Guild Wars 2 nadal inne niż WoW

Renor Mirshann
2007/04/04 10:10

ArenaNet, developer stojący za serią Guild Wars, wyjaśnił, że jej pełnoprawna druga odsłona nie ma zamiaru konkurować z wielkimi grami MMO aktualnie obecnymi na rynku. Będzie nadal podążać wytyczonym przez część pierwszą szlakiem.

Jeff Strain, jeden z założycieli ArenaNet, w swoim ostatnim wywiadzie stwierdził, że Guild Wars 2 będzie grą znacznie różniącą się od World of Warcraft, oraz że celem jej twórców nie jest zaoferowanie czegoś większego i lepszego od online'owego fenomenu Blizzarda - "Cały czas rozwijamy mechanikę, która jest unikalna dla marki Guild Wars. Zdecydowanie nie jest naszym celem ściganie się z obecnymi na rynku grami MMO. Uważamy, że gracze którzy wolą taki rodzaj rozgrywki odnajdą się świetnie w World of Warcraft, natomiast Guild Wars pozostanie unikatowym doświadczeniem. Ta seria bardzo dobrze się broni, dzięki charakterystycznym dla siebie cechom i konstrukcji". Guild Wars 2 nadal inne niż WoW

Jeff postanowił wyjaśnić również nieścisłości jakie powstały wokół obecności w Guild Wars 2 instancji. "To jedno z najlepiej przyjętych rozwiązań pierwszego Guild Wars i bez niego ta gra nie byłaby tym, czym jest teraz. Dlatego instancje pozostaną kluczowym elementem sequela. Zdecydowanie nie pozbędziemy się ich, chociaż chcemy jednocześnie odkryć i wprowadzić inne możliwości rozgrywki" - powiedział.

Przed Guild Wars 2 jeszcze długa droga, zanim znajdzie się ona na półkach sklepowych. Jej beta-testy zapowiedziane zostały na 2008 rok, a premiery nie należy spodziewać się wcześniej, niż pod jego koniec. Przypomnijmy, że wcześniej (pod koniec tego roku) ukaże się ostatnie rozszerzenie pierwszej części, czyli Eye of the North, które powinno choć trochę osłodzić fanom oczekiwanie.

GramTV przedstawia:

Komentarze
38
Usunięty
Usunięty
05/04/2007 12:30
Dnia 05.04.2007 o 11:57, Olamagato napisał:

> Jednak to co pociaga mnie w WoW jest nie do osiagniecia w GW ani NWN Połaczyłeś WoWa, GW i NWN. Ta ostatnia gra jesat jednak z kompletnie innej kategorii jakościowej. O ile gry sieciowe sa w zasadzie pozbawione zasadniczych bugów (bo muszą), to pozostałe często nie są grywalne.

Chodzilo mi o skale "multiplayer''. Mialo to byc na zasadzie stopniowania. Dlatego NWN byl na koncu.W prawdzie niestety praktycznie okazuje sie ze w WoW tez bitwy World PvP sa nie mozliwe technicznie (walka setek osob w jednej lokacji powoduje tragiczne problemy techniczne, jednak do pewnego stopnia jest to mozliwe.Kiedys probowano tego czesciej teraz raczej juz nie ma takich incjatyw. W dodatku sa niesmiale próby ozywienia ale raczej nie dzieje sie to na jakąś dużą skale.

Dnia 05.04.2007 o 11:57, Olamagato napisał:

> Ktoś kieds powiedzial ze najciekawiej gra sie w WoWa po 23. I wcale nie jest to wtedy swiat wyludniony. A tak. Bo o tej godzinie dzieciaki zwykle już śpią. :)

Dokladnie o to mi chodzilo. :)

Usunięty
Usunięty
05/04/2007 12:23

RP RP, widzisz :)Pójdź na jakiś zwykły pvp/pve.Masakra :))Dzieciaków jest naprawdę dużo, może to wynikać z samej liczebności graczy no i z tego, że dzieciaki są zawsze łatwiej dostrzegalne.

Usunięty
Usunięty
05/04/2007 12:12
Dnia 05.04.2007 o 09:16, Sebi napisał:

W gildii nie jestem "starszy" . Żonaci i dzieciaci to raczej standard :) Chociaz zgodze sie ze nie budowanie "drabinek przechodzenia z rajdu na rajd" i tego wszystkiego o czym pisales wymaga swiadomego dzialania.

Musze sie zgodzic. I w mojej Raid Grupie/Gildii srednia wieku spokojnie oscyluje powyzej 20. A dzieci i żona/mąż to niemalze standard. Wiec historie o "hordach" dzieciaków grajacych w WoW są grubo przesadzone. Oczywiscie to zapewne zalezy od typu serwera. Ja gram na RP :)




Trwa Wczytywanie