Artykuły

Z życia pieczarek 04/07

Michał Amielańczyk
0

E... Tą razą nie obudziłem się w wygodnym łożu szpitalnym. Ze wszystkimi kończynami związanymi w jedną kiść (i mało atrakcyjną szmatą wypełniającą otwór gębowy), zalegałem w trzystopowym fragmencie rynsztoka miejskiego.

Biuletyn Przeglądowo-Poglądowo-Ogrodniczy gram.pl #1

Michał Amielańczyk
0

Dzień dobry wieczór Państwu, witam po raz pierwszy w Biuletynie Przeglądowo-Poglądowo-Ogrodniczym gram.pl. Zajmować się będziem szeroko pojętą agroturystyką, zielarstwem, sytuacją na gram.pl oraz zasiedleniem prowincyj na północy RPA – wszystko zawsze z sensem i wcale niechaotycznie, do rzeczy i do ludzi. Żeby nie przedłużać, przejdźmy do tego, co interesuje nas najbardziej: szatanistyczno-masońsko-przeciwgrzybicznych gier komputerowych.

Za pięć północ na 3000 m n.p.m

Hakken
17

Wierzcie lub nie ale dziś przyszło mi pisać podczas lotu pasażerskiego, a więc znajdując się mniej więcej na wysokości 3000 metrów nad poziomem morza. W związku z tym nie mam chyba innego wyjścia jak tylko napisać coś na temat symulatorów wszelkich latających pojazdów. W ciągu tych 20 lat kiedy to rynek rozrywki elektronicznej przeżywa nieustający boom powstało ich naprawdę wiele. Wciąż pamiętam jak będąc nastolatkiem wypatrywałem wspaniale się zapowiadającego tytułu jakim był X-21 Retaliator.

Tydzień z grą Supreme Commander

Lucas the Great
0

Aby zmobilizować redakcyjne siły do zrobienia cyklu artykułów poświęconych jednej grze, potrzebujemy jakiegoś pretekstu. W tym wypadku nie było trudno: Supreme Commander dla wielu graczy stał się wykładnią nowej jakość w RTS jeszcze zanim powstał. To fenomen spowodowany zaufaniem do twórców, autorów Total Annihilation, przełomowej i dla wielu osób wzorcowej strategii czasu rzeczywistego.

Za pięć północ, czyli słowo o kobietach i grach

Hakken
49

Pierwszą moją myślą było to, że nie ma gier skierowanych do płci pięknej. Jednak po krótkim namyśle doszedłem do wniosku, ze jest to oczywista nieprawda. Po pierwsze mamy The Sims, które stanowią coś w rodzaju wirtualnego domu dla lalek, po drugie targetem większości tycoonów są jednak kobiety. Poza tym istnieje wiele gier uniseksualnych, takich jak na przykład, przygodówki, których fabuła trafia jednako do obu płci. Prawdziwą rewolucją jednak byli Hirołsi. Tytuł ten trafił bezbłędnie w gusta kobiet i mało jest takich, które by go nie polubiły. Dodatkową ich zaletą był tryb hotseats, dzięki któremu można grać wraz ze swoją drugą połową na jednym komputerze.

Tydzień z grą Jade Empire

Lucas the Great
0

Azjatyckie kino kopane - czyli filmową spuściznę Wuxia - można kochać lub nienawidzić. Fanom wszelakich przyczajonych tygrysów, ukrytych smoków i inszej dalekowschodniej poetyki możemy bez pudła polecić grę Jade Empire. Tym którzy za azjatyckim kinem nie przepadają natomiast jej nie odradzimy - może dzięki temu zmienią swoje nastawienie.

Age of Empires 3 - rzut okiem

Bambusek
50

Enbemble Studios po raz trzeci chce udowodnić graczom, że to oni są mistrzami RTSów.

Za pięć północ, czyli słowo o konsolach

Hakken
33

Wojna między konsolami a pecetami trwa, jak długo sięgam pamięcią, a, przynajmniej jeżeli chodzi o rynek rozrywki elektronicznej, sięgam naprawdę daleko. Najpierw przeciwnikiem były ATARI, które to wedle ich użytkowników nadawały się do gier o wiele lepiej niż blaszaki. Czasy się jednak zmieniły i stare, dobre Atarynki odeszły w niepamięć. Firma porzuciła hardware i zajęła się softwarem, i należy przyznać, że w większości naprawdę dobrym. Następną naprawdę liczącą się konsolą, było oczywiście PlayStation. I znów, jej zwolennicy wieszali psy na poczciwych komputerach osobistych, a użytkownicy tych drugich, aby nie zostać dłużnymi, wyśmiewali się z szaraków. Wojna ta trwa do dziś, choć jej zasadność wciąż pozostaje dla mnie tajemnicą.

Tydzień z World of WarCraft: The Burning Crusade - dzień czwarty

Toll
19

Krew ciekła z wielu ran jakie wielki tauren Dorianus odniósł chwilę temu w nierównej potyczce przeciwko trzem magom Przymierza. Zaskoczyli go jeszcze w lesie, lecz nie zdawali sobie sprawy, przeciw komu występują. Potężny wojownik zareagował instynktownie, dwóch z nich zabijając, a trzeciego zmuszając do sromotnej ucieczki. Jednak sam był na ostatnich kopytach. Krwawy ślad pozostawiony przez Dorianusa wiódł wprost do mostu łączącego lasy Terrokar z potężnym niegdyś miastem Shattrath. Kiedy wchodził w granice świątyni, wspomniał swój pierwszy dzień w tym miejscu, kiedy to sługa jednego z tutejszych magów oprowadzał go po mieście, opowiadając o zamierzchłych czasach i układach obecnie panujących.

Najnowsze
Lubisz nas?