Publicystyka

Weekend z Burnout Paradise

gram.pl
0

Szybkie samochody zachęcają do szybkiej jazdy, a ta, niestety, często kończy się wypadkami. W większości gier oznaczają one konieczność ponownego rozpoczęcia gry. Jednakże nie w serii Burnout. Tu często stanowią one punkt kulminacyjny rozgrywki, a na pewno nie ma innej gry, gdzie kraksy byłyby tak widowiskowe. Szyby z trzaskiem wylatują z okien, blachy gną się i łamią, samochód w jednej chwili rozpada się na setki kawałków i zamienia we wrak.

Wyniki plebiscytu w kategorii specjalnej

Lucas the Great
0

W naszej kategorii specjalnej głosy rozłożyły się bardzo ciekawie. Wyrównaną w większości przypadków rywalizację zaburzył jedynie Wiedźmin - jak widać połączenie doskonale rozpoznawalnego i popularnego bohatera z solidną robotą rzemieślniczą i rozpasaną kampanią reklamową przyniosło wymierne skutki. Nie nam wygłaszać werdykt czy to źle czy dobrze, bo przecież to Wasze głosy, my jedynie skrupulatnie je zliczyliśmy. Ogólnie w kilku miejscach udało się Wam nas nieco zaskoczyć, ale o tym już szerzej napiszemy przy okazji prezentacji zwycięzców.

Wyniki plebiscytu w kategorii: najlepsze gry roku 2007 na konsole

Lucas the Great
0

W wyborach najlepszych konsolowych gier roku w dwóch kategoriach pojawili się zdecydowani liderzy, w pozostałych trzech walka o pierwsze miejsce była bardzo wyrównana. Od razu też potwierdziła się smutna prawda, że ten segment rynku elektronicznej rozrywki jest u nas wciąż w powijakach - widać to było po ilości oddanych głosów. W Polsce jest wciąż sytuacja odwrotna niż na zachodzie, gdzie to pecety żyją w cieniu konsol... Tak czy inaczej i tak oddaliście więcej głosów niż zakładaliśmy w czarnym scenariuszu - i to głosów mocno zróżnicowanych, świadczących o rozeznaniu w rynku i posiadaniu własnych preferencji. Odnieśliśmy też wrażenie, że najlepiej znaną konsolą w naszym kraju (a za tym idzie znajomość gier) jest aktualnie Xbox 360 - gry, które są dostępne na maszynkę Microsoftu zwyciężyły we wszystkich kategoriach.

W samo południe na kosmicznych Karaibach

Lucas the Great
14

Mamy już założone kolonie, część się pewnie zbuntowała, część jeszcze pozostaje wierna. Oczywiście władza nie jest jednolita, takie cuda to się zdarzały tylko w fantastyce z początków okresu Zimnej Wojny (zwłaszcza tej sowieckiej - promującej komunistyczny kosmiczny raj), więc ścierają się ze sobą strefy wpływów i rozmaite interesy. Coś Wam to przypomina? Ach... w sumie pointę tego wstępu spaliłem już w tytule felietonu... Tak, witamy na Karaibach Kosmosu.

Wyniki plebiscytu w kategorii: najlepsze gry roku 2007 na PC

Lucas the Great
0

Przy wyborach najlepszych gier na PC w roku 2007 obyło się w zasadzie bez większych zaskoczeń. Werdykt czytelników w dużej mierze pokrywał się z wynikami redakcyjnych nominacji. Spodziewaliśmy się bardziej wyrównanej konkurencji wśród shooterów, zaskoczyła nas też nieco jednomyślność graczy w działce cRPG. Na tę kategorię oddaliście też w sumie najwięcej głosów – gry na konsole i nominacje specjalne wzbudziły znacznie mniejsze (choć i tak bardzo duże) zainteresowanie. Tyle wstępu, czas przedstawić piątkę zwycięzców i dziesiątkę ich najbardziej wytrwałych konkurentów.

Gry bez prądu - Earthdawn

Curtiss
28

Parę tygodni temu w ramach „Gier bez prądu” opisywaliśmy Shadowruna, produkt wydawany pod koniec zeszłego i na początku tego wieku przez firm ę FASA Corporation. Staraliśmy się w dużym skrócie przedstawić ten obszerny i nieco dziwny świat. Razem z materiałem na temat Battletecha przyczyniło się to do powstania miniserii na temat produktów rzeczonej firmy. Aby ta seria była kompletna, postanowiliśmy dodać do niej jeszcze jedną pozycję. Kolejny duży system fabularny, święcący swe sukcesy na przełomie wieków. Earthdawn: Przebudzenie Ziemi to gra fantasy, ale jak zwykle, kiedy FASA Corporation coś wydaje, jest w nim sporo „zakręconych” pomysłów.

