kate ratowana jest z opresji, a następnie budzi się w szpitalu, nie pamiętając, co tak naprawdę się stało. Niedługo później dowie się od swego szpitalnego kompana, jak dokładnie trafiła do placówki. Bohaterka robi przy tym wszystko, aby wydostać się z budynku, co skutecznie utrudnia para szemranych lekarzy. Jedynym sprzymierzeńcem dziewczyny jest przedstawiciel ludu Youkol, który również jest w niebezpieczeństwie. Naszym zadaniem było zwianie z pilnie strzeżonej placówki. Nie będziemy jednak zdradzać szczegółów historii, by nie zepsuć wam doświadczeń z gry.

„Trójka” nie odcina się całkowicie od dwóch pierwszych odsłon serii, jednak głęboka znajomość wszystkich wątków fabularnych przedstawionych w poprzednich częściach nie jest wymagana. Trzecia część opowiada oddzielną historię, więc nie trzeba się zagłębiać w klasyki. Od czasu do czasu pojawią się, oczywiście, drobne odniesienia do „jedynki” i „dwójki”, jednak nie wpływają w znacznym stopniu na rozgrywkę. Twórcy dają do zrozumienia, że w Syberii 3 każdy może znaleźć coś dla ciebie.

A jeśli już o twórcach mowa. Nie byłoby Syberii bez Benoit Sokala. Twórca ponownie przyłożył dłoń do stworzenia kolejnej odsłony serii. Najbardziej zauważalną zmianą jest grafika w 3D. Oznacza to, że użytkownik wciąż może przemieszać postać po pokojach w poszukiwaniu wskazówek i przedmiotów, teraz jednak otoczenie widoczne jest w trójwymiarze.

Trójwymiarowy świat stanowi dodatkową trudność w porównaniu do poprzednich części. Niektórych przedmiotów czy interakcji nie widać na pierwszy rzut oka. Użytkownik musi przechadzać się między kolejnymi pomieszczeniami, by pod różnym kątem badać lokacje. Zmieniła się także kamera. Jej ustawienie zmienia się w zależności od lokacji, w której aktualnie jesteśmy, jednak możemy nią również delikatnie poruszać na boki.

Wielbicieli oryginałów z pewnością ucieszy, że muzykę do gry ponownie stworzył Inon Zur, który znany jest ze ścieżek dźwiękowych do takich produkcji jak Baldur's Gate II, Dragon Age: Początek, Fallout 4 czy Prince of Persia. Trzeba przyznać, że muzyka świetnie zgrywa się z tłem i dodaje jej klimatu.

Trójwymiarowa grafika wymagała również zmian w sterowaniu. Teraz gracz używa lewego analoga do przemieszczania się postacią, a pawego do ruszania kamerą. Jak już wspomniałam, tutaj możliwości będą mocno ograniczone, jednak przydadzą się na przykład do zmiany obiektu naszego zainteresowania na danej lokacji. Trójwymiar wprowadzi także dużo bardziej wymagające zagadki. Testowy fragment wymagał zbadania klucza z każdej strony czy też dokładnego przypasowania jego metalowych części do zamka. Mogłam również przyjrzeć się fragmentom rozgrywki z dalszej części gry, gdzie wymagane było stworzenie własnej pochodni z kija, kawałka materiału i łatwopalnych substancji. Interakcje z przedmiotami i światem będą zatem dużo ciekawsze. Warto także wspomnieć, że gracz będzie mógł wchodzić w interakcje z innymi postaciami i dobierać różne opcje dialogowe. W niektórych momentach decyzje gracza będą wpływały na uruchamianie różnych przerywników filmowych, choć nie będą zbytnio wpływały na ogólny zarys rozgrywki.

Syberia 3 zadebiutuje na PC, PlayStation 4 i Xboksie One już 20 kwietnia. Fanom klasyków sprzed kilkunastu lat wprowadzone zmiany mogą nie przypaść do gustu. Grafika w grze nie zachwyca, ale za to produkcja nadrabia ciekawym wątkiem fabularnym, który z chęcią poznam włączając grę już za kilkanaście dni.

Najnowsze
Lubisz nas?