informacje
najnowsze informacje
- Shogun 2: Total War - sześciominutowy raport z pola bitwy Czwartek, 02.09.2010, 22:34
- Dragon Age: Początek - Witch Hunt - jest trailer Czwartek, 02.09.2010, 22:19
- Czy Criterion szykuje dla nas nowego Burnouta? Czwartek, 02.09.2010, 22:03
- Bloody Good Time, nietypowa gra akcji od Ubisoftu, zmierza na PC i konsole Czwartek, 02.09.2010, 22:01
- Bezprzewodowy zestaw głośnikowy Creative D220W Czwartek, 02.09.2010, 21:49
- pełna lista informacji kliknij by zobaczyć
GRAM.UNITY
powiązane tematy
Final Fantasy XIII mniejsze na X360?
Sobota, 19.12.2009, godzina 23:49, autor: Łukasz "Lucek" Odziewa
Czyżby właściciele X360 mieli dostać zubożoną wersję Final Fantasy XIII. W porównaniu obu wersji okazuje się, że FFXIII na PlayStation 3 będzie zajmowało aż 15GB więcej.
Square-Enix zdecydowało, że minimalną liczbą krążków DVD, na których mogą wydac najnowszą część swojego flagowego jRPG, Final Fantasy XIII, to trzy. Co jednak dziwi, wcześniej mówiono, że gra w wersji na PlayStation 3 zajmuje aż 40GB. Szybki rachunek (trzy razy 8GB, bo tyle jest w stanie pomieścić dwuwarstwowa płyta DVD) i okazuje się, że w wersji na X360 będzie "brakowało" około 15GB.

Zobacz najnowsze urządzenia do gier firmy Logitech!
Czyżby właściciele konsol od Microsoftu mieli dostać zubożoną wersję japońskiego hitu? Nic z tych rzeczy! Jak się okazuje, sama gra zajmuje niecałe 8GB, czyli jedną płytę DVD. Reszta to wstawki filmowe, które bez problemu można nieco skompresować, by zajmowały mniej miejsca. Posiadacze X360 mogą więc odetchnąć z ulgą - różnica, jakby nie było, na ich niekorzyść nie sprawi, że z gry znikną jakieś questy, czy lokacje - dostaną po prostu lekko skompresowane filmiki.




Pytanie co z tego rzeczywiście wyjdzie... Dotychczasowe praktyki japońskich developerów pokazywały, że gracze z X360 dostawali strasznie w skórę, jeśli gra wychodziła na ich konsolę i na PS3 - nawet jeśli na tą ostatnią później.
A jakieś przykłady?
Coś jednak mi się zdaje, że pokręciłeś coś ;)
Mają też zostawić anielski dubbing. A nie rozumiem czemu nie mogą np na dwóch DVD wydać. Było już kilka jrpg na kilku płytach i nie przeszkadza to praktycznie wcale.
" A nie rozumiem czemu nie mogą np na dwóch DVD wydać."
Oni wydaja na trzech, a nadal brakuje miejsca ;)
Rany,co za tragedia 2 czy 3 DVD.Ja sie tym nie przekmuje .Pamiętam za czasów Baldura ile krązków było,i było tzren\b aje było wkładać ,jakoś to m nie robiło problemu .
Tales of Vasperia na PS3: 26 dodatkowych ataków, zmieniony scenariusz obejmujący nowe postacie, zmienione sceny przerywnikowe z tymi postaciami, możliwość częstszego wykorzystywania niektórych w drużynie, dograny dubbing dla postaci drugoplanowych, dodatkowe lokacje i zadania, dodatkowe stroje... To są te rzeczy które pamiętam: nie obecne w wersji na X360, a zapowiedziane w edycji na pleya. Chyba ma ich być więcej. Tak czy inaczej gracze jak to zobaczyli dostali piany i pierwowzór na konsoli Microsoftu zostały uznany za betę, a gracze za testerów.
