Recenzje gier

Ninja Gaiden Sigma Plus - recenzja

Krzysiek Ogrodnik
4

Vita ma naprawdę świetny pakiet startowych tytułów. Jednym z nich jest Ninja Gaiden Sigma Plus - gra, którą już bardzo dobrze znamy, ale jeśli wcześniej nie mieliście z nią styczności, to teraz jest świetny moment, żeby naprawić ten błąd.

Wargame: Zimna Wojna - recenzja

Łukasz Wiśniewski
18

Wargame: Zimna Wojna to wymagająca gra strategiczna, nieco podobna w założeniach do serii Blitzkrieg i Sudden Strike, ale w nieco większej skali. Jakby tego było mało, jedna z kampanii poświęcona jest Polsce, Stanowi Wojennemu i sowieckiej interwencji.

Jak and Daxter Trilogy - recenzja

Mateusz Kołodziejski
9

Kiedy dziś widzimy nazwę Naughty Dog myślimy od razu - to ci od Uncharted! Jednak przed nastaniem PlayStation 3 nikt nie słyszał o Nathanie Drake'u. Wtedy znajome logo z odciskiem psiej łapy kojarzyło się przede wszystkim z bezkonkurencyjnymi platformówkami. Nie musicie wierzyć mi na słowo. Zamiast tego możecie przekonać się o tym urządzając sobie powrót do przeszłości z Jak and Daxter Trilogy.

Cannon Fodder 3 - recenzja

Rafał Dziduch
29

Cannon Fodder 3 to kolejny powrót do lat 90 i hitów z komputerów 16 bitowych. Tych powrotów jest ostatnio sporo, wspomnę choćby o Syndicate. Cannon Fodder 3 to jednak, w odróżnieniu od powyższego, przykład produkcji budżetowej, choć sprzedawanej za niemałe pieniądze...

Total War: Shogun 2: Zmierzch Samurajów - recenzja

Łukasz Wiśniewski
25

Total War: Shogun 2 - Zmierzch Samurajów to już drugie rozszerzenie do najnowszej gry z Wojną Totalną w tytule, opowiadające o innej epoce i oferujące zupełnie nową kampanię. W czasach plagi drobnych DLC już za samo to należą się Creative Assembly spore brawa...

FIFA Street - recenzja

Michał Mielcarek
5

Nowe podejście do tematu piłki halowej i ulicznej. Tym razem za FIFA Street wzięli się mistrzowie od „dużej” FIFY, a oni w ostatnich latach nie zawodzili (przynajmniej na konsolach). Jak wyszedł im restart serii?

Catherine - recenzja

Rafał Dziduch
8

Catherine to jakby trzy gry w jednej. Mamy logiczno-zręcznościowe wyzwania, które mają miejsce w onirycznych majakach bohatera, elementy przygodowe, dla których tło stanowi bar oraz animowane scenki, które układają się w artystyczne dzieło sztuki, prawdziwą perełkę dla wszystkich fanów anime. Przyjrzyjmy się teraz tym trzem elementom z bliska.

Malicious - recenzja

Łukasz Berliński
0

Malicious, gra mało znanego japońskiego studia Alvion, swą premierę miała przeszło półtora roku temu. Jednakże dopiero niedawno trafiła do europejskiego PlayStation Store. Czy warto było czekać? Przekonajcie się w naszej recenzji.

Street Fighter X Tekken - recenzja

Michał Mielcarek
19

Połączenie Street Fightera z Tekkenem wydawało się niemożliwe, ale Capcom dokonał cudu. To jedna z najlepszych bijatyk ostatnich lat. Powinni zainteresować się nią nie tylko fani obu serii, ale też zupełnie nowi w temacie.

Grand Slam Tennis 2 - recenzja

Rafał Dziduch
1

Największa zaleta Grand Slam Tennis 2? Bez wątpienia nowatorski system kontroli nad piłką, zwany Racquet Control, który obsługuje się przez wychylenia prawej gałki pada. Największe wady? Tryb kariery, ogólna monotonia starć na korcie i przewidywalne zachowania przeciwników na dwóch najniższych poziomach trudności (w sumie z czterech dostępnych). A miało być tak fajnie!

