Jeśli jesteś jednym z 8,5 miliona graczy w hitowego MMORPG-a Blizzarda, World of Warcraft, z pewnością znasz twórczość Jasona Hayesa, chociaż możesz nie zdawać sobie z tego sprawy. To kompozytor, którego najnowszym dziełem jest właśnie muzyka do tej najpopularniejszej gry online. Pracował on również z Zamiecią przy jej wcześniejszych projektach – StarCrafcie, Diablo 2 i Warcrafcie 3. Serwis Gamespot przeprowadził z nim wywiad, z którego można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy, m.in. o przyszłych projektach kompozytora.

Zapytany, dlaczego w ogóle nie brał udziału w tworzeniu muzyki do dodatku do WoW-a, The Burning Crusade, odpowiedział, że aktualnie jest zajęty pracą dla innego developera - koreańskiego NCsoftu. Komponuje muzykę dla naprawdę dużego projektu, który jeszcze nie został przez firmę ogłoszony, ale wkrótce ma się to zmienić. Hmm... bardzo interesujące!
Jason nie wie jeszcze, czy będzie miał coś wspólnego z muzyką do Starcrafta 2. Co prawda umowa z NCsoftem wyklucza większy projekt „na boku”, ale sam zainteresowany jest za, nawet bardzo. „Gry Blizzarda płyną w moich żyłach, z pewnością nie mogę wykluczyć dalszej współpracy z nimi w przyszłości. Mam nadzieję, że tak się stanie – ciągle mam w ich ekipie sporo przyjaciół. Poza tym – robią po prostu świetne produkcje".

Ciekawi, jak Jason rozpoczął współpracę z tym amerykańskim developerem? Pracował w Sierra Online, kiedy udał się na Game Developers Conference i zawędrował na stanowisko Blizzarda. Namówił kogoś, kto przy nim stał do założenia słuchawek i posłuchania przez chwilę jego muzyki. Dziś sądzi, że zrobili to z grzeczności, po prostu nie chcieli go obrazić odmową. Skończyło się na tym, że jednak dostał kontakt do reżysera dźwięku i umówili się na spotkanie. Jak to się skończyło, wszyscy wiedzą – został zatrudniony. Jak widać wcale nie trzeba wiele, aby kariera w branży nabrała rozpędu.
Na koniec Jason zauważył, że coraz więcej nie-graczy postrzega utwory z gier wideo jako normalną muzykę, wcale nie gorszą z definicji od tej filmowej. Dzieje się tak wg. niego w dużej mierze dzięki coraz częściej organizowanym koncertom, na których orkiestra wykonuje utwory z wielu znanych produkcji. Najbliższy, o nazwie PLAY! A Video Game Symphony odbędzie się w Sydney, a trwać będzie cztery dni – od 19 do 23 czerwca. Dzięki takim inicjatywom również wielu graczy po raz pierwszy w życiu ma okazję usłyszeć i zobaczyć na żywo podobny występ, czyli zyskują wszyscy obecni. Hayes uważa, że taki rodzaj sztuki ma przed sobą świetlaną przyszłość. My myślimy podobnie – który gracz nie chciałby udać się na podobny koncert?