Tydzień z grą Heroes of Might and Magic V (i dwoma dodatkami do niej)

redakcja gram.pl
0

Polscy fani gry Heroes of Might and Magic V mogą mówić ostatnio o pechu. Najwyraźniej wszystkie ukryte i złośliwe siły rynku sprzysięgły się, by im szkodzić. Efektem tego jest zwłaszcza poważnie opóźniona premiera drugiego już dodatku. Na domiar złego, nasza redakcja dotąd udawała, że wcale nie grywa w piąta odsłonę "Hirołsów" powyżej poziomu obowiązków recenzenckich, więc na łamach gram.pl temat był obecny śladowo.

Najseksowniejszy bohater gry w roku 2007

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: AnKaTak to bywa, gdy do nominacji na najseksowniejszego bohatera dopuści się głosy redakcyjnych kolegów... Na szczęście nie udało im się przeforsować swoich szalonych typów (byli zbyt niezgodni w ocenach) poza jednym: alfabetyczne zestawienie otwiera więc Big Daddy. Ale to akurat mieści się w kategoriach dobrego żartu i urozmaica zestawienie. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że pojęcie „seksowny” niekoniecznie idzie w parze z „przystojny”. Stąd w naszej piątce aż dwóch steranych walką twardzieli – jeden z nich jest psycholem z ksywki, drugi z natury. Warto zaznaczyć, że w zestawieniu mamy nie tylko postacie grywane, ale i enpeca oraz wroga. Ciekawe, jakie będą wyniki plebiscytu, skoro masowo głosować będą z pewnością i faceci...

Najseksowniejsza bohaterka gry w roku 2007

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: Chimaira Od jakiegoś już czasu świat wirtualnej rozrywki upodabnia się do... no, niezupełnie życia, prędzej do tego, co jako życie prezentują nam stacje telewizyjne i wytwórnie filmowe. Nie dziwi więc, że zainteresowanie intymnymi sprawami postaci z gier niemal dorównuje temu, z jakim śledzi się skandale z udziałem gwiazd kina. I tak jak w przypadku aktorek, grające samce z przyjemnością wyławiają co sensowniejsze i bardziej interesujące wirtualne panie. Naturalnym więc jest przedstawienie listy najatrakcyjniejszych, naszym zdaniem, kobiecych postaci z ubiegłorocznych gier. Tego typu rankingi robią się coraz popularniejsze, jednak najbardziej zaskakujące mogą być sukcesy wirtualnych samic w zestawieniu z tymi z krwi i kości. Ale czy na pewno? Wielbimy w końcu nasze wyobrażenie na temat danej osoby, a tu chyba niespecjalnie jest różnica miedzy Angeliną Jolie a Larą Croft.

Najbardziej krwawa jatka wśród gier w roku 2007

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: RolandTrzeba przyznać, że miniony rok należał do wyjątkowo krwawych. Pojawiło się tyle gier - potencjalnych kandydatek na najbardziej krwawą jatkę, że wyłonienie pięciu z nich okazało się niezwykle trudnym zadaniem. W większości przypadków dopiero po długich godzinach namysłu oddaliśmy głosy nominacyjne. Po ich przeliczeniu wyłoniła się finałowa piątka, a w niej między innymi mitologiczna opowieść, w której krew leje się na lewo i prawo oraz dzieło autorów jednej z najbardziej brutalnych gier w historii, czyli Hitmana. Nie mogło też zabraknąć multiplayerowej jatki w najlepszym możliwym wydaniu oraz reprezentanta gatunku wojennego, który spędził sen z powiek całym tabunom wirtualnych żołnierzy. Jest zatem bardzo duże zróżnicowanie i wybór tego najbardziej zasłużonego tytułu z pewnością nie będzie łatwy. Zapraszam do głosowania!