Asura's Wrath - recenzja

Kacper Matuszewski
10

Asura's Wrath powinna zostać doceniona, bo to kolejny dowód na to, że w całym tym zalewie gier, które bazują głównie na odcinaniu kuponów i kopiowaniu swoich pomysłów, można jeszcze pokusić się o stworzenie pozycji innej niż wszystkie - egzotycznej i nietuzinkowej. Szkoda tylko, że jest dość krótka i nie oferuje zbyt wiele rozgrywki samej w sobie. Ale i tak warto w nią zagrać, bo jest tak absurdalna, że aż urocza.

Mass Effect 3 - recenzja

Michał Nowicki
135

Całkiem niedawno, w pewnej galaktyce... Nie, to nie tak. Kiedy kilka lat temu zasiadałem do pierwszej części Mass Effect, czułem, że coś się zmienia. Po pierwszych próbach w Jade Empire, znane z klasycznych adaptacji systemu AD&D studio BioWare postanowiło całkowicie odejść od kanonu. Postawiono na akcję, strzelanie w czasie rzeczywistym, redukcję statystyk i filmową formę przedstawienia dialogów. W części drugiej podążono tym tropem jeszcze dalej. I wiedzcie, że ta ewolucja trwa...

Piłka Ręczna 12 - recenzja

Patryk Purczyński
1

Emocje po mistrzostwach Europy w piłce ręcznej już opadły, możemy zatem na chłodno ocenić grę Piłka Ręczna 12. Niestety, zamiast rozgrzewać zszargane emocjami kibicowskie serce, produkcja ta mrozi je niczym gol stracony w końcówce spotkania.

I Am Alive - recenzja

Adam Berlik
11

Gra I Am Alive jednak żyje, choć wielu wątpiło w to, że ujrzy ona światło dzienne. Jutro odbędzie się jej premiera na Xbox Live Arcade, a już dziś możecie się przekonać, czy warto zainwestować w nią punkty Microsoftu.

Unit 13 - recenzja

Krzysiek Ogrodnik
16

Na rynku brakuje takich gier jak Unit - taktycznych strzelanek, w których kilka pocisków wroga oznacza śmierć, a nie jedynie lekkie rany, a do zwycięstwa prowadzą nie tylko zręczne palce, ale i logiczne myślenie.

Alan Wake's American Nightmare - recenzja

Adam Berlik
6

Remedy Entertainment nieco rozmieniło się na drobne i zamiast pełnoprawnej kontynuacji Alana Wake'a zaserwowało nam dystrybuowany drogą cyfrową spin-off o podtytule American Nightmare. Czy była to dobra decyzja?

Twisted Metal - recenzja

Mateusz Kołodziejski
4

Drodzy widzowie, uczestniczki i uczestnicy, przyszłe ofiary! Jakże miło mi powitać Was wszystkich w imieniu Pana Calypso na kolejnych zawodach Twisted Metal. Nasz hojny gospodarz tradycyjnie już ufundował główną nagrodę, którą jest spełnienie dowolnego życzenia zwycięzcy. Tak jest, podziękujmy mu gromkimi brawami. A teraz już niech metal się gnie, silniki wyją, a lufy rozgrzewają do czerwoności – zaczynamy show!

Final Fantasy XIII-2 - recenzja

Zbigniew Borowski
16

Najnowszy twór Square Enix nosi na sobie pewne znamię rewanżu za FFXIII, które mimo dobrego przyjęcia spotkało się z krytyką graczy. Sprawdziwszy pełną wersję gry w akcji czuję się w obowiązku, aby przekazać Wam, że kontynuacja wydarzeń mających miejsce w Gran Pulse i Cacoon jest nie tylko godną następczynią "trzynastki", ale zwyczajnie lepszą grą.

