InformacjeFelieton

10 najbardziej obiecujących polskich gier w 2017 roku

... Mateusz Mucharzewski

2017 roku w temacie polskich gier wideo zapowiada się fantastycznie. Jeśli tylko nie dojdzie do jakiś obsuw, zapowiada się fantastyczne 12 miesięcy!

Najlepiej o zbliżających się 12 miesiącach świadczy fakt, że miałem spore problemy z wytypowaniem 10 najciekawiej zapowiadających się produkcji. Nie dlatego, że nie było z czego wybierać i w zestawieniu musiały się znaleźć mniej interesujące tytuły. Było wręcz przeciwnie, z jak najbardziej subiektywnego TOP 10 wyleciało kilka wartych uwagi produkcji jak Beat Cop, 911 Operator, Husk, Darkwood, Project Remedium, Book of Demons czy Kursk. Wybór nie był więc łatwy, ale to nawet lepiej. To tylko udowadnia jak fantastycznie zapowiada się ten rok dla polskich twórców. Oczywiście pewnie część produkcji rozczaruje swoim poziomem, ale z drugiej strony zawsze trafiają się projekty, po których niewiele sobie obiecywaliśmy (lub w ogóle o nich nie słyszeliśmy), a okazały się bardzo udane. Na atrakcje nie będziemy więc narzekać.

Zapraszam więc do zapoznania się z moim zdaniem dziesięcioma najciekawszymi polskimi grami, w jakie zagramy w 2017 roku. Kolejność alfabetyczna. A Wy z jakimi produkcjami wiążecie największe nadzieje?

Agony

Na początek jeden z dwóch horrorów w zestawieniu. Agony to produkcja stawiająca jednak na zupełnie odmienne emocje niż kolejny projekt. Tytuł ekipy MadMind to wizyta w piekle, z koniecznością oglądania wszystkich obrzydliwości jakie możemy sobie wyobrazić w tym miejscu. Gra na tym etapie intryguje przede wszystkim świetnym designem połączonym z ładną grafiką. Gameplay to z kolei głównie skradanie i omijanie przeszkód, których w piekle nie brakuje. Ważnym elementem mechaniki będzie możliwość wchodzenia w ciała innych postaci, co będzie konieczne głównie po trafieniu w łapy jakiegoś potwora. Agony to obecnie największy projekt w portfolio firmy PlayWay. Spory jak na tę firmę budżet został ostatnio zasilony kwotą 180 tysięcy dolarów kanadyjskich „zarobionych” na Kickstarterze. Dla porównania, Superhot zgarnął w ten sposób 250 tysięcy dolarów. Różnica moim zdaniem wcale nie tak duża.

  • Deweloper/wydawca – MadMind Studio / PlayWay
  • Platformy – PC, PS4, Xbox One
  • Data premiery – 2017

Frostpunk

W This War of Mine ekipa 11 bit Studios chciała pokazać do czego jesteśmy zdolni w sytuacji zagrożenia życia spowodowanej wojną. Frostpunk wcale lżejszy nie będzie. Wręcz przeciwnie. Tym razem trafimy do świata skutego lodem, w którym bronią z mrozem są napędzane parą maszyny. Jak w tych ekstremalnych warunkach zachowują się ludzie? Z dostępnych materiałów wynika głównie to, że Frostpunk idzie tą samą drogą co This War of Mine, zmienia się tylko sceneria. Nie wiemy za to jak wygląda gameplay, ponieważ na razie 11 bit podzieliło się tylko klimatycznym wideo przygotowanym przez ekipę Platige Image. Pamiętajmy jednak, że ma to być największy projekt w historii warszawskiej ekipy. Na pewno więc można liczyć na znacznie większą skalę. Z ostatnich informacji ze spółki wynika, że Frostpunk trafi na rynek w II kwartale 2017 roku, ale nie przywiązywałbym dużej wagi do tej daty. W każdym razie niedługo pewnie zobaczymy pierwsze konkretne materiały z gry.