Najlepsza fabuła stworzona dla gry w roku 2007

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: Grimnir Niektórzy ludzie uważają, że zarówno film, jak i gra mogą się obyć bez fabuły. Takie wnioski przynajmniej odbiorca wyciąga, analizując rozmaite nowe produkcje. Jednak zdarzają się tacy twórcy gier, którzy chętnie zatrudniają utalentowanych autorów do tworzenia fabuły. Szlachetny ten proceder owocuje tytułami, które na długo zapadają w pamięć, nawet gdy są już od dawna usunięte z twardego dysku lub – w przypadku konsol – kurzą się gdzieś na dnie szafy. W tegorocznym plebiscycie to mnie osobiście przypadło zadanie przedstawienia Wam – Czytelniczki i Czytelnicy – redakcyjnych nominacji do tytułu „Najlepszej fabuły stworzonej dla gry w roku 2007”. O miejsce w tej piątce walczyło sporo tytułów – punktów widzenia było niemal tyle, co nominujących. Jednakże kilka gier wyraźnie wysunęło się na prowadzenie. Oto one...

Najmocniej rozbudzone oczekiwania w roku 2007

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: Mejste My, dziennikarze-recenzenci, jesteśmy chyba bandą hipokrytów. Ciągle powtarzamy, że najważniejsze dla gier są nowe, przełomowe pomysły, pomstujemy na ciągłe kontynuacje sprawdzonych marek. Gdy jednak przyszło do głosowania redakcyjnego, mającego wyłonić pięć tytułów nominowanych do kategorii „Najmocniej rozbudzone oczekiwania w roku 2007”, okazało się, że po podliczeniu głosów w finalnym zestawieniu znalazło się 80% kontynuacji... Jedynym całkowicie nowatorskim projektem jest Spore. Reszta to sequele oraz trzecia i czwarta odsłona znanych gier. Z drugiej strony – wydaje mi się – naturalną rzeczą jest, że więcej emocji wzbudzają właśnie takie produkcje. Do zwykłego gdybania dochodzi obawa o to, czy twórcy nie zepsują przypadkiem dobrej marki. Tyle moich wstępnych dywagacji, zapraszam do głosowania!

Najlepsza gra roku 2007: Konsole - action-adventure

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: ZaitsevRok 2007 okazał się całkiem łaskawy, jeżeli chodzi o gry action-adventure. Do finałowej piątki naszego zestawienia trafiły naprawdę smakowite kąski: Assassin's Creed (bynajmniej nie ze względu na ilość „s” w tytule czy osobę Jade Raymond), God of War II, Zelda: Phantom Hourglass, Ratchet & Clank: Tools of Destruction i Tomb Raider: Anniversary. Co ciekawe, byliśmy bardzo zgodni w nominacjach – różne osoby, te same wybory. Warto zauważyć, że aż trzy gry z tej listy są exclusive'ami którejś z aktualnych platform, więc widać, że stały się one orężem w walce potentatów elektronicznej rozrywki o klienta. Pozostaje mieć nadzieję, że rozpoczynający się rok będzie tak samo hojny dla tego gatunku, jak poprzedni.

Najlepsza gra roku 2007: Konsole - shootery

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: DomekKażdy chyba się zgodzi, że 2007 rok był jednym z najlepszych, jeżeli nie najlepszym, w historii growej branży. Wyszło tyle naprawdę świetnych tytułów, że zdarzało się nam w tym natłoku pomijać gry, które w innej sytuacji byłyby na ustach wszystkich. A jeżeli wśród tego całego dobra jakiś gatunek wyróżniał się szczególnie, to były to z pewnością pierwszoosobowe shootery. Do takiego na przykład BioShocka nie byłem wcale specjalnie przekonany – niby mówiło się o nim sporo, ale jakoś to do mnie nie trafiało. Po czym zagrałem w demo i... trafiło, i to jak! Takiej gry nie było od naprawdę dawna. Z tym większą przyjemnością zaznaczam fakt, że jakkolwiek BioShock jest z całą pewnością grą wybitną, to nominowanie jej do tytułu „konsolowego shootera roku”, czyli – wydawałoby się – bardzo zawężonej kategorii, wcale nie było oczywiste. No bo przecież Orange Box, bo przecież Call of Duty 4, bo przecież Halo 3, bo przecież... No właśnie. Wystarczy pomyśleć tylko przez chwilę, z czym mieliśmy w zeszłym roku do czynienia, by uznać ponad wszelką wątpliwość, że było to dla gatunku naprawdę wspaniałe 12 miesięcy. Dość gadania – przejdźmy do naszych typów na konsolowy shooter roku 2007!