Binary Domain - recenzja

Paweł Matyjewicz
19

Binary Domain najmłodsze dziecko SEGI miało być odpowiedzią firmy na tytuły pokroju Deus Ex: Bunt Ludzkości, czy chociażby mające kilka dni temu premierę Syndicate. Co prawda rozgrywka jest tu zdecydowanie inna, ale cyberpunkowy klimat to wspólny mianownik dla wszystkich trzech produkcji. Japonia nie jest bynajmniej krajem raczkującym w temacie i ma wieloletnie już doświadczenie we wspomnianym gatunku. Spoglądając kilka, nawet kilkanaście lat wstecz śmiało można uznać, że cyberpunk jest już wręcz jedną z ich narodowych tradycji. Ten fakt sprawia, że po tytule mogliśmy oczekiwać naprawdę wiele. Natomiast nazwisko Toshihiro Nagoshi, a więc ojca kultowej już Yakuzy stało się dla wielu przysłowiową wisienką na torcie.

Podróż (Journey) - recenzja

Michał Ostasz
25

Z wszelkich wieści o nowej grze studia thatgamecompany, które pojawiały się w sieci i magazynach branżowych ciężko było odgadnąć o czym tak naprawdę ma traktować ten tytuł. Szukacie konkretów dotyczących fabuły bądź głównego bohatera? Tutaj ich nie znajdziecie. Dowiecie się za to dlaczego w tę Podróż powinien wyruszyć każdy gracz.

Metal Gear Solid HD Collection - recenzja

Piotr Wojtania
16

Moda na odświeżane klasyki trwa w najlepsze. Nic dziwnego - koszt stworzenia wersji "ha-de" w porównaniu z produkcją gry od nowa jest niewielki, a potencjalne zyski relatywnie wysokie. Osobiście cieszę się z tej inicjatywy, tym bardziej, że dzięki niej mam teraz szansę zagrać w najlepsze części sagi Metal Gear Solid w jakości na jaką zasługują.

Syndicate - recenzja

Michał Nowicki
42

Zrobić ze znakomitej taktycznej strategii strzelankę, to krok niesłychanie ryzykowny. Tym bardziej, że mowa tu o grze mającej status kultowej, czyli genialnym Syndicate autorstwa niezapomnianego studia Bullfrog. Ekipa Starbreeze podniosła jednak rękę na tę świętość i wyprodukowała nowe Syndicate, tym razem będące właśnie wspomnianą już strzelanką z pierwszoosobowym widokiem. I byliby Szwedzi tę odważną decyzję nawet obronili. Gdyby nie wykonanie.

UFC Undisputed 3 - recenzja

Łukasz Berliński
3

UFC Undisputed 3 uderza mocnym prostym, konkurencję sprowadza do parteru, a wszystkim śmiałkom próbujących swych sił w wirtualnym MMA zakłada dźwignię, z której trudno się wydostać. Tak w jednym zdaniu można by podsumować najnowszą odsłonę zmagań w oktagonie od Yuke’s, która choć niepozbawiona wad, dostarcza co najmniej kilkudziesięciu godzin wymagającej i strasznie satysfakcjonującej rozrywki.

Kingdoms of Amalur: Reckoning - recenzja

Michał Nowicki
76

Kingdoms of Amalur: Reckoning nie było grą, którą EA reklamowało w szczególnie spektakularny sposób. Moim zdaniem nie do końca słusznie, bo choć niepozbawiona wad, ta hybryda slashera i cRPG zaskoczyła mnie w kilku miejscach bardzo pozytywnie. Na tyle, bym poświęcił jej ponad 90 godzin, zaliczając niemalże wszystkie zadania poboczne.

A-men – recenzja

Michał Mielcarek
2

PlayStation Vita to bodaj pierwsza konsola, która doczekała się polskiej gry na premierę. Chciałoby się, żeby nasi rodacy dostarczyli hit na miarę Uncharted czy WipEouta, ale i tak szacunek za to, że w ogóle im się udało.

Lumines: Electronic Symphony – recenzja

Michał Mielcarek
11

Tetris XXI wieku zaVITAł na nowej przenośnej konsoli Sony. To połączenie gry muzycznej i układania klocków spadających z góry ekranu. Obok WipEout 2048 i Uncharted: Złota Otchłań jest pozycją obowiązkową, choć do ideału trochę zabrakło.

