logo

informacje

Nightfall i zmiany - część 2

Wtorek, 01.08.2006, godzina 00:30, autor: Fett

Weekend przeminął, a wraz z nim Nightfall PvP Preview Event. Zgodnie z obietnicą złożoną we wczorajszym, niewielkim raporcie, prezentujemy dalszy ciąg podsumowania nowości.

Każdy - w tym ludzie z ArenaNet - był niemal w 100% pewny, że w centrum zainteresowania znajdą się nowe klasy, wprowadzane przez Guild Wars: Nightfall. Główne zaskoczenie czekało osoby, które kilka miesięcy temu testowały postacie z Factions. Jak się okazało, twórcy gry pozwolili zobaczyć modele dla każdej z profesji, należące zaledwie do jednej płci.

Pojedynek pomiędzy nowymi klasami

Konkurs SMS- do zgarnięcia łącznie 700 zł na zakupy!

Paragon Klasa, której zadaniem jest wspieranie innych postaci. Podczas gdy wielu naciera bezpośrednio w pierwszej linii, Paragoni - mimo swego wyglądu zbliżonego do wojowników - trzymają się z tyłu, umiejętnie raniąc przeciwników włóczniami, a sojuszników wspierając okrzykami i psalmami. Profesja doskonale spisująca się jako dmg dealer (zadająca wysokie obrażenia), ale też jako pomoc m.in. dla Mnicha.

Według wielu jednostka nieco słabiej wypadająca w porównaniu z Derwiszem. Główną jej wadą są niewielkie możliwości ochronne, część ze zdolności zdaniem graczy powinna zostać wzmocniona. Jeżeli zaś chodzi o wygląd Paragona, zdania są podzielone. W zależności od gustu, niektórzy poczuli do niego odrazę, inni zaś stali się jego miłośnikami (niemal anielski wygląd czy też subtelny męski wdzięk?).

Paragon w całej okazałości

Derwisz Druga z nowych klas i za razem całkowite przeciwieństwo pierwszej. O ile w przypadku Paragona kierowaliśmy mężczyzną, to tym razem mogliśmy wcielić się w kobietę. Derwisz to profesja, dla której naturalnym środowiskiem jest wir bitwy. Ogromne wrażenie na wszystkich zrobiła broń tej klasy - olbrzymia, ozdobna kosa. Zwiększyła je potęga postaci.

Na Derwisza już po pierwszych godzinach zapadł wyrok ze strony graczy - ze świecą szukać osoby, która nie chce znerfowania (osłabienia) tej profesji. Sumując obrażenia zadawane kosą, możliwość tymczasowej przemiany w jedne z bóstw, a także wsparcie chociażby ze strony Mnicha, otrzymujemy postać niemal niezwyciężoną. Dochodzi do tego fakt, że zadaje ona za jednym razem obrażenia kilku jednostkom.

Aż roiło się od Derwiszek

Co zostało oraz co w przyszłości? W raz z zakończeniem Nightfall PvP Preview Event, zablokowano możliwość grania nowymi profesjami. Pozostały jednak zmiany kosmetyczne, a także "miejsca" na klasy z Guild Wars: Nightfall w listach skilli oraz w oknie tworzenia postaci. Niewątpliwie twórcy gry zwiększyli zainteresowanie trzecim rozdziałem, a być może choć częściowo zlikwidowali posmak goryczy po Factions. Na dniach czeka nas gra w misjach elitarnych, a w przeciągu najbliższych miesięcy testy trybu PvE z wykorzystaniem nowych klas. Tymczasem... do zobaczenia w świecie Wojen Gildii!

---

Podziękowania za wyrażenie swego zdania na temat nowych klas, a więc pomoc przy pisaniu tego raportu dla: Jozepha, Budo, Piotrbova, stalkera14, graczomaniaka oraz wszystkich postaci napotkanych w grze.

najnowsze komentarze

hehe nowe postacie kilka zmian...mi sie podoba

Jak dla mnie ten Paragon fajnie wygląda:P

hehe narescie :D
jak dla mnie to paragon tez jest wypas wygralem nim wiecej walk nijezeli derwishem , na poczatku nie zabardzo podobal mi sie jego wyglad :P wiec gralem derwishem , i tak 1 dzien , na drugi postaniwilem paragonem i o dziwo za 1 razem mialem 10 consecutive wins :P, r/p rulez :P:P
atak wogole to WTS FoB :D

Jeśli chodzi o wygląd to Dervish wygląda o niebo lepiej, ale według mnie Paragon jest ciekawszą klasa z wieloma ciekawymi skilami. Jednak uważam ze obie klasy w porównaniu z klasami z Faction wypadają bardzo słabo i są wepchnięte trochę na sile.