Najlepsza gra roku 2007: Konsole - cRPG

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: CurtissWarunkiem sukcesu plebiscytu jest solidny podział kategorii – nie można przecież porównywać ze sobą tostera i lodówki. Dlatego też i nasz plebiscyt przeprowadzany jest rozdzielnie zarówno dla platform, jak i gatunków. W poniższym tekście prezentujemy Wam pięć pozycji cRPG dostępnych na konsolach w minionym już 2007 roku. Zdajemy sobie sprawę, że pomimo owego zabiegu lista tytułów obejmuje dosyć rozbieżne tytuły. Tak naprawdę owe pięć produkcji łączą tylko dwie kwestie – są cRPG-ami i ukazały się jako tytuły konsolowe. Przed Wami wybrane przez redakcję gry, które mają szansę zwyciężyć w naszym plebiscycie. O tym, która z nich sięgnie po laury, zadecydujecie oczywiście Wy.

Najlepsza gra roku 2007: Konsole - sportowe

gram.pl
0

Nominacje w kategorii prezentuje: Renor MirshannRok 2007, jeśli chodzi o konsolowe gry sportowe, w żadnym razie nie był wyjątkowy - nie odnotowaliśmy zalewu tytułów, które zgodnie zdobywały najwyższe oceny, tak jak to było w przypadku FPS-ów. Był za to bardzo, bardzo solidny. EA Sports postarało się, aby zwyczajowe menu serwowanych przez firmę dań wyglądało naprawdę zachęcająco, a w tych przypadkach, w których okazały się one odgrzewane, gracze mogą wybrać lepszą ofertę konkurencji (NBA). No i jest jeszcze gra, która w naszych głosach nominujących zdeklasowała konkurencję... Krótko i zwięźle: oby fani uprawiania sportów z padem w ręku cieszyli się w tym roku z równie świetnej niespodzianki. Przejdźmy do zestawienia!

Nominacja trzecia: Lost Planet: Extreme Condition

gram.pl
0

Udana konwersja z Xboksa 360 zaskoczyła graczy przynajmniej dwoma aspektami. Pierwszym okazała się grafika – takiego śniegu, jak tutaj nie uświadczyliśmy nawet w realu. W stosunku do wersji z Xboksa 360, Lost Planet: Extreme Condition na PC miał mocno podrasowaną oprawę, co nie uszło uwadze recenzentów. Drugim zaskoczeniem były... wymagania sprzętowe. Nawet na mocnym sprzęcie gra potrafiła przyhaczyć, zwłaszcza podczas starć z bossami. Na szczęście ci ostatni byli kolejnym atutem zabawy. Starcia z nimi kończyły w zasadzie każdy epizod, a zobaczenie w akcji olbrzymiego, spasionego czerwia, potężnej latającej osy czy gigantycznego pająka warte było każdej minuty grania.

Nominacja czwarta: Resident Evil 4

gram.pl
0

Ten survival horror narobił w swoim czasie sporo zamieszania na rynku. Wiadomo - seria kultowa, a i frajda z zabawy zazwyczaj najwyższych lotów. Tymczasem "czwórka" Residenta zaskoczyła na kilku poziomach. Po pierwsze - w grze nie eksterminujemy już zombie, ale członków pewnego kultu. Po drugie - wcale nie wyszło jej to na złe, ale w zasadzie przyczyniło się do odświeżenia rozgrywki. Po trzecie - i ten akurat element mógł zadecydować, że gra w naszym zestawieniu nie znalazłaby się wcale - w pierwotnej wersji wydano RE4 na "piece" BEZ obsługi technologii T&L, czyli, pisząc wprost, bez pięknych świateł, cieni, mgieł i tego typu elementów, które akurat w przypadku tej produkcji decydują o grywalności. Zubożony RE4 był obrzydliwy i nie miał za grosz atmosfery. Na szczęście błąd szybko naprawiono, wydając stosowny patch (dostępny w polskiej wersji) i dzięki temu dostaliśmy jedną z najkrwawszych, najstraszniejszych i najdłuższych opowieści z serii.

Nominacja piąta: Tomb Raider: Anniversary

gram.pl
0

Po ponad dekadzie od debiutu, Eidos postanowił przypomnieć graczom przygody Lary Croft, od których zaczęła się jej wielka popularność. Tak narodził się Tomb Raider: Anniversary - czyli zrealizowana w całkowicie nowej oprawie graficznej część pierwsza serii, z dodanymi kilkoma nowymi. Za produkcję gry odpowiadało studio Crystal Dynamics, które wcześniej przywróciło sznyt całej serii. Napędzana silnikiem z Tomb Raider: Legend, gra okazała się nie tylko piekielnie grywalna (to wszak zasługa pomysłu sprzed lat), ale i bardzo ładna. Wraz z panną Croft odwiedziliśmy m.in. Egipt, Peru, Grecję, Zaginione Miasto i brytyjską posiadłość Croftów. Poznaliśmy też liczne sekrety, w których autorzy ukryli szereg artefaktów. Dzięki nim prawdziwi fani mogli odblokować filmiki, stroje bohaterki oraz wiele innych bonusów.