  • Deweloper/wydawca – 11 bit Studios / 11 bit Studios
  • Platformy – PC
  • Data premiery – 2017

Get Even

Mój osobisty faworyt na 2017 rok. Ekipa The Farm 51 ma spore doświadczenie z pierwszoosobowymi shooterami, ale do tej pory były to raczej przeciętne produkcje ze stosunkowo niewielkim budżetem. Teraz studio chce jednak znacząco podnieść poprzeczkę. Powstający przy współpracy z Namco Bandai Get Even ma stawiać bardzo mocny nacisk na historię. Pierwsze prezentacje na Gamescomie pokazały jednak, że nie tylko tym będzie się wyróżniać produkcja ekipy The Farm 51. Rozgrywka wcale nie będzie polegać głównie na strzelaniu do przeciwników. Siłą Get Even ma być atmosfera i lokacje stworzone przy wykorzystaniu techniki fotogrametrii. W demie z niemieckich targów niewiele było akcji, więcej eksploracji terenu za pomocą różnych oryginalnych gadżetów. Dzięki temu Get Even zapowiada się na wyjątkową produkcję, która poszuka własnej drogi, a nie będzie ślepo kopiować konkurencję. To może okazać się kluczem do wielkiego sukcesu, a dla The Farm 51 przepustką do elity polskiego gamedev-u.

  • Deweloper/wydawca – The Farm 51 / Namco Bandai
  • Platformy – PC, PS4, Xbox One
  • Data premiery – wiosna 2017

Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana

Zapowiedź Gwinta była równie dużym zaskoczeniem co padający w tym miesiącu śnieg. Po tym jak karcianka stała się wielkim hitem Wiedźmina 3, CD Projekt RED aż zalała fala próśb o przygotowanie samodzielnej wersji. Warszawskie studio nie tylko spełniło życzenie fanów, ale i w kilku miejscach zaskoczyło. Przede wszystkim gra ucieka od w miarę naturalnego środowiska dla tego typu gier, czyli platform mobilnych. Zamiast tego Gwint powstaje na PC i konsole. Dodatkowo jednym z największych atutów produkcji ma być kampania single player. CD Projekt RED zna się na opowiadaniu historii i to też chce robić w Gwincie. Brzmi intrygująco. Beta, mimo iż bardzo okrojona, już pokazała jaki potencjał drzemie w tej grze. Niekwestionowany faworyt jeśli chodzi o potencjał komercyjny. Oby tylko pod względem jakości udało się z sukcesem rywalizować z konkurencją.

  • Deweloper/wydawca – CD Projekt RED / CD Projekt RED
  • Platformy – PC, PS4, Xbox One
  • Data premiery – wiosna 2017

Inner Chains

Miałem okazję zagrać w Inner Chains na tegorocznym Poznań Game Arena i byłem zachwycony. Wprawdzie był to sam początek gry, bez żadnej akcji, z samych chodzeniem przed siebie. Mimo wszystko robiło to wrażenie, głównie za sprawą fantastycznego świata. Oczywiście początek gry może być tak dopieszczony, aby przyciągać uwagę, a później takich atrakcji nie będzie. Wolę jednak być optymistą i odsuwać na bok myśl, że nie widzieliśmy również jak się w Inner Chains strzela. Produkcja ekipy Telepaths' Tree ma być jednak skoncentrowana głównie na historii, eksploracji świata i mrocznym klimacie żywcem zaczerpniętym z prac H. R. Gigera czy Z. Beksińskiego. Strzelanie nie będzie więc główną czynnością w grze. Brzmi lepiej niż dobrze.

  • Deweloper/wydawca – Telepath's Tree / IMGN.pro
  • Platformy – PC, PS4, Xbox One
  • Data premiery – Q1 2017

Observer

Horrorem Layer of Fear Bloober Team wybiło się na tyle, że dzisiaj ich kolejne produkcje to jedne z najbardziej wyczekiwanych gier w gatunku. Observer ma spore szanse na to, aby być jeszcze większym hitem. Przede wszystkim akcja została przeniesiona do cyberpunkowego świata, który na pewno ma znacznie większy potencjał komercyjny niż hasło „gra inspirowana malarstwem”. Nas jednak najbardziej powinno zainteresować miasto, które odwiedzimy w grze. Będzie to Kraków, z którego pochodzi ekipa Bloober Team. Bohaterem jest z kolei członek specjalnego oddziału policji, który hakując mózgi ludzi zdobywa potrzebne mu dane i wspomnienia. Gameplay z kolei nie powinien specjalnie różnić się od tego, co widzieliśmy w Layers of Fear.

