Jak stworzyć legendę? Wymyślić, wyprodukować i wydać Deus Ex. Jak tę legendę podkopać? Wymyślić, wyprodukować i wydać Invisible Wars. A jak dać nadzieję tysiącom? Ogłosić, że powstaje "trójka".
Kiedy w 2000 roku światło dzienne ujrzał nowy projekt Warrena Spectora i Harveya Smitha, wielu graczy przepadło na długie godziny w wykreowanym przez nich wirtualnym świecie ponurej przyszłości. Projekt, który pojawił się sklepach pod handlową nazwą Deus Ex, nie zmienił może ich życia, ale z pewnością stał się pewnym wyznacznikiem grywalności, głębi świata przedstawionego i ogromu możliwości, jakie mogła zaoferować gra komputerowa. Niejednokrotnie nazywany "grą wszech czasów", Deus Ex udowodnił, że można w jednym tytule w mistrzowski sposób połączyć ze sobą elementy kilku gatunków, przy okazji niejako windując grywalność na poziom osiągany tylko przez najlepszych.
Nie. Skradanie, było dla mnie esencją - nie było to jak rzucić butelką i walnąć z tyłu komandosa MI12 ;).Poprawka - skradanie w DE3, w ogóle mi się nie podoba - wolałem ,,cień".
Usunięty
Usunięty
23/01/2009 13:13
Ciekawa produkcja, jedynka była bardzo sympatyczna, może na tą też się skuszę.
Usunięty
Usunięty
20/01/2009 20:39
Zawsze można odpalić jedynkę. Ta gra niezmiennie cieszy. A jak się pomyśli, że jeszcze nie wszystko się odkryło, lub że jeszcze nie ukończyło się gry bez zabicia ani jednej osoby... mniam.