Nominacja piąta: Medieval II: Total War Królestwa

gram.pl
0

Ostatni z nominowanych to również rozszerzenie gry wydanej w 2006 roku. Tyle że już niesamodzielne, a więc bez MTW II nie pogramy. Jest to raczej strategia "globalna", mająca cechy turówki i RTS-a, jednak niebędąca ani jednym, ani drugim. Średniowieczna Europa, podzielona między 21 państw, czeka na władcę, który zjednoczy ziemie pod jednym sztandarem. Duży wpływ na grę ma religia i papiestwo. Najmocniejszy punkt gry to epickie, w pełni trójwymiarowe bitwy rozgrywane w czasie rzeczywistym. Samo rozszerzenie oferuje cztery kampanie: krucjaty, walki Krzyżaków z Polską i Litwą, powstanie Szkotów oraz zajmowanie Nowego Świata przez Europejczyków. Nowe jednostki, nowe miasta, prowincje, możliwość zagrania w kilku graczy na jednym komputerze. Seria Total War ma się naprawdę dobrze.

Nominacja pierwsza: Civilization IV: Beyond the Sword

gram.pl
0

Jedyna klasyczna turówka w gronie nominowanych. Przy czym to dodatek do świetnej i wielokrotnie nagradzanej Civilization IV. 12 nowych scenariuszy, koncentrujących się na erze prochu. Nowe cywilizacje (Niderlandy, Portugalia, Babilon), nowi przywódcy, kolejne cuda świata. Pojawiły się nowe opcje dyplomatyczne, a nawet możliwość ukończenia całej gry drogą pokojową. Gracze, którzy chcą wygrać wyścig w budowie statku kosmicznego, niech przygotują się na utrudnione zadanie. Ulepszono algorytmy sztucznej inteligencji, dzięki czemu komputer gra jeszcze lepiej niż poprzednio. Ponadto można stworzyć korporację - firmę o ogólnoświatowym zasięgu, przynoszącą duże profity właścicielowi. To doskonałe rozszerzenie, które powinien mieć każdy fan Cywilizacji i w pełni zasłużenie znalazło się na liście, właściwie w ramach zastępstwa dla Civilization IV: Complete Edition.

Nominacja druga: Kompania Braci: Na linii frontu

gram.pl
0

Company of Heroes było bez wątpienia najlepszym RTS-em 2006 roku. W 2007 doczekało się oficjalnego i samodzielnego rozszerzenia, którego na tej liście zabraknąć nie mogło. Zwłaszcza że w pewnych aspektach jest lepsze niż podstawowy CoH. Dodano brytyjską 2 Armię oraz niemieckie Panzer Elite. Każda dostała swoją oddzielną kampanię, nie mniej ciekawą i efektowną niż ta z podstawki. Nowe armie to zupełnie nowe taktyki i zasady walki - nie ma żadnych podobieństw do Amerykanów czy Wehrmachtu. Pojawiło się też kilka nowych opcji multiplayer, które dodatkowo uatrakcyjniają rozgrywkę. Świetny dodatek do doskonałej gry, którym mogą się cieszyć wszyscy, nie tylko fani Company of Heroes.Przeczytaj recenzję gry: Kompania Braci: Na linii frontu

Nominacja trzecia: World in Conflict

gram.pl
0

Właściwie kwintesencja obecnego stanu rynku. Jest szybko i efektownie. Obecne technologie wojskowe, USA vs. ZSRR. Nikt się nie oszczędza - w użyciu jest każda dostępna broń, łącznie z atomową. Gra urzeka grafiką oraz bardzo ciekawym i emocjonującym trybem multiplayer - każdy z graczy kieruje tylko wybranym oddziałem. Zapewne niewiele czasu będzie potrzebne, aby ten tytuł zagościł na WCG jako jedna z konkurencji. W ubiegłym roku zdecydowanie jeden z najlepszych RTS-ów, doceniony również na Zachodzie. Spełnił oczekiwania, co ostatnio wcale nie jest normą. Palmę pierwszeństwa powinien dzierżyć aż do ukazania się Starcrafta 2 - czyli długo, biorąc pod uwagę tempo prac ekipy Blizzarda.