Hunter's Trophy - recenzja

Rafał Dziduch
6

Muszę przyznać, że chociaż gry tego typu nigdy nie leżały w spektrum moich zainteresowań, to dzięki

Shank 2 - recenzja

Adam Berlik
4

Shank niewątpliwie zasługiwał na kontynuację – wyjątkowo brutalna i krwawa gra akcji z elementami platformówki i dwuwymiarową grafiką, oferowała potężną dawkę grywalności. Jak na jej tle wypada Shank 2? W skrócie: jest jeszcze lepszy.

Deluxe Ski Jump 4 - recenzja

Adam Berlik
20

Po wielu miesiącach oczekiwania Deluxe Ski Jump 4 doczekało się finalnej wersji. Sprawdzamy, czy nowa produkcja jednoosobowego studia Mediamond bawi tak samo, jak DSJ 2 za czasów świetności Adama Małysza.

The Darkness II - recenzja

Rafał Dziduch
10

Po wydarzeniach, których byliśmy świadkami w pierwszej części gry, przyszła pora na kontynuację. Bohater - Jackie Estacado - w tym czasie stał się szefem mafii i podporządkował sobie pół Nowego Jorku. Czuje jednak, że siedząca w nim moc zaczyna upominać się o swoje prawa. Jackie wcale nie chce, żeby Ciemność przejęła nad nim kontrolę, więc w czasie, jaki upłynął od poprzedniej gry, nauczył się tłumić siedzącego w nim potwora. Przynajmniej na tyle, by ten nie dochodził do głosu.

ModNation Racers: Road Trip – recenzja

Michał Mielcarek
2

Vita to konsola ze wszech miar nietypowa. Jako pierwszy handheld doczekała się dwóch gałek analogowych. Na premierę przygotowano rekordową liczbę gier – żadna inna platforma nie miała tak dużego line-upu. A do tego ukazują się na nią nowe odsłony znanych serii i są to... najgorsze ich części. Przykład? Pocięty Ridge Racer – bardziej demo niż gra. A także recenzowane w tym miejscu ModNation Racers.

Reality Fighters - recenzja

Mateusz Kołodziejski
0

Pomysł na jakim opiera się rozgrywka w Reality Fighters jest bardzo chwytliwy. W końcu kto z nas nie chciałby zostać głównym bohaterem konsolowej bijatyki i to takiej, której akcja rozgrywa się w wybranym przez nas miejscu? Problem w tym, że między koncepcją, a gotową grą jest jeszcze etap produkcji.

Insane 2 - recenzja

Patryk Purczyński
4

Drugiej części Insane może brakuje trochę tytułowego szaleństwa, ale nie jest to jeszcze powód, dla którego należy tę grę skazywać na niebyt. Ba, takie postępowanie byłoby w tym przypadku zwyczajnie niesprawiedliwe.

Touch My Katamari - recenzja

Mateusz Kołodziejski
1

Kiedy słyszę o zarzynaniu przez wydawców cenionych tytułów po to, żeby wycisnąć od fanów jak najwięcej grosza, przed oczami staje mi od razu Katamari. Cały jej urok polegał na tym, że była produkcją jedyną w swoim rodzaju, tymczasem na PlayStation Vita trafiła właśnie jej dziewiąta odsłona, zatytułowana Touch My Katamari. Czy warto dać jej szansę?

Everybody's Golf na PS Vita - recenzja

Mateusz Kołodziejski
0

Zgadnijcie, która z gier towarzyszących japońskiej premierze PlayStation Vita sprzedawała się najlepiej w ciągu pierwszych tygodni? Nie, nie było to Uncharted: Złota Otchłań. WipEout 2048? A skąd. Touch My Katamari? Bez żartów. Najpopularniejszym tytułem startowym na handhelda Sony było Minna no Golf znane nam lepiej jako Everybody's Golf. Skąd wzięły się takie wyniki? Wbrew pozorom wybór mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni nie jest aż tak dziwaczny jak mogłoby się to wydawać.

