Recenzje gier

Medieval II: Total War - Królestwa - rzut okiem na Kampanię Krzyżowców

Szary Płaszcz
30

Przez spaloną słońcem pustynię suną nieprzeliczone hufce Saladyna. Baldwin – Trędowaty Król Jerozolimy - jest bezsilny. Już wkrótce bramy Świętego Miasta runą pod uderzeniami taranów. Czy europejscy monarchowie-krzyżowcy zdołają uratować Królestwo Niebieskie przez niewiernymi?

Megarecenzja Medieval II: Total War - Królestwa

Szary Płaszcz
0

Dodatek do Medieval II: Total War to de facto cztery gry na tym samym silniku. Zasady specjalne są bardzo zróżnicowane, każda z kampanii daje zabawy na więcej czasu, niż niejedna samodzielna produkcja. Dlatego zdecydowaliśmy się zrecenzować cztery kampanie, jedna po drugiej, po gruntownym testowaniu każdej z nich. Nie było frakcji, którą byśmy nie zagrali. Nie było opcji, której byśmy nie sprawdzili. Cztery kampanie, cztery recenzje, które opublikujemy do końca tygodnia - zapraszamy do lektury!

Medieval II: Total War - Królestwa - rzut okiem na Kampanię Krzyżacką

Szary Płaszcz
36

Niezmierzone litewskie puszcze to dom dzikusów i ich prastarych bóstw. Tu Krzyżacy, niemieccy mnisi o duszach katów, przybyli by ogniem i żelazem nieść Słowo Boże. Ale wojownicy w białych płaszczach z czarnymi krzyżami są zagrożeniem nie tylko dla pogan. Ich cień wkrótce dosięgnie ziemie Rusinów i padnie na Królestwo Polskie. Wojna ogarnie wszystkie ludy wschodniej Europy, a zwycięzca, jak zwykle, może być tylko jeden.

Eragon - rzut okiem

Grimnir
32

Jakże oryginalny bohater wyrusza z jakże oryginalną misją

Saga Icewind Dale - rzut okiem

Szary Płaszcz
63

Icewind Dale to po Baldur’s Gate drugi co do świetności cykl klasycznych RPG. Na wydanie Saga składają się Icewind Dale, dodatek Heart of Winter, dodatek do dodatku (sic!) Trials of the Luremaster, wreszcie Icewind Dale II. Na dokładkę zaś garść modów, poradników i drobnych gadżetów>

The Guild 2: Piraci Starego Świata - rzut okiem

AnKa
17

Kilka miesięcy temu dostaliśmy wiadomość od mojego brata z Londynu, na którą czekałam od dawna. Opisywał nam w liście wyniki swojego śledztwa w sprawie fałszywego oskarżenia, które posłało mojego dziadka na szafot, a ojca pozbawiło należnego spadku. W spisek zamieszani byli znamienici obywatele Hamburga, a także zwykli piraci. Nazwisko głównego sprawcy pozostało jednak nieznane. Postanowiłam więc wyruszyć na poszukiwanie jednego z morskich rabusiów uwikłanych w tę sprawę. Nieważne, ile to będzie kosztowało, wyduszę z niego, kto za tym stał. Opuściłam rodzinny Gdańsk i zamieszkałam w niewielkim domu w Bergen, skąd mogłam obserwować poczynania Haralda Gudmarsona i jego piratów. Muszę im tylko pokazać, że jestem równie twarda, jak oni, a będą jedli mi z ręki.

Najnowsze
Lubisz nas?