  • Deweloper/wydawca – Bloober Team / Bloober Team (Feardemic)
  • Platformy – PC, Xbox One
  • Data premiery – czerwiec 2017

Ruiner

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że wielu czytelników nie słyszało czym jest Ruiner. Dlaczego więc debiutancka produkcja ekipy Raikon Games trafiła do tego zestawienia? Gra to top down shooter w cyberpunkowym świecie z mocnymi inspiracjami klasyką anime. Do tego dochodzi bardzo ładna grafika wyglądająca jakby wykorzystywała elementy cel shadingu oraz akcja, w której jest sporo strzelania oraz nieco machania mieczem. Wszystko to składa się na mix, którego strasznie mi brakuje – design, gatunek i świat. Ruiner nie był zbyt mocno promowany w 2016 roku. W zasadzie tylko raz wyszedł z cienia przy okazji PAX East, na którym zapowiedziano współpracę z Devolver Digital oraz zaprezentowano pierwszy gameplay. Moim zdaniem zapowiada się świetnie. Oby tylko nie doszło do żadnych przesunięć daty premiery, ponieważ mam straszną ochotę zagrać w tę grę jeszcze w tym roku. Oby tylko nie zabrakło wersji konsolowej.

  • Deweloper/wydawca – Reikon Games / Devolver Digital
  • Platformy – PC
  • Data premiery – czerwiec 2017

Serial Cleaner

Prawdopodobnie najmniejszy, ale na pewno nie najmniej ciekawy projekt w zestawieniu. Serial Cleaner to lata 70-te i bohater, którego celem jest „sprzątanie” w miejscach zbrodni. Unikając policji musi zebrać dowody, wyczyścić podłogę z krwi czy przede wszystkim ukryć ciała. Gra na razie dostępna jest na Steam Early Access, dzięki czemu już teraz możemy ocenić jej potencjał. Obecnie wygląda to lepiej niż dobrze, a perspektywy są bardzo optymistyczne. Ekipa iFun4All regularnie aktualizuje grę nie tylko dodając do niej nowe poziomy, ale i dokonując wielu mniej lub bardziej istotnych poprawek. Każda nowa paczka z zawartością to nie tylko kolejne levele, ale i usprawnienia, dzięki którym Serial Cleaner jest coraz lepszy. To wymagająca i bardzo wciągająca gra, o której już w podsumowaniu 2016 roku pisałem, że jest mocnym kandydatem do tytułu najlepszej rodzimej produkcji niezależnej.

  • Deweloper/wydawca – iFun4All / Curve Digital
  • Platformy – PC
  • Data premiery – 2017

Seven: The Days Long Gone

Ekipy IMGN.pro oraz Fool's Theory reklamowały początkowo Seven jako projekt twórców Wiedźmina 3. Hasło w Polsce oklepane, ale może skuteczne. Najważniejsze jednak, że to zdecydowanie nie wszystko co ma ta produkcja do zaoferowania. Seven to RPG w postapokaliptycznym świecie przedstawionym w rzucie izometrycznym. Do tego dochodzi jeszcze rozbudowany sposób poruszania. Bohater niczym protagonista z serii Assassin's Creed potrafi wszędzie wejść i nie straszne są mu żadne przeszkody. Na zeszłorocznym PGA miałem okazję chwilę zagrać, ale niestety targi nie są najlepszym miejscem do ogrywania takich tytułów. Demo pokazało mi jednak, że Seven wygląda ładnie i działa tak jak powinien. Walka i poruszanie się napawają optymizmem. Jak będzie z historią dowiemy się dopiero po premierze.

  • Deweloper/wydawca – Fool's Theory / IMGN.pro
  • Platformy – PC
  • Data premiery – 2017

Sniper: Ghost Warrior 3

Zestawienie kończymy grą, która jeśli nic wielkiego się nie wydarzy, będzie pierwszą jaka trafi do sprzedaży. Sniper 3 powinien zresztą zostać wydany jeszcze w 2016 roku, ale na ostatniej prostej okazało się, że CI Games potrzebuje troszkę więcej czasu. Może to i dobrze. Pomysł na grę snajperską strasznie mi się podoba, ale w obu częściach zdecydowanie brakowało dopracowania każdego elementu całości. Tym razem warszawskie studio postawiło wszystko na jedną kartę, pozamykało niemalże każdy dodatkowy oddział i skupiło się prawie wyłącznie na jednym projekcie. Efekt końcowy poznamy w kwietniu. Na razie wszystko wygląda bardzo dobrze, pod względem oprawy wizualnej czy mechaniki. CI Games kilka razy pokazywało gameplay i zawsze był on na wysokim poziomie. Aby nie zapeszać lepiej nie mówić, że z Sniper: Ghost Warrior 2 było podobnie. Nie, teraz na pewno się uda, wierzę w to.

  • Deweloper/wydawca – CI Games / CI Games
  • Platformy – PC, PS4, Xbox One
  • Data premiery – 4 kwietnia 2017