Ridge Racer na PS Vita - recenzja

Krzysiek Ogrodnik
6

Są gry ogromne, duże, średnie, małe, bardzo małe i Ridge Racer na Vitę – właśnie to jest największą wadą tej produkcji. Szkoda, bo gdyby nie mikroskopijne rozmiary to to mogłaby być całkiem fajna gra.

Uncharted: Złota Otchłań - recenzja

Mateusz Kołodziejski
27

Wiadomość o tym, że Uncharted ma być jednym z tytułów startowych na PlayStation Vita niosła ze sobą wiele niewiadomych. Jak stosunkowo niewielki ekran poradzi sobie z ukazaniem szalonych wyczynów Drake'a rodem z hollywoodzkich superprodukcji? Czy dobrym pomysłem było powierzenie prac nad grą zdolnemu, ale mało znanemu studiu, zamiast pozostawić ją rękach ojców serii? Zadając sobie takie właśnie pytania uruchomiłem Uncharted: Złota Otchłań. I już po kilkunastu minutach zacząłem mieć wyrzuty sumienia, że śmiałem wątpić w jego jakość, choć odsłona ta różni się od pozostałych czymś więcej niż tylko platformą docelową i nazwą dewelopera.

Little Deviants: Małe Rozrabiaki - recenzja

Mateusz Kołodziejski
0

Kiedy czytasz na pudełku, że trzymana przez Ciebie gra jest w rzeczywistości zbiorem kilkudziesięciu mini-gier zazwyczaj najlepsze co możesz to odłożyć ją na półkę i zapomnieć o jej istnieniu. Little Deviants: Małe Rozrabiaki, chociaż jest taką właśnie kompilacją, zasługuje na zdecydowanie więcej uwagi, a to dlatego, że jest na chwilę obecną jedynym tytułem dostępnym na PlayStation Vita, który w tak dużym stopniu korzysta z unikalnych możliwości tej przenośnej konsoli. I wbrew pozorom nie jest skierowana wyłącznie do młodszych odbiorców.

WipEout 2048 - recenzja

Mateusz Kołodziejski
5

WipEout od zawsze było czymś więcej niż tylko efektownymi futurystycznymi wyścigami. Towarzysząc debiutom kolejnych konsol Sony począwszy od czasów pierwszego PlayStation marka ta wyznaczała nowe standardy pokazując jak wyglądać będzie przyszłość wirtualnej rozrywki. Wraz z premierą nowego handhelda japoński koncern sięga po swój sprawdzony tytuł, oddając w nasze ręce WipEout 2048.

PlayStation Vita - recenzja

Krzysiek Ogrodnik
36

Pierwszy raz bierzemy Vitę do ręki, co rzuca sie w oczy? Ogromny ekran z jakością obrazu ostrą jak żyleta i dwie gałki analogowe, na które czekaliśmy w handleldach od dawna. O tym jak bardzo gracze potrzebują ich w dzisiejszych czasach boleśnie przekonało się Nintendo, które wypuściło 3DS-a z jednym grzybkiem, a później schowało dumę w kieszeń, przyznało się do błędu i opracowało dostawkę, która zmienia ich najnowsze dziecko w najpokraczniejsza konsolę znaną ludzkości.

Star Wars: The Old Republic - recenzja

Michał Nowicki
45

Uniwersum Gwiezdnych wojen, to do dziś jeden z najbardziej popularnych i nośnych światów, które powstały w czyjejś wyobraźni. Mało tego, klasyczna filmowa trylogia i kilka gier mają dziś status kultowych, a siła tegoż kultu porównywalna jest jedynie do równie fanatycznych trekkies. Nic dziwnego, że każda nowa gra z magicznymi słowami Star Wars w tytule wzbudza wielkie zainteresowanie fanów. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z produkcją z gatunku MMORPG.

