Dzień Pokemonów już 20 sierpnia w Warszawie

Robert Sawicki
2011/08/14 19:34

Jeśli macie dość odwagi, by publicznie przyznać się do zamiłowania i osobistej fascynacji Pokemonami, salutuję Wam. Wasz dzień już wkrótce nadejdzie. Będą konkursy i możliwość zgarnięcia specjalnego Pokemona.

Dzień Pokemonów już 20 sierpnia w Warszawie

Jeśli w najbliższą sobotę macie nieco wolnego czasu i chcecie pokazać Nintendo, że organizowanie imprez dla graczy rzeczywiście ma jakiś sens, dołączcie do fanów Pokemonów! 20 sierpnia, w pubie Merlin w Warszawie na Polu Mokotowskim, odbędzie się Dzień Pokemonów, skierowany do wszystkich miłośników kieszonkowych potworków. To jedna z niewielu okazji do spotkania osób dzielących Wasze zamiłowania i do wspólnego wyśmiania wszystkich tych, którzy w przeciwieństwie do Was nie doceniają geniuszu Pokemonów (warto jednak pamiętać, że działa to w obie strony).

Choć impreza organizowana jest przez Pokemon Valhalla, to znajduje się ona pod oficjalnym patronatem Nintendo Polska. Oprócz faktu, iż wydawca interesuje się wreszcie polską społecznością graczy, oznacza to dla nas multum konkursów i "możliwość pobrania specjalnego Celebi" do którejś z części Pokemon na Nintendo DS (poczynając od Diamond, a na Heart Gold i Soul Silver kończąc).

Dlaczego miałby obchodzić Was "jakiś pokemon"? Cóż - dlatego, że w wymienionych grach może on posłużyć do odblokowania niedostępnych dotąd wydarzeń. Przy pobraniu stworka do Pokemon HG i SS, będziecie mieli możliwość cofnięcia się w czasie i stanięcia twarzą w twarz z Giovannim, będącym przełożonym naszego ukochanego zespołu R. Przy wersjach Black i White, nasz pupil "pomaga zaprzyjaźnić się z małym Zoruą".

Jeśli jesteście wyjątkowo pewni swojej obecności na Dniu Pokemonów, pomóżcie organizatorowi i wypełnijcie przygotowany formularz. Naprawdę - to tylko kilka sekund roboty. Dajcie też znać w komentarzach, czy i jak wybieracie się na imprezę. W końcu zawsze to jakiś sposób planowania wspólnych wypadów, prawda?

GramTV przedstawia:

Po Xbox Fun Day to już kolejna, skierowana do społeczności impreza, organizowana przez jednego z konsolowych gigantów. Teraz wystarczy, że do wagonika wskoczy jeszcze Sony Polska i nasz kraj, być może, zacznie się wreszcie przekształcać w raj dla konsolowej niszy, na co chyba wszyscy czekamy.

I proszę, darujcie sobie żarty, w których "Dzień Pokemonów" oznacza zbiorowisko wykwintnie wymakijażowanych nastolatek. Skoro ja się powstrzymałem, to i Wam się uda.

Źródło: pokemony.com

Komentarze
20
Usunięty
Usunięty
15/08/2011 10:02

Jeśli twoje dziecko przyjedzie do Warszawy, to wiedz że coś się dzieje!!!!!!

Usunięty
Usunięty
15/08/2011 01:37
Dnia 14.08.2011 o 23:46, Pitej napisał:

Nadal mi nie wytłumaczyłeś zacofania. No i co do tego ma późne wychodzenie na spacer?

Być może chodziło o to, że w PL jest zupełnie inna mentalność. Jeśli np. ktoś w Polsce lubi Pokemony (lub nawet cokolwiek innego z kategorii kultura / sztuka), to nie będzie się z tym obnosił ani nawet dawał znać w jakikolwiek sposób, że się tym interesuje, bo jeszcze go wyśmieją i zamkną w psychiatryku. Tym bardziej, jeśli jest to rzecz z kategorii "nietypowe / nieortodoksyjne".Ja nie uważam tego za zacofanie. Po prostu mamy bardzo sterylne, że tak powiem, społeczeństwo, które wykształciło pewne normy, wzorce zachowań i generalnie ni chusteczki nie kiwnie palcem poza ich ramy.Nie wiem czy to dobrze czy źle, bo z jednej strony z pewnością hamuje to rozwój pewnych idei współczesnego świata, które IMO są i zawsze będą chore, ale z drugiej strony odrobina tolerancji i pozytywniejszego, cieplejszego spojrzenia na inności być może by nie zaszkodziła. :-)Negatywnym objawem tego jest np. wciąż wielokrotnie dostrzegane u nas podejście, iż jeśli coś jest kolorowe lub animowane, to jest dla dzieci, a co za tym idzie jest proste, infantylne, banalne itd., a jeśli dodatkowo nie ma w tym nic śmiesznego, to na dodatek jest nudne.IMO takie spotkania mogą być zaczątkiem do zmian, ale obawiam się, że może być ciężko. ;-)

Usunięty
Usunięty
15/08/2011 00:01
Dnia 14.08.2011 o 22:54, Krzycho napisał:

> Teraz już bez trudu rozróżniam piraty od oryginałów. Nawet pomijając piraty w "ubranku oryginała" pewnie znajdą się ludzie którzy przyjadą z Pokemonami na... programatorach. ;/

W ten sposób to już łamią prawa autorskie, no chyba, że będą mieli kardridż ze sobą, ale to po co im wtedy pirat... jestem ciekaw czy będą to jakoś sprawdzać czy coś. Fajnie by było mieć takiego Celebiego z Pokemon Day Poland 2011 :)




Trwa Wczytywanie