Artykuł może zmylić mniej doświadczonych graczy.

Sam Dervish nie jest imba. Wystarczyło bardziej się postarać i popytać/poczytać zagraniczne fora, aby dojść do prostego wniosku:
Dervish/X -> do pokonania, co pokazały walki na RA/TA (zaraz po rozpoczęciu eventu około 47 consec(
Dervish/Monk jest do znerfowania. Jeżeli ktoś z Was interesuje się GvG, to wystarczyło zobaczyć gildię [Spearmans], którzy grając buildem: 6 x D/Mo, N/Mo i Boon Prot miażdżyli wszystkich. Nawet topowe gildie.

Podobnie ma się sprawa z buildem thumperów R/P ze skillem Lightning Spear.

Na razie nie wolno dramatyzować, gdyż od tego była ta beta, aby AN mogła wychwycić buildy, które rozwalają całe metagame.

Jeżeli tego nie zrobią -> z czarnych chmur, któe obecnie wiszą nad trybem PvP, spadnie deszcz meteorytów ^^

@Turtlesomaniak -> R/P to gimmick, więc nie wiem czy jest się czym chwalić. "Button mashers" raczej nie zdobywają sławy w GW :)

Dzięki za podziękowania :)

> Jeśli chodzi o wygląd to Dervish wygląda o niebo lepiej, ale według mnie Paragon jest ciekawszą
> klasa z wieloma ciekawymi skilami. Jednak uważam ze obie klasy w porównaniu z klasami z Faction
> wypadają bardzo słabo i są wepchnięte trochę na sile.


przyzwyczajaj sie :)

Dobrze mówisz.

Nie chodzi o broń Dervisha. Kosa jest wspaniała, fajnie wygląda i walczący nią Dervishe wcale nie są IMBA. To co jest z tą klasą nie tak to jej enchant'y. Każdy enchant robi znacznie większe obrażenia niż Kosa i ma od niej większy zasięg! Co więcej każdy z tych enchantów kiedy się kończy leczy naszego kosyniera i odnawia mu energię, dzięki czemu może ich używać bez końca i jest praktycznie nie do zabicia.
Więc muszą oni dużo pozmieniać w tej postaci bo w zamierzeniach to miał być magiczny wojownik walczący kosą, a to co wyszło nijak się do tego odnosi.

A co do Paragona, to mi się spodobał. Fajnie wygląda bo kojarzy się ze świętym wojownikiem, tylko szkoda że on nie walczy wręcz tą włócznią. I fajnie by było gdyby miał jakieś zbroje płytowe.

mnie osobiście najlepiej grało sie paragonem (pozostało mi to po R :P) bo atakuje z daleka :D

Mnie się lepiej grało Paragonem, chociaż z wyglądu niekoniecznie mi się podoba - zapewne dużo lepiej będzie wyglądała ta klasa jako kobieta. Jeśli chodzi o Derwisza to też jest fajny ( szczególnie ta kosa ) lecz jakoś dziwnie mi się tą klasą grało. Obydwie klasy to straszne utrapienie dla monków.

Mi tam chyba bardziej przypadl do gustu Paragon chociaz Dervish od niego nie odstawal ale to zabardzo przesadzona postac... Paragon przypomina mi troche z wygladu Paladyna z Diablo ale poslugujacego sie wloczniami... moze o to chodzilo tworcom?? a moze to tylko ja mam takie skojarzenia =/ wszystko sie wyjasni w dniu premiery (jesli wierzyc polityce NCsoftu jaka zapowiadali na E3 to kolejne dodatki maja wychodzic co 6 miesiecy czyli w pazdzierniku =P)

Derwisha trzeba znerfić i to pożądnie. W sobote byłem z kolegami na TA 4 x derwish... 17 razy wygraliśmy potem musiałem uciekać ;) Pewnie byśmy dobili więcej. Na HA pare razy spotkałem team 6 x dervish i chyba 2 x monk... walka trfała około 30 sekund do 1 minuty. Oczywiście dervishe wygrywali :P A paragony... moim zdaniem są już wypośrodkowane... na HA jak ktoś chciał robić paragon spike to taki mniej więcej podobny do r-spike. Chociaz b.spikiem ich pojechaliśmy i to ostro :P

JA tam uwazam ze im zadna postac za bardzo to nie wyszla

nawet fajne te postaci ale ja dopiero jutro gostane factions wiec se nieprzetestowalem

Kurde mol - niezły wypas!


graja z namithe witcher