Dead Island: Ryder White - recenzja

Adam Berlik
4

Zakończenie Dead Island pozostawiło kilka pytań bez odpowiedzi. Uzyskaliśmy je dopiero teraz za sprawą DLC zatytułowanego Ryder White, które wypełnia luki opowieści i pozwala zrozumieć całą fabułę.

Neverdead - recenzja

Rafał Dziduch
6

Autorzy Neverdead mieli świetny, a przy tym dość szalony pomysł na rozgrywkę. Co by było – myśleli zapewne – gdyby bohater był nieśmiertelny, a przy tym jego ciało rozpadałoby się na kilka elementów? Właśnie w ten sposób narodził się Bryce Boltzman i trudno nie docenić nowatorskiego pomysłu. Osobiście uważam, że fakt iż koleś posiada – by tak rzecz – zdolności dezintegracyjne jest zabawny, a przy tym dawał on autorom spore pole do popisu.

Soul Calibur V - recenzja

Mateusz Kołodziejski
9

Kiedy poprosimy przeciętnego konsolowego gracza o podanie najbardziej znanych tytułów bijatyk, Soul Calibur raczej nie padnie jako jeden z pierwszych. To swojego rodzaju klątwa. Chociaż unikalny system walki oparty na broni białej i wymagająca dużej finezji mechanika zaskarbiła serii uznanie graczy, dzieło Project Soul popularnością nigdy nie mogło równać się z Tekkenem, Street Fighterem czy Marvel vs. Capcom. Soul Calibur V, pozostając wiernym ideałom poprzedników, wprowadza kilka podpatrzonych u konkurencji rozwiązań, które mają przyciągnąć do niego fanów wspomnianych marek. Czy serii wyszło to na dobre?

Gemini Rue - recenzja

Adam Berlik
16

Joshua Nuernberger, projektant Gemini Rue udowodnił, że w dobie wysokobudżetowych gier można stworzyć coś znacznie mniejszego i zostać zauważonym. Trzeba mieć jednak świetny pomysł i odpowiednio go zrealizować.

Ski Region Simulator 2012 - Kurort Narciarski - recenzja

Patryk Purczyński
10

Żeby stworzyć interesującą grę, potrzebny jest pomysł. Ekipie Giants Software wyraźnie go zabrakło, dlatego Ski Region Simulator 2012 - Kurort Narciarski, zamiast ożywiać, usypia swoją monotonią.

Postal III - recenzja

Patryk Purczyński
15

Postal III szokuje i zniesmacza w charakterystycznym dla serii stylu. Jak gra wypada w pozostałych aspektach? Odpowiedź znajdziecie w niniejszej recenzji.

Time Mysteries: The Ancient Spectres - recenzja

Adam Berlik
2

Time Mysteries: The Ancient Spectres to druga, po recenzowanym niedawno Enigmatis: The Ghosts of Maple Creek, przygodówka polskiego studia Artifex Mundi, która może poszczycić się wysoką jakością wykonania.

ArcaniA: Upadek Setarrif - recenzja

Łukasz Wiśniewski
38

ArcaniA: Upadek Setarrif ma dziś swoją polska premierę. To będzie krótka recenzja, bo i ten samodzielny dodatek do gry Arcania: Gothic 4 do obszernych produkcji nie należy...

Enigmatis: The Ghosts of Maple Creek - recenzja

Adam Berlik
8

Niestety premiera polskiej przygodówki Enigmatis: The Ghosts of Maple Creek przeszła bez większego rozgłosu - szkoda, bo to wyjątkowo udana gra zasługująca na wysoką ocenę.

Amy - recenzja

Mateusz Kołodziejski
24

Amy zaistniała w świadomości graczy w czasie ubiegłorocznych E3, kiedy branżowi dziennikarze po krótkiej prezentacji okrzyknęli ją wielkim powrotem podupadającego w ostatnich latach survival horroru. To z kolei sprawiło, że wielu fanów gatunku z niecierpliwością wypatrywało dnia premiery produkcji VectorCell. Historia małej Amy trafiła na wirtualne półki PlayStation Network i Xbox Live w ubiegłym tygodniu i po spędzeniu z nią dobrych kilku godzin mogę powiedzieć, że jest ona prawdziwym horrorem dla każdego, kto się z nią zetknie.