Star Ocean 4 International, edycja wyłącznie na PS3: dograne dubbingi bodaj po francusku, włosku, niemiecku - oprócz oczywiście po angielsku i odpowiednie wersje napisów, poprawki chyba w systemie walki i w ogóle rozgrywce. W edycji japońskiej miniaturki postaci wyświetlające się w trakcie walk były narysowane w stylu anime, wersja zachodnia otrzymała zmianę w postaci sylwetek trójwymiarowych. Natomiast na PS3 będzie można się przełączyć między jednym a drugim, w zależności od tego co się komu bardziej podoba.
Z tego co słyszałem Ethernal Sonata na X360 i PS3 to też nie jest ta sama gra...
Przykłady to chociażby Tales of Vesperia (nieudolnie wycięta postać w wersji X360, która jest w wersji PS3), spore poprawki w Star Ocean: The Last Hope.
Co do miejsca na płytkach to przecież doskonale wszystkim wiadomo, że dane są dublowane w przypadku PS3 by były jakieś sensowne czasy wczytywania. Te 40 GB po odjęciu dubli pewnie zbliży się do pojemności wersji x360.
no ja nie wiem czy takie lekko skompresowane skoro zajmują 15 GB mniej...
Może na PS3 filmiki będą w FullHD - co jest już zapowiedziane - a na X360 w rozdzielczości 720? Xbox obsługuje w ogóle pełną wysoką rozdzielczość, to znaczy może w niej nadawać i wyświetlać obraz?
Oczywiście że x360 może wyświetlić FullHD więc nie wiem czemu Squer tak nam obcina jakość, ja poczekam najpierw na recenzje, bo coś mi sie przestaje podobać polityka Jap.
Dostają (poza FFXI) exclusive i jeszcze narzekają :D
Wielka mi tragedia - filmiki będą w 720p, a nie 1080p. To żaden problem, a skoro się nie podoba to trzeba było wspierać format HD-DVD. Założę się, że gdyby teraz istniał ten format, to Square wydałoby dwie wersje.
Jeszcze raz mówię, jak ktoś nie ma systemu audio za 7000zł+ to raczej nie odczuje różnicy w skompresowanym dźwięku. Od filmików w gorszej rozdzielczości też oczu wam nie wypali.
"Dostają (poza FFXI) exclusive i jeszcze narzekają :D" - Dokładnie.
Ja się tam cieszę, że FFXIII wychodzi na iksa. Jedyne o co błagam, to japoński dubbing ;)
Ważne żeby gameplay pozostał bez zmian.
E tam, taka jest zazwyczaj kolejność jeśli gra ukazuje się parokrotnie w odstępach czasu, jakiegoś spisku bym nie podejrzewał bo tak było już od czasów PS1 a później PS2a przecież JPNTSC, NTSC i PAL różniły się zaledwie regionami.
Kwestia kolejności wydania bym powiedział.
> Jedyne o co błagam, to japoński dubbing
> ;)
Ba, ja również bym chciał, tylko w wersji PS3 - szkoda, że to złudna nadzieja i by zagrać, trzeba się języka nauczyć :P
Ilość płyt to nie problem a poza tym i tak tego nie kupię ;]
> E tam, taka jest zazwyczaj kolejność jeśli gra ukazuje się parokrotnie w odstępach czasu,
> jakiegoś spisku bym nie podejrzewał bo tak było już od czasów PS1 a później PS2a przecież
> JPNTSC, NTSC i PAL różniły się zaledwie regionami.
Sony wymaga od producentów aby ich wersja gry, która została wcześniej wydana na inną platformę (np. jako time exclusive), miała jakieś "dodatki". Ten rodzaj polityki wydaje się być wprowadzony od PS3. Była już o tym jakiś czas temu rozmowa, kiedy na tapecie był Tales of Vesperia. Star Ocean, Tales of Vesperia, Ninja Gaiden: Sigma I&II. Może to dotyczyć tylko tytułów japońskich, ale jednak coś w tym jest.
Taaak, kiedyś ludzie nie płakali, że muszą żonglować pięcioma czy czterema płytami przy Baldur's Gate. Liczyła się świetna gra. Teraz sama gra schodzi na bok, a ciągną się tylko głupie spekulacje o nośnikach, grafice, statystykach produkcji/sprzedaży.
Nie ma co płakać- ważne, żeby gra wyglądała bardzo dobrze.