Nominacja czwarta: Supreme Commander

gram.pl
0

Obok World in Conflict jedyny "pełny" tytuł na liście. Za produkcją stoi Chris Taylor, osoba odpowiedzialna za kultowe Total Annihilation. Zresztą Supreme Commander uważany jest za duchowego następcę TA. Na pewno obie gry wiele łączy - obie koncentrują się na dużych działaniach wojennych, a nie małych potyczkach. Model ekonomiczny jest uproszczony - ważne jest wyprodukowanie tysięcy jednostek i rzucenie ich do walki. Starcia toczą się na lądzie, wodzie oraz w powietrzu, mapy obejmują wiele kilometrów kwadratowych powierzchni. Supreme Commander to bardzo dobry, ale też skomplikowany i rozbudowany tytuł. Nie ma tu tego luzu, jaki cechuje World in Conflict. Z tego powodu gra nie zdobyła takiej popularności; zresztą również nieco zawiodła, okazała się zbyt ciężkostrawna. Taylor chyba dał światu tytuł, w jaki on sam chciałby zagrać, zapominając, iż tworzy coś dla innych, nie dla siebie samego.

Nominacja pierwsza: The Elder Scrolls IV: Shivering Isles

gram.pl
0

Po niezbyt udanym - zdaniem wielu - Knights of the Nine fani gry Oblivion doczekali się w końcu pełnoprawnego dodatku do czwartej części cyklu TES. Akcja przenosi bohatera na tytułowe Drżące Wyspy, władane przez Księcia Szaleństwa - Sheogoratha. Potrzebuje on pomocy, by zapobiec kataklizmowi, który cykliczne pustoszy jego ziemie - dwie krainy szaleństwa. Trzeba przyznać, że przedstawiony w Shivering Isles świat nie przypomina tego, do czego przyzwyczaili graczy twórcy Obliviona. Rozbudowano i pogłębiono rys psychologiczny napotykanych postaci i postawiono na nietuzinkową fabułę z wieloma niespodziewanymi zwrotami akcji. Mimo iż nie ustrzeżono się kilku niedociągnięć i momentami pewnej powtarzalności, wobec poprzednich tytułów serii Shivering Isles jest z pewnością pozycją wartą uwagi, zwłaszcza dla fanów serii The Elder Scrolls.

Nominacja druga: Jade Empire: Edycja Specjalna

gram.pl
0

Utrzymana w klimatach Dalekiego Wschodu gra Jade Empire jest konwersją tytułu, który ukazał się dwa lata temu jako gra na konsole. Adaptacja na sprzęt PC zachowała jeden z głównych atutów, jakim jest przepiękna grafika Jade Empire, jednak gra wyróżnia się także nieliniową fabułą, piękną muzyką, a przede wszystkim właśnie klimatem, dzięki któremu grający mogą poczuć magię dalekiego Orientu. Oprócz tego kierowany przez nas bohater lub bohaterka będzie miał wielokrotnie okazję - a nawet konieczność - pokazania, że jego kung-fu jest lepsze niż wroga. Jade Empire nawiązuje bowiem do znanych z chińskiej tradycji i kultury motywów, opowiadając o wędrówce młodego adepta sztuk walki w poszukiwaniu swego mistrza. Sam system walki podzielony jest tutaj na różne style, prezentowane przez postaci, w które można się wcielić.

Nominacja trzecia: Neverwinter Nights 2: Maska Zdrajcy

gram.pl
0

Świetny dodatek do bardzo dobrej drugiej części serii Neverwinter Nights. Fabuła przenosi nas do odległego Rashemenu - krainy duchów, dzikich berserkerów i tajemniczych Wiedźm, leżącej na rubieżach cywilizowanej części Zapomnianych Krain. Nominację do pierwszej piątki dodatek Maska Zdrajcy zawdzięcza na pewno bardzo dobrej fabule, która zdaniem wielu przewyższa tę z głównej części gry. Oprócz tego zawarto w nim wiele rozszerzeń, takich jak dodatkowe rasy, prestiżowe klasy postaci, magiczne przedmioty oraz wymagający przeciwnicy. Podniesiono limit poziomów doświadczenia, co pozwala dłużej bawić się postacią, tym razem na epickim poziomie rozgrywki. W znacznym stopniu poprawiono także edytor pozwalający na tworzenie własnych modułów, który sprawiał wiele problemów w podstawowej części gry. Słowem - dodatek na bardzo dobrym poziomie.

Najnowsze
Lubisz nas?