My Body Coach 2 - recenzja

Rafał Dziduch
1

Firma BigBen Interactive postanowiła zająć się formą i kondycją posiadaczy „peestrójek” i zaserwowała nam domowy trening fitness w postaci gry My Body Coach 2. Od razu powiem, że w „jedynkę” nie grałem, ale mam na koncie zabawy z podobnymi „wirtualnymi trenerami” i muszę przyznać, że – pomimo kilku zauważalnych wad - My Body Coach 2 wypada całkiem nieźle. Jest tylko jeden warunek, który musicie spełnić, jeśli chcecie, żeby wasze ćwiczenia przyniosły zamierzony efekt. Musicie być uczciwi sami ze sobą, bo tego „sztucznego trenera” (czy raczej trenerkę) oszukać jest bardzo łatwo.

FlatOut 3: Chaos & Destruction - recenzja

Patryk Purczyński
20

Niektórym tytułom poświęca się w mediach zdecydowanie zbyt mało uwagi, na którą zasługują zważywszy na ich wysoką jakość. Czy do grona skrzywdzonych w ten sposób gier można zaliczyć także FlatOut 3: Chaos & Destruction?

Tekken Hybrid - recenzja

Rafał Dziduch
8

Doskonale wiemy, na czym polega odświeżanie starych tytułów. Bierze się jakąś lubianą grę, najlepiej tzw. hit, ubiera ją w nowe szatki grafiki HD i wrzuca na rynek poprzedzając promocją skierowaną w sentymenty fanów. W ten sposób, stosunkowo niewielkim nakładem środków, można sprzedać ponownie to samo.

A New Beginning: Odrodzenie - recenzja

Adam Berlik
3

Niemieckie studio Daedalic za sprawą A New Beginning: Odrodzenie ponownie pokazuje, że jest w formie. Mimo kilku niedociągnięć ich najnowszą produkcję można polecić fanom gatunku.

Battlefield 3: Powrót do Karkand - recenzja DLC

Michał Nowicki
52

Wydawanie płatnych (niestety) zestawów nowych map do popularnych strzelanek sieciowych, to dziś już standard. Oczywiście można się na to zżymać i narzekać, jednak przynoszącej zyski polityki wydawców raczej nie zmienimy. Dobrze przynajmniej, jeżeli dodatki takie są wysokiej jakości i oferują sporo dobrej zabawy. Tak było w przypadku DLC Vietnam do Bad Company 2, tak na szczęście jest też w przypadku Powrót do Karkand, zestawu czterech map i kilku gadżetów do Battlefield 3.

Serious Sam 3: BFE - recenzja

Patryk Purczyński
23

Poważny Sam powraca w stylu, który dobrze znamy - przebojowym, bezkompromisowym, pełnym buty, ale i skutecznym. Takiego pokochaliśmy go przed laty, ale czy stara miłość na pewno nie rdzewieje?

Hydrophobia: Prophecy - recenzja

Rafał Dziduch
10

Hydrophobia: Prophecy to bardzo oryginalna produkcja, która po raz pierwszy ukazała się (bez podtytułu) na X360, jesienią 2010 roku. Akcja gry rozgrywa się w przyszłości, na ogromnym statku nazwanym Królowa Świata. To właśnie tam główna bohaterka, niejaka Kate Wilson, wyglądająca jak siostra bliźniaczka Alyx Vance z Half-Life’a 2, pracuje jako inżynier systemów bezpieczeństwa. Jest rok 2051, a statek od dekady dryfuje po oceanach na skutek katastrofy ekologicznej, do której doszło. Kate pracuje dla firmy NanoCell Corporation, która obiecuje taki rozwój nanotechnologii, by dało się oczyszczać wodę morską na poziomie molekularnym, dzięki czemu da się ją przystosować do picia. Dodatkowo korporacja wierzy, że uda jej się zmienić pustynie w zielone obszary, które mają wyżywić całą ludzkość.

Najnowsze
